Aktualności

Inspiracje: Richard Branson o koszeniu trawników

Richard Branson, foto: www.facebook.com/RichardBranson

Richard Branson otrzymał niedawno list od pewnego Teksańczyka z prośbą o radę dla syna, którego biznes koszenia trawników nie idzie najlepiej. Branson jest znany z finansowania i tworzenia ciekawych startupów, jednak dawanie rad 12-latkowi to coś zupełnie innego.

W trosce o przyszłych milionerów, a teraźniejszych 12-latków prezentujemy odpowiedź Richarda Bransona:

1.Zamiast określania stawek za koszenie trawnika wymyślmy coś innego. Nigdy nie dostaniemy więcej, niż ktoś były w stanie nam dać. Zaproponujmy inną formę. Kośmy trawniki za darmo, a klientom powiedzmy, że jeśli są zadowoleni z naszej pracy, niech ją wycenią i dadzą nam tyle, ile ich zdaniem jest to warte. Kto wie, może będziemy dostawać więcej niż oczekiwaliśmy?

2.Zainwestujmy w sprzęt! Drobna rodzinna pożyczka na zakup lepszej kosiarki to furtka do efektywnego koszenia. Dodatkowo wpłynie to na motywację przedsiębiorcy.

3.Zróbmy przegląd naszych najlepszych klientów i okazji. Sąsiad z naprzeciwka zwichnął sobie nogę, innym sąsiadom urodziło się dziecko? Im w pierwszej kolejności zaproponuj usługi a nawet pomoc. Odwdzięczą się w przyszłości.

4.Poszerzmy zakres naszej działalności. Pamiętajmy, że są osoby, które lubią kosić trawniki, poza tym ciężko kosi się trawniki w zimie, ale można za to odśnieżać podjazdy, samochody i chodniki. Dodatkowo można grabić liście i myć samochody. Nie zapominajmy o najbardziej frustrującym zajęciu, wynoszeniu śmieci i strzyżeniu żywopłotu.

5.Część swoich wpływów przeznacz na cele charytatywne. Klienci lubią, jak ich pieniądze są wykorzystywane również dla dobra całej społeczności.
Młodzież na start!

Historia została opisana w książce Richarda Bransona “Like A Virgin: Secrets They Won’t Teach You at Business School”.
Foto: www.facebook.com/RichardBranson

Komentarze