Aktualności Inspiracja Promo4

SoftwareMill, czyli firma na fundamencie dotacji

software mill

Zespół Software Mill tworzy dziś 21 osób – wszyscy pracują zdalnie. Oferuje usługi programistyczne, rozwija własne produkty, a także organizuje międzynarodową konferencję o Agile. W portfolio tej rdzennie polskiej firm y są tylko międzynarodowi klienci. W roku powstania (2010) otrzymała dofinansowanie unijne z działania 8.1.

Dotacja została przeznaczona na wykonanie systemu obiegu dokumentów Circular w kilku wersjach językowych. Jest to system do przechowywania, przesyłania i archiwizowania elektronicznych dokumentów. Jedno kliknięcie wprowadza dokument w obieg, który usprawnia i porządkuje nad nim pracę. Zastosowano nowatorskie na owe czasy rozwiązanie – tagowanie dokumentów, czyli opisywanie ich za pomocą słów kluczowych. To bardzo przydatna funkcjonalność, np. w księgowości – nie trzeba segregować dokumentów w folderach według nazwy klienta, daty wpłynięcia czy terminu płatności, a jednocześnie wyszukiwanie według kilku kryteriów jest proste.

Przyspieszenie rozwoju

SoftwareMill składała wniosek jako firma w organizacji. – Byliśmy grupą osób, trzech doświadczonych programistów + jedna osoba z doświadczeniem konsultingowym, które miały nie za duże doświadczenia biznesowe – wspomina Jan Zborowski, członek zarządu SoftwareMill. Jednak umiejętności technologiczne założycieli docenił szybko klient z sektora finansowanego z RPA. Zanim firma dostała pieniądze z PARP-u, już otrzymywała wynagrodzenie od tego klienta i rekrutowała kolejne osoby do współpracy.

Dotacje fundamentem rozwoju

Dla założycieli SoftwareMill dotacja miała duże znaczenie. Przede wszystkim zmotywowała ich do założenia spółki, co umożliwiło zdobycie klientów oraz zatrudnienie kolejnych osób. W ramach dotacji powstawało oprogramowanie, a jednocześnie spółka pozyskiwała kolejnych klientów ze świata (tym razem z Australii) w ramach działalności programistycznej. Dzięki dywersyfikacji firma mogła się rozrastać i miała zapewnioną płynność finansową na realizację projektu unijnego.

Trening biznesu

Circular pozwolił firmie stworzyć swoje portfolio i pochwalić się konkretną ofertą. Pojawiają się zapytania ofertowe na usługę stworzoną dzięki dotacji, ale firma przyznaje, że nie jest to jednoznaczny sukces rynkowy. Oprogramowanie powstało zgodnie z założeniami z roku 2010, a od tego czasu branża IT poszła do przodu. Firma zaczęła wprowadzać na rynek gotowy projekt i odkryła różnice między własnymi przekonaniami o wartościowych funkcjonalnościach a potrzebami biznesu. – Usługa świadczona jest w chmurze. Ponadto stworzyliśmy wiele innowacyjnych rozwiązań dobrze przyjmowanych w środowisku programistycznym, jak choćby tagi, na które klienci po prostu jeszcze nie byli gotowi – mówi Zborowski.

Jak wprowadzać produkt na rynek

Założyciele SoftwareMill podkreślają, że wykonanie oprogramowania w ramach dotacji pozwoliło im dowiedzieć się bardzo wiele o samym procesie przygotowania i wprowadzania produktu IT na rynek. Kolejne narzędzie tworzone przez SoftwareMill – Code- Brag do tzw. code review, pozwalające programistom na wymianę wiedzy i uczenie się najlepszych praktyk podczas weryfikacji kodu innych osób – rodzi się w oparciu o tę wiedzę. Najpierw powstała strona zajawkowa z informacją o celu tego produktu, potem były pierwsze ankiety skierowane do grupy docelowej, a powstające funkcjonalności są testowane co miesiąc na grupie potencjalnych użytkowników. Tworzony produkt jest dostosowany do rzeczywistych potrzeb rynku. – Na każdym etapie programowania zadajemy sobie pytanie, czy rynek rzeczywiście czeka na taki produkt – mówi Zborowski. – Po trzech miesiącach takiego podejścia jest 560 osób zainteresowanych CodeBragiem, mimo że jeszcze nie jest skończony, a tym bardziej wprowadzony na rynek.

Stwórz innowacyjny produkt

Zdaniem założycieli SoftwareMill po dotację warto sięgać, gdy firma już jakiś czas działa na rynku, ma zdywersyfikowane źródła dochodu i stworzyła społeczność potencjalnych odbiorców usługi. Co więcej, formalne prowadzenie i rozliczenie dotacji unijnej jest wymagające – w działającej firmie łatwiej oddelegować do obsługi dotacji jedną osobę, która nie musi być równocześnie programistą, HR-owcem, PR-owcem i strategiem. Należy też pamiętać, że wszystkie decyzje związane z rozwojem firmy, np. zwiększenie zatrudnienia dzięki dotacji, są bardzo poważne, gdyż po zakończeniu dotacji trzeba utrzymać się na rynku przez minimum trzy lata, zachowując zadeklarowane zatrudnienie. Dlatego twórcy SoftwareMill radzą młodym firmom myślącym o dotacji bardzo poważne podejście do tworzenia produktu, który ma być przedmiotem dotacji. – Warto zacząć stwarzanie produktu od zbudowania wokół niego społeczności, która pomoże zweryfikować rzeczywiste potrzeby rynku. Dopiero w oparciu o taką wiedzę może powstać wartościowy produkt, rozwiązujący konkretny problem, a więc rzeczywiście innowacyjny. Taki pomysł ma największą szansę na dofinansowanie. Warto wykorzystać dotację unijną do przyspieszenia rozwoju poprzez wdrożenie produktu, na który już jest realne zapotrzebowanie – mówi Zborowski.

Komentarze