Aktualności

Stare, ale jare: PR, czyli łechtamy prasę

press_med

Akronim od “Public Relations”, choć w dzisiejszych czasach warto to precyzyjniej rozbić na “Media Relations” oraz “Social Media”.

Porządkując Proseedowe archiwa, znaleźliśmy serię artykułów Marka Małachowskiego, twórcy serwisu Chce.to. Mimo upływu czasu – bo pisane były półtora roku temu – wydają się zaskakująco aktualne. Między innymi dla nich tworzymy specjalny cykl – “Stare, ale jare”.

Budując startup musisz uznać kilka faktów:

– Każdy serwis potrzebuje dobrego Media Relations. Prześledź historię polskich i zagranicznych startupów. Zobaczysz, że tempo ich wzrostu zależy od tego jakie media o nim wspomniały. Dlatego też Twoim celem od początku musi być pozyskanie mediów dla swojego projektu.

– Do dbania o PR potrzebujesz doświadczonej w tej dziedzinie osoby. Najlepiej, jeśli wejdzie ona w skład zespołu, co poniżej kilkukrotnie zaargumentuję. Musi ona rozumieć projekt tak jak Ty i także wierzyć w jego przydatność i sukces. Prowiec jest skuteczny tylko wtedy, jeśli może mówić prawdę, i na tematy na których się zna. Dlatego jeśli tworzysz startup związany z odzieżą, niekoniecznie dobrym pomysłem jest współpraca z prowcem doświadczonym w branży budowlanej.

– Prowiec to sieć kontaktów i wizerunek. On wie, kogo i jak zainteresować Twoim startupem. Także on będzie często autorem wypowiedzi, a nawet twarzą projektu w TV. Jest to więc osoba, której musisz mocno ufać.

– Media nie piszą o nudnych rzeczach. To, że zrobiłeś startup jest przeważnie dla nich nudne. To, co robi Twój startup, który przecież jeszcze nie ruszył, dla dużych mediów też z reguły będzie nudne. Dobry prowiec potrafi nie tylko kontaktować się z mediami, ale tworzyć wydarzenia atrakcyjne medialnie. Dlatego musisz go znaleźć jeszcze przed startem serwisu, bo już na tym etapie może pomóc Ci zbudować odpowiednie zainteresowanie wokół startupu. Może nawet dojść do sytuacji, że zaproponuje Ci pewne funkcje w serwisie, czy pozyskanie jakiejś osoby jako użytkownika, aby startup był “medialnie atrakcyjniejszy”. Zadba o to, aby o startupie zaczęły pisać/mówić media o tematyce startupów internetowych, internauci, a później także media branżowe i tzw. media mainstreamowe.

– Prowiec musi wiedzieć wszystko. Z jednej strony to pozwala odpowiadać mu czasem na trudne pytania, z drugiej daje mu szanse na opracowywanie nowych “atrakcji”. Musi znać każdą nową funkcję, wiedzieć dużo o użytkownikach, ich aktywności, znać konkurencję, znać osobiste wydarzenia całego zespołu oraz oczywiście plany. Musi nawet znać wszystkie błędy w serwisie.

– Dobry prowiec mieszka w Warszawie. Tam są media, tam są spotkania branżowe, tam się chodzi na kawę z redaktorami. Odstępstwo od tej zasady oznacza, że stracisz dużo czasu i dużo pieniędzy.

Jeśli myślałeś o jakiejś formie reklamy… to o niej zapomnij i skup się na znalezieniu prowca. To będzie Twoja najbardziej owocna inwestycja. Dowodem na to niech będzie to, że nawet w Polsce dobry prowiec potrafi niedziałający serwis wprowadzić na Giełdę Papierów Wartościowych 😉

Marek Małachowski
Twórca i szef serwisu Chce.to

Komentarze