Aktualności

Deloitte: nie marnuj pieniędzy na oprogramowanie

deloitte_small

Koszty oprogramowania pochłaniają 18% budżetu IT w dużych firmach, a w małych i średnich przedsiębiorstwach – 20%. To koszt nabycia, licencji, administracji i eksploatacji – w tym uaktualnienia, utrzymanie i wsparcie techniczne. Do tego dochodzą szkolenia dla pracowników.

– Obecnie firmy mogą korzystać zarówno z tradycyjnych jak i niestandardowych modeli licencjonowania. W ramach pierwszego wzoru występuje licencja wieczysta lub subskrypcja. Coraz więcej przedsiębiorstw wybiera jednak systemy w niestandardowym modelu licencjonowania jak Freemium, Open Source czy finansowanie przez reklamę. Wybranie optymalnego modelu zależy od wielu czynników m.in. etapu rozwoju, na którym znajduje się firma, dlatego nie ma jednego uniwersalnego wzorca – mówi Mariusz Ustyjańczuk, Starszy Konsultant w Dziale Zarządzania Ryzykiem Deloitte.

Firmy marnotrawią pieniądze płacąc za oprogramowanie nieużywane, czyli takie, które zostało zainstalowane na komputerze użytkownika, ale nie jest mu ani potrzebne, ani przez niego wykorzystywane. Często przedsiębiorstwa wykupują także licencję na oprogramowanie, które nigdy nie zostaje wdrożone.

Szacuje się, że wartość nieużywanego oprogramowania w Wielkiej Brytanii to ponad 100£ na komputer, w USA jest to kwota 100$ na komputer. Średnio w tych krajach 22%-23% zakupionego oprogramowania nigdy nie zostało wdrożone do użytku. Skala strat w Polsce jest podobna.

Problem efektywnego zarządzania oprogramowaniem dotyczy wszystkich sektorów gospodarki, ale szczególne znaczenie ma dla instytucji o zdecentralizowanym modelu organizacyjnym. W związku z tym szczególnie istotne jest to dla branży energetycznej, firm dystrybucyjnych i handlowych, oraz dla tych, które tradycyjnie wydają dużo na rozwiązania IT, czyli sektora finansowego czy firm telekomunikacyjnych.

Skala oszczędności, wynikających z wdrożenia efektywnego systemu zarządzania licencjami, będzie zależała przede wszystkim od ilości wykorzystywanych licencji, jakości programu zarządzania oraz treści umów podpisanych z producentem oprogramowania.

– Na polskim rynku nasilają się kontrole producentów oprogramowania. Stwierdzenie nieprawidłowości może wiązać się z wielomilionowymi karami. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że w Polsce niezwykle rzadko zdarzają się przypadki świadomego łamania warunków licencjonowania. Najczęstszym powodem rozbieżności podczas audytów nie jest zła wola użytkownika, ale niezrozumienie warunków licencjonowania lub luki w inwentaryzacji – dodaje Jakub Bojanowski, Partner w Dziale Zarządzania Ryzykiem Deloitte.

Przedsiębiorcy nie powinni się jednak obawiać kontroli oprogramowania, tylko właściwie do nich przygotować. Eksperci firmy doradczej Deloitte wskazują na dwa istotne elementy procesu przygotowawczego. Przede wszystkim firmy powinny sprawdzić warunki umowy licencjonowania. Warto odpowiednio przygotować się do rozmowy na temat problematycznych punktów i sformułowań, które mogą prowokować dyskusję. Drugi krok to przeprowadzenie wewnętrznego audytu i lokalizacja potencjalnego źródła kłopotów licencyjnych zanim zrobi to dostawca.

Wniosek: zastanów się, czy na pewno potrzebujesz nowego programu, czy rzeczywiście usprawni on pracę firmy. Może znajdziesz darmową alternatywę oprogramowania? Koniecznie przejrzyj programy, za które płacisz – jeśli nie wykorzystywałeś jakiegoś od dłuższego czasu – zrezygnuj, nie jest potrzebny.

Komentarze