Aktualności Inspiracja

Ubuntu bije rekord crowdfundingu, ale…

mark_Shuttelworth_ubuntuEdge

Crowdfundingowa zrzutka na smartfon Ubuntu Edge to jak dotąd rekordowa kampania tego rodzaju. Do 18 sierpnia londyński developer, Canonical, zebrał 11,2 mln dol. bijąc tym samym kwotę, jaką uzbierano na Kickstarterze na Pebble – smart-zegarek.
Mimo rekordowej sumy projekt może nie dojść do skutku. Wymagana do jego realizacji kwota to 32 mln dol. a do końca zbiórki pozostają niecałe 3 dni (kampania kończy się 21 sierpnia o 23:59 czasu pacyficznego – UTC-8:00). Canonical będzie musiała zwrócić pieniądze wszystkich „darczyńcom”, jeśli wyznaczony cel nie zostanie osiągnięty.
Kampania realizowania jest na portalu Indiegogo. Developer obiecał, że jeśli zbiórka się powiedzie, dostarczy najhojniejszym składkowiczom 40 tys. telefonów do maja 2014 roku.

Smartfon Ubuntu Edge miałby być drobnoseryjnym, super nowoczesnym urządzeniem, opartym wyłącznie na oprogramowaniu opensource’owym i sponsorowanym przez grupę entuzjastów. Mark Shuttleworth, twórca Canonical, w wywiadzie dla BBC mówił, że wyprodukowanie Ubuntu Edge wyprzedziłoby obecną technologię o rok lub nawet dwa lata i nie liczy na zaangażowanie tradycyjnych inwestorów, np. wielkich telecomów. Przyznał, że mimo ryzyka związanego z „wyprzedzeniem czasu” kampania crowdfundingowa spotkała się wielkim zainteresowaniem, także wśród wielkich producentów. Niektórzy z nich domagali się spotkania z Shuttleworthem, aby omówić szczegóły i możliwości współpracy.

Projekt wspierać można różnymi kwotami – od. 20 dol. aż do 80 tys. dol. Jedyny najdroższy pakiet wybrała jak dotąd firma Bloomberg. Jej przedstawiciele tłumaczyli, że ta opensource’owa inicjatywa może być korzystna dla klientów i znacząco wpłynąć na przyszłość technologii mobilnych.

Tab. 1. Porównanie parametrów Ubuntu Edge, iPhone’a 5 i Samsunga Galaxy S4.

Na fot. Mark Shuttleworth

Komentarze