Aktualności

PARP: źle znosi krytykę?

google_raport_med

Propagowanie terroryzmu w Wielkiej Brytanii, obrażanie tajskiej monarchii, urynowanie na kanadyjski paszport i… krytykowanie PARP w Polsce – to treści, których usunięcia domagano się od Google.

Google opublikował krótki raport dotyczący treści, które różne organizacje rządowe uznały za groźne i domagały się ich usunięcia z wyników wyszukiwania. Niestety znalazła się tam też Polska za sprawą Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. PARP chciała, by przyblokować stronę krytykującą PARP i osiem innych, linkujących do niej.

Agencji chodziło zapewne o witrynę oszukaniprzezPARP.pl – dziś już nie istnieje. Została założona przez grupę przedsiębiorców, której PARP w 2009 roku zmieniła warunki przyjmowania wniosków. Miały być oceniane pod względem merytorycznym, później okazało się, że liczyła się też kolejność zgłoszeń.

W skali globalnej – sprawa błaha, wynikła z błędu urzędnika, przedsiębiorcy mieli prawo się bronić. Wysyłanie do Google’a prośby o usunięcie strony z wyników wyszukiwania to przesada, próba uciszenia krytyki “tylnymi drzwiami”. A dzięki temu Polska trafiła na listę kuriozów i ciekawostek. Inne państwa zgłaszały albo poważne problemy, jak propagowanie terroryzmu czy nienawiści, albo sprawy śmiechu warte – krytykowanie reżimów czy monarchii. Do których zaliczyć prośbę PARP?

Cały raport pod adresem www.google.com/transparencyreport/removals/government/

Komentarze