Aktualności Startupy

Siłą SWWAW jest jakość

bartosz staryga

23 sierpnia kolejna odsłona Startup Weekend Warsaw. Z tej okazji zadaliśmy kilka pytań organizatorowi imprezy, Bartoszowi Starydze.

Czego mogą się spodziewać uczestnicy zbliżającego się startup weekendu?

Zamknięcia na 54 godziny w towarzystwie ponad 100 kreatywnych osób, testu wytrzymałości na brak snu oraz przemaglowania przez najlepszych ekspertów z branży. A tak na poważnie, uczestnicy powinni przygotować się na porządną dawkę nauki w najlepszym wydaniu, poznanie interesujących ludzi, zdobycie nowych umiejętności oraz mentoring.

Startup Weekend to w 100% nauka przez pracę. W ciągu 54 godzin nie będzie czasu na tworzenie teorii. Będziemy budować nowe produkty od zera. To także świetna okazja, aby rozpocząć pracę na nowej platformie, nauczyć się nowego języka programowania czy spróbować swoich sił w marketingu. Ponadto staramy się, aby każda edycja przyciągnęła najfajniejszych przyszłych przedsiębiorców. SW to mentorzy. Technologiczni i startupowi guru są razem z nami po to, aby dzielić się z uczestnikami swoją widzą.

Dlaczego powinni wybrać startup weekend, a nie jedną z wielu innych podobnych imprez?

Kiedy Startup Weekend startował w Polsce, był jedną z pierwszych imprez tego typu, więc wtedy nie miałbym problemu z odpowiedzią na to pytanie. Dziś siłą SWWAW jest jakość pomocy jaką uczestnicy otrzymują podczas Startup Weekend Warsaw. Decyduje o niej obecność doświadczonych i wykwalifikowanych mentorów oraz sędziów. Wartość feedbacku, które uczestnicy otrzymują od nich jest wielokrotnie wyższa niż koszt biletu do Warszawy.

Czy mógłbyś podsumować dotychczasowe imprezy warszawskie – czy projekty na nich rozwijane przetrwały?

Dotychczas odbyły się 3 Startup Weekendy w Warszawie. Każdy z nich przyciągnął grubo ponad 100 uczestników, kilkunastu mentorów oraz sędziów. Przetrwało 20% projektów rozpoczętych podczas SW. Jednak, co ważniejsze, aż 60% uczestników rozpoczęło pracę nad nowymi projektami z ludźmi spotkanymi podczas weekendu. Niedawno przygotowaliśmy infografikę pokazującą, co udało nam się zrobić przez te 3 edycje (http://warsaw.startupweekend.org/2013/07/17/startup-weekend-warsaw-so-far-facts-figures/).

Jak wyglądają przygotowania do imprezy?

Zaczynamy je już 3 miesiące wcześniej. Standardowo priorytetem jest znalezienie miejsca. Mając zaklepane miejsce oraz konkretny termin, możemy spokojnie zająć się pozyskiwaniem sponsorów. W ten sposób staramy się minimalizować koszty organizacji. Dzięki temu najczęściej jedyny koszt, jaki ponosimy, stanowi catering. Stąd bilety na imprezę niestety nie są za darmo.

Kto i w jaki sposób pozyskuje sponsorów i partnerów?

Robimy to my – organizatorzy. Procedura nie jest szczególnie odkrywcza, wysyłamy maile do firm, które naszym zdaniem mogą być zainteresowane współpracą i jeśli są, to witamy ich w rodzinie Startup Weekendu.

Jest anegdota z czasów pierwszego SWWAW. HP udostępniło nam wówczas drukarkę, którą chcieliśmy przeznaczyć do drukowania umów, dokumentów i wszystkiego, co miało ułatwić pracę nad projektami. Oczywiście fantazja uczestników poszła w zupełnie inną stroną i pokolenie cyfrowe zapragnęło wrócić do dawnych praktyk, na potęgę drukując zdjęcia (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=202050149836540). Drukarka nie wytrzymała, tusze skończyły się po kilkunastu minutach i tyle było z drukowania przez resztę weekendu.

 

Fot. Agata Goździk

Komentarze