Aktualności

Salesbooster: namówi klientów do powrotu

salesbooster_small

Salesbooster to produkt skierowany przede wszystkim do dużych i średnich sklepów internetowych. Skąd taki wybór targetu? – Chcieliśmy rozpocząć współpracę z doświadczonymi sprzedawcami, którzy prowadzą już swoje sklepy od 2-3 lat. Te sklepy mają już przygotowane bazy produktów w XML, a także wiedzę na temat mierzenia efektywności swoich działań. Dlatego w pierwszej kolejności kierujemy ofertę do nich – mówi Kinga Szydzińska z Afilo.

Dzięki zastosowaniu algorytmów eksploracji danych (data mining) i sztucznej inteligencji, system gromadzi i analizuje informacje o zachowaniach użytkowników sklepu internetowego, identyfikuje ich potrzeby oraz preferencje zakupowe. Na tej podstawie tworzy indywidualne rekomendacje dla każdego klienta. Afilo zaś “oznacza” użytkowników sklepu, a następnie emituje im reklamy na innych stronach internetowych, których treść jest indywidualnie dopasowana do historii poruszania się danej osoby po sklepie.

Reklamy generowane przez Salesbooster są personalizowane w czasie rzeczywistym i dostosowane do potrzeb konkretnego użytkownika. Kreacje tworzone są z gotowych elementów, dobieranych na podstawie danych z systemu. Dodatkowo są optymalizowane pod względem generowanych konwersji. System pozwala na sterowanie zawartością reklam. Wyklucza na przykład produkty, które użytkownik już widział, albo kupił. Rekomenduje mu natomiast produkty podobne do ostatnio oglądanych oraz produkty komplementarne do zakupionych, inspirując go do zakupów. W systemie dostępnych jest wiele strategii personalizacji reklamy, w wybór odpowiedniej zależy od specyfiki danego biznesu.

Imponujący jest zasięg kampanii. Salesbooster współpracuje z wieloma sieciami reklamowymi, portalami, platformami zakupowymi – gwarantuje to zasięg na poziomie 18 milionów użytkowników, czyli 99% polskich internautów. Oferta dostępna jest w podstawowym modelu rozliczeń – CPC (cost per click). Po okresie testowym możliwe jest przejście na rozliczanie w modelu cost per sale.

Komentarze