Aktualności

Domeny: początek rewolucji czyli bałaganu

www

Obecnie funkcjonują 22 domeny najwyższego poziomu jak .com czy .org oraz 222 domeny narodowe – .pl, .de. ICANN (Internet Corporation for Assigned Names and Numbers) do 12 kwietnia przyjmuje wnioski o nowe domeny najwyższego poziomu. Jeśli zdecyduje się na nią np. Proseed to naszą końcówką nie będzie .pl, lecz .proseed.

O nowe domeny mogą występować firmy, miasta i regiony. Pojawiają się jednak wątpliwości czy to rzeczywiście usprawni i ułatwi komunikację w sieci, czy spowoduje bałagan. Najważniejszą kwestią jest jednak weryfikacja praw do rozszerzenia, czyli niedopuszczenie do podszywania się pod znane marki. Jest też pewne, że o niektóre domeny rozegra się batalia. Komu przypadną dochodowe końcówki jak np. .sex, .bank, .auto?

Domena najwyższego poziomu będzie kosztować 190 tys. USD. Dla wielu globalnych firm to niezbędny wydatek. Przypomnijmy, że podobne kontrowersje towarzyszą wprowadzaniu “seksualnych” domen .xxx – Domena.xxx: każdy powinien ją mieć?.

Komentarze