Aktualności Inspiracja Startupy

4 trendy startupowe prosto z NY

trendy startupowe

7. sierpnia w Nowym Jorku odbył się Demo Day organizowany cyklicznie przez akcelerator DreamIt Ventures. Istniejąca od 6 lat organizacja wsparła dotąd 112 firm, które łącznie otrzymały 92 mln dol. w kolejnych rundach finansowania. W nowojorskim Demo Day uczestniczyła Issie Lapowsky, która na Inc. opisała swoje wrażenia mogące służyć za wskaźnik nowych trendów, którymi kierować się powinni startupowcy.

Edukacja

Częściowo ze względu na partnerstwo DreamIt ze Startl.org (akceleratorem wspierającym cyfrowe rozwiązania edukacyjne), na tegorocznym Demo Day prezentowały się projekty związane z szeroko rozumianą nauką (z ang. edtech startups).

HeyKiki na przykład oferuje platformę do wyszukiwania lekcji i zajęć z różnych dziedzin – od jogi, po kursy przygotowujące do skomplikowanych egzaminów. System korzysta ze stron zbiorczych i tych z ogłoszeniami, oferując użytkownikom szybkie dotarcie do instruktorów i organizacji prowadzących zajęcia dodatkowe w danej okolicy.

CreatorUp z kolei obiecuje nauczyć przedsiębiorców i właścicieli firm, jak stworzyć przekonujące treści video do zamieszczenia na stronie WWW. Startup założyli studenci szkoły filmowej, którzy na swojej platformie proponują filmy instruktażowe w cenie 30–100 dol.

Firma TradeUp pomaga zdobyć kwalifikacje potrzebne do zdobycia wymarzonej pracy. Użytkownik loguje się na TradeUp, wybiera interesującą go ścieżkę kariery, wykazuje na jakim jest poziomie, rozwiązując quiz, po czym otrzymuje propozycję darmowych kursów i szkoleń on-line oferowanych w Internecie. Po przebyciu kursów TradeUp pomaga znaleźć odpowiadające oferty pracy. Gdy pracodawca zatrudni kandydata rekomendowanego przez TradeUp, startup otrzymuje prowizję.

B2B

Zamiast mierzyć do mas, wielu przedsiębiorców woli zbudować firmę, która pomaga innym rozwijać biznes.

WireLawyer to LinkedIn dla prawników – portal społecznościowy, na którym prawnicy różnych specjalizacji mogą oceniać i rekomendować kolegów. Kiedy się to przydaje? Gdy klient radcy prawnego specjalizującego się w sprawach rozwodowych musi uporać się z kwestią sprzedaży mieszkania, jego prawnik na WireLawyer szybko znajdzie odpowiedniego specjalistę z okolicy. Rejestracja w serwisie jest bezpłatna, użytkownicy muszą płacić natomiast, by akceptować przyznawane im referencje.

Miner umożliwia zaś firmom rekomendowanie swoich produktów i usług osobom znajdującym się w pobliżu. Tak – brzmi jak kolejna wersja Foursquare’a i mu podobnych. Ten serwis oprócz funkcji naprowadzenia klienta prosto do sklepu/lokalu umożliwia również kupowanie tych produktów wprost przez aplikację – z pominięciem etapu odwiedzenia sklepu! Firmy płacą Minerowi procent od sprzedaży bądź za samo promowanie produktów.

Moda

Mimoona wytwarza produkty tzw. white label. Projektanci na własnych stronach, na zasadach crowdfundingu, realizują autorskie, designerskie wersje produktu. Taka procedura rozwiązuje problem przemysłu modowego polegający na konieczności przewidywania konkretnych stylów. W ten sposób marki mogą zaproponować własny design ubrania bądź dodatku, przygotować minimalną ilość zamówień, i , jeśli klientom przypadnie do gustu – kontynuować produkcję i sprzedaż.

Stylr stanowi natomiast pomost między e-commerce a sklepami stacjonarnymi. Aplikacja zaciąga dane dotyczące asortymentu 61 najważniejszych retailerów w USA a wyniki dostosowuje do lokalizacji użytkownika. W ten sposób można na przykład znaleźć wymarzony zielony pasek do spodni, zawężając wyniki wyszukiwania wedle preferowanej ceny, marki, rodzaju zapięcia oraz dostępności.

Trzeci sektor

Dwa spośród 15 startupów prezentujących się na DreamIt Ventures’ Demo Day były na tyle odważne, aby próbować wyciągnąć pieniądze – wprawdzie od amerykańskich – ale nadal: NGO-sów.

Pierwszy z nich, Perkle, to platforma łącząca organizacje pożytku publicznego z firmami działającymi zgodnie z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu. NGO rejestruje się w serwisie, precyzuje cel swojej działalności, zaś Perkle wyszukuje firmy, które, w ramach swojego programu CSR (corporate social responsibility), chcą zorganizować kampanie promocyjne lub w inny sposób wesprzeć daną sprawę.

Druga firma działająca w tym obszarze to WeDidIt, która sprawia, że zbieranie środków na cele statutowe staje się łatwiejsze. Aplikacja WeDidIt zastępuje tony dokumentów i segregatorów, towarzyszące zdobywaniu pieniędzy na działanie fundacji, stowarzyszenia lub innej organizacji non-profit. (Swoją drogą – ciekawe czy poradziłaby sobie z dokumentacją związaną z dofinansowaniem unijnym?) Narzędzie umożliwia także mierzenie ROI podejmowanych inicjatyw poprzez analizę wszystkich Tweetów, postów na Facebooku i e-maili wysyłanych przez pracowników/wolontariuszy/fundraiserów. Tylko w lipcu firma WeDidIt uzyskała 30,5 tys. dol. z subskrypcji oraz pozyskała wymarzonego klienta – sławną Amnesty International.

Podsumowując – planując nowy biznes, warto przyjrzeć się 4 sektorom, w których zawrzało ostatnio w Stanach: edukacja, odwiecznie chwalone b2b, moda oraz trzeci sektor.

 

Fot. Flickr, Enygmatic-Halycon na lic. CC BY-SA 2.0

Komentarze