Aktualności Biznes

Biznes w Wietnamie? Nic szczególnego – wywiad z twórcami Vola.ro i FRU.pl

fru-wywiad

Vola.ro, serwis sprzedający bilety lotnicze online po raz drugi z rzędu wygrał ranking Deloitte Technology Fast 50 CE, notując tempo wzrostu przychodów na poziomie 17 323% w ciągu 5 lat istnienia. Jego twórcy – Michał Wrodarczyk i Jarosław Adamski – kontynuują ekspansję firmy na Ukrainie i w… Wietnamie. W 2012 roku planują osiągnąć przychody 150 mln zł. Poszukują też inwestora, który włoży w biznes co najmniej 15 mln zł.

 

Wietnam to dość egzotyczny kierunek dla polskich przedsiębiorców. Z jakimi wyzwaniami wiąże się ekspansja w tym kraju?

Największym wyzwaniem technologicznym jest integracja w serwisie tanich linii lotniczych operujących w Azji – są to bowiem z punktu widzenia Europy często dość egzotyczne linie, których do tej pory w naszej ofercie nie było, a które są znaczące dla rynku wietnamskiego.

Oprócz tego, trudno powiedzieć, aby ekspansja w Wietnamie wiązała się z jakimiś szczególnymi wyzwaniami. Rozwijanie biznesu poza granicami kraju mocno tkwi w DNA naszej firmy: w istocie wszystko zaczęło się od serwisu Vola.ro w Rumunii.  Mamy więc łatwość w rozwijaniu się na nowych rynkach.

Wietnam to kraj, gdzie jest duże zrozumienie faktu, że rozwój prywatnego biznesu, w tym z udziałem zagranicznego kapitału, jest bardzo znaczący dla tej gospodarki. Infrastruktura do prowadzenia biznesu jest świetna. Traktujemy ten rynek jako naszą platformę do dalszego rozwoju w Azji.

Jak finansujecie rozwój w Wietnamie i na Ukrainie?

Póki co rozwój finansujemy z własnych środków. Jednocześnie, biorąc pod uwagę nasze plany ekspansji oraz konieczność dalszych inwestycji w technologię, dojrzeliśmy do decyzji o pozyskaniu inwestora. Do końca roku chcemy zebrać z rynku oferty.

Koncentrujemy się głównie na inwestorach typu venture capital/private equity, zarówno z Polski jak i z Londynu czy Nowego Jorku. Z wieloma z nich jesteśmy już w kontakcie od lat i czekaliśmy, aż projekt osiągnie odpowiednią dojrzałość dla tych podmiotów oraz zbudujemy odpowiedni track-record i zaufanie. Wydaje nam się, że ten moment dziś  nadszedł. Planujemy zebrać między 15 a 20 mln zł.

Co sprawia, że Vola.ro i FRU.PL w zawrotnym tempie zwiększają przychody?

Należy pamiętać, że stopy wzrostu przychodów kalkulowane przez firmę Deloitte, to procent złożony na przestrzeni 5 (jeśli chodzi o Vola.ro)  lub 3 lat (jeśli chodzi o FRU.PL) i wynik tego obliczenia w dużej mierze zależy od bazy roku pierwszego. Niemniej rozwijamy się bardzo szybko: nasza grupa  w latach 2009 – 2011 zwiększała przychody o 100% rok do roku. W  2012 roku będzie to ok. 50% r/r i osiągniemy sprzedaż rzędu 150 mln zł.

Tempo wzrostu naszych firm jest pochodną tego, że działamy na wzrostowym rynku online travel, który jest beneficjentem trendu migracji kupujących z tradycyjnych agencji lotniczych i biur podróży do serwisów online. Dodatkowo nasze serwisy rosną istotnie szybciej niż rynek. Stąd wzrosty.

Jaki udział w poszczególnych lokalnych rynkach posiadają Wasze spółki?

Gros obrotów to Rumunia i Polska (ze wskazaniem na Rumunię, gdzie nasza pozycja na rynku jest mocniejsza, jesteśmy tam nr 1). Na Ukrainie zaczęliśmy dopiero pół roku temu i jeszcze nie wytoczyliśmy tam wszystkich dział. Wietnam działa od miesiąca, ale pierwsze wyniki napawają nas dużym optymizmem.  W istocie, oczekujemy, że nasz biznes w Wietnamie szybko dorówna rozmiarem działalności w Polsce.

Czym wyróżniacie się na tle konkurencji?

Zasadnicze z punktu widzenia stopy konwersji oraz, co za tym idzie, wzrostu sprzedaży, są przede wszystkim różne drobne innowacje, które sumują się do tego, że otrzymujemy serwis bardziej ergonomiczny i funkcjonalny niż inne dostępne na rynku.

Niemniej, nie brak u nas  przełomowych rozwiązań, do których zaliczamy wdrożoną ostatnio funkcjonalność wyszukiwania połączeń poprzez tzw. kalendarze cenowe +/- 30 dni (konkurencja oferuje zwykle zaledwie +/- 3 dni). To doskonałe narzędzie dla osób, które dysponują pewną elastycznością co do dat swoich podróży.

Które funkcjonalności serwisu sprawiają, że użytkownicy tak chętnie z niego korzystają?

Wydaje mi się, że jest to raczej suma wszystkich wdrożonych  funkcjonalności, ogólna ergonomia serwisu, a także dobra obsługa naszych podróżnych w call center. Trzeba pamiętać, że obsługa telefoniczna, na którą może liczyć każdy użytkownik serwisu, to istotny dla wielu klientów element naszej oferty.

Jak promujecie Vola.ro i FRU.PL?

Jak większość graczy e-commerce, koncentrujemy się na działaniach w wyszukiwarce Google. W mniejszym stopniu są to działania w sieciach reklamy odsłonowej czy na Facebooku.

Komentarze