
W 2008 roku Microsoft chciał kupić Yahoo za 41 mld $. Oferta została zlekceważona. Dziś wystarczy połowa tej kwoty, by Yahoo powitało inwestora z rozpostartymi ramionami.
Microsoft jest coraz bliżej przejęcia Yahoo, jego księgowi przeglądają teraz księgi rachunkowe. Firmą z Sunnyvale jest zainteresowanych jeszcze 8 innych podmiotów. Ale Microsoftowi zależy najbardziej. Jego wyszukiwarka Bing ciągle ustępuje pola Google’owi. Przejecie Yahoo może jej pomóc w uszczknięciu wiekszej części rynku.
Akcje Yahoo spadły od 2008 roku o połowę, do poziomu 15$ za sztukę. Microsoftowi wystarczy więc ok. 20 mld $, by kupić Yahoo.
blog comments powered by Disqus