Aktualności

Home office: 7 złotych zasad efektywności

Nieważne, czy firma jest duża, mała czy składa się z 2-3 wspólników. Zdalna praca jest codziennością. Co zrobić, by była mniej męcząca i bardziej efektywna?

Kiedy jazda do biura na drugi koniec miasta zajmuje pół dnia, jeśli pracownicy są rozrzuceni po całym kraju, jeśli biura praktycznie nie ma – warto zdać się na pracę zdalną. Warto jednak trzymać się kilku prostych zasad, by nie stała się męczarnią i przynosiła wymierne efekty.

1. W języku angielskim praca zdalna funkcjonuje jako “home office” – domowe biuro. Warto pamiętać, że de facto jesteś w biurze, pracujesz na takich samych zasadach. Tyle, że z domu. Wyznacz sobie miejsce do pracy, zorganizuj je. Miej pod ręką te same rzeczy, których potrzebujesz w biurze – kalendarz, notatnik, fiszki. Owszem, można pracować leżąc w pidżamie w łóżku, ale wymaga to sporej dyscypliny. Łatwiej ją sobie narzucić wyznaczając biurowe zasady w strefie pracy. Ok, garnitur czy kostium mogą zostać w szafie.

2. Zadbaj o spokój. Wytłumacz domownikom, że pracujesz. To, że jesteś akurat w domu nie oznacza, że musisz natychmiast wyrzucić śmieci, wyprowadzić psa, uspokoić dziecko czy ugotować obiad. Nikogo w domu nie ma? Stosuj te same zasady. Proste domowe czynności możesz wykonać w przerwie. Poproś też o ciszę, płaczące w tle rozmowy telefonicznej dziecko nie wzbudzi w rozmówcy przekonania o Twoim profesjonalizmie. Podobnie jak tłumaczenie “Sorry, nie mam jak zapisać, akurat jestem pod prysznicem…”

3. Dokładnie zaplanuj sobie przerwy – na przykład 10 minut co godzinę. Odświeżysz umysł, zbierzesz siły. Poruszaj się. Unikaj jednak przedłużania przerw i nie siedź podczas nich przed komputerem – Facebook poczeka, zakupy również. Pamiętaj, że pracę i rozrywkę należy oddzielać. No, chyba, że pracujesz w Facebooku…

4. Utrzymuj kontakt z ludźmi – szef będzie zadowolony, że wie co robisz. Wspólnicy czy współpracownicy również. Nie chodzi o meldowanie się co kwadrans, ale regularny kontakt pozwala na omówienie wielu kwestii i bycie w centrum wydarzeń. Jeśli się odseparujesz, ktoś może uznać, że jesteś zbędny.

5. Trzymaj się biurowych godzin pracy. Jeśli lubisz wcześnie wstawać, pamiętaj, że szósta rano to zła godzina na obdzwanianie klientów czy kontrahentów. Nie spodziewaj się szybkiej odpowiedzi na maila wysłanego o północy. Staraj się też nie przyjmować zleceń czy poleceń w godzinach, które Ci nie odpowiadają – praca w domu to nie weekend na Hawajach i masz prawo do odpoczynku.

6. Nie marnuj czasu. To, co w normalnym biurze stracisz na plotki, wspólne picie kawy, szukanie znajomych w sieci czy obijanie się, odzyskujesz podczas pracy w domu. To twój czas, wykorzystaj go dla siebie.

7. Zadbaj o prowiant. Firmowa stołówka czy uliczny fast food niech pójdą w zapomnienie. Mimo wszystko jesteś w domu i możesz jeść zdrowo. A to da Ci +10 do samopoczucia.

Te kilka zasad sprawdza się w praktyce, ale każdy ma nieco inne przyzwyczajenia. A Wy pracujecie zdalnie? Jakie macie rady dla innych? Podzielcie się nimi w komentarzach.

Komentarze