Aktualności

Relacja: Startup Weekend Tokyo 18–20 listopada 2011

Drużyna Smart Koala i uczestnik z Polski Tomek Ociepka (drugi z lewej)

Michael Reinsch, niemiecki przedsiębiorca działający w Tokio, uważa, że dominacja tutejszego języka podczas większości startupowych wydarzeń oraz w seed-akceleratorach wyklucza z nich wielu mieszkających w tym kraju zagranicznych przedsiębiorców, którzy nie zdołali opanować japońskiego w wystarczającym stopniu. Część uczestników SW była jednak przekonana, że w przyszłości używanie angielskiego podczas tego typu wydarzeń stanie się koniecznością.

Startup Weekend Tokyo: zdobywca nagrody publiczności, drużyna DiVE podczas pracy.
Startup Weekend Tokyo: zdobywca nagrody publiczności, drużyna DiVE podczas pracy.

Uderzającą różnicą w porównaniu do odbywającego się w tym samym czasie SW Warsaw był… niemal zupełny brak mentorów. Poza okazjonalnym wsparciem ze strony organizatorów drużyny dysponowały jedynie konsultacjami z prawnikami. Ponadto zespoły kończyły pracę punktualnie o 23.00 – nie było żadnych dodatkowych imprez. W ogromnej metropolii, jaką jest Tokio, nie ma nocnej komunikacji miejskiej, a taksówki są bardzo drogie. Wszystkim więc zależy, aby zdążyć na ostatni pociąg.

Startup Weekend Tokyo: drużyna Smart Koala podczas pracy  w tradycyjnym „pokoju tatami" - wchodząc należy koniecznie zdjąć buty!
Startup Weekend Tokyo: drużyna Smart Koala podczas pracy w tradycyjnym „pokoju tatami" - wchodząc należy koniecznie zdjąć buty!

SW Tokyo wygrał zespół filmiTy z projektem Theather On Demand, tworzący platformę, za pomocą której widzowie mogą komunikować się z właścicielami kin, aby zamawiać seanse w odpowiadającym im czasie (łącznie z dawno niewyświetlanymi filmami). Nagrodę publiczności otrzymał natomiast DiVE – serwis łączący funkcje Foursquare z możliwością “zanurkowania” w świat mangi, anime i filmu oraz zobaczenia, jak miejsce check-inu “grało” w różnych dziełach.

Zarówno uczestnicy, jak i organizatorzy oraz sędziowie zgodnie mówią o wyraźnym rozwoju sceny startupowej w Japonii. W ciągu ostatnich 2–3 lat powstało wiele inkubatorów przedsiębiorczości, VC i biur co-workingowych. DongYol Lee uważa jednak, że społeczność startupowa wciąż nie jest wystarczająco rozwinięta i zintegrowana. Japoński system społeczny, edukacja, kultura biznesowa i tradycyjne nastawienie do biznesu, polegające na unikaniu za wszelką cenę ryzyka i porażki, nie sprzyja przedsiębiorczości i innowacyjności. W przypadku startupów ważne zatem okazuje się doświadczenie zagraniczne. Joanna Skubisz z Digital Garage, firmy współtworzącej pierwszy
seed-akcelerator w Japonii, mówi, że wiele objętych ich opieką projektów rozwijają ludzie z doświadczeniem za granicą. Trzeba jednak podkreślić, że zainteresowanie startupami zdecydowanie rośnie, a młodzi Japończycy dostrzegają, że praca w korporacji również wiąże się z ryzykiem i nie gwarantuje zatrudnienia na całe życie.

Komentarze