Aktualności

Z notek Proseeda, czyli subiektywne podsumowanie tygodnia

Z notek Proseeda, czyli subiektywne podsumowanie tygodnia. Foto: sxc.hu

Amerykański startup kupuje kawałek polskiego startupu, płacąc kilka milionów zielonych. Daimler inwestuje 8 mln euro w coś, co hamuje sprzedaż samochodów. A za drzwiami złowrogo czai się kryzys…

Transakcja tygodnia: Apphance trafia do uTest. Pewien startup z Ameryki kupuje produkt polskiego startupu, za kilka milionów dolarów, płaci m.in. własnymi akcjami. Brzmi zbyt soczyście? To prawda. Polska Polidea (3 lata na rynku, 30 zatrudnionych) wypuściła na rynek narzędzie Apphance. To produkt do testowania aplikacji mobilnych na różnych modelach smartfonów. Działa w systemie abonamentowym. Nabywcą został uTest (5 lat na rynku, 37 mln $ finansowania). Firma dostarcza narzędzia to testowania aplikacji mobilnych. Dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy technologicznym zadupiem i powstają u nas produkty o globalnym zastosowaniu i potencjale.

Inwestycja tygodnia: Daimler i Carpooling.com. W pierwszej chwili brzmi to niesamowicie. Firma, która żyje ze sprzedawania samochodów powinna wspierać rozwiązania proekologiczne, ale nie na taką skalę. Wyobraźcie sobie, że bank mówi swojemu klientowi: “Dlaczego Ty i żona macie dwie karty kredytowe? Przecież i tak robicie wspólnie zakupy, weźcie tylko jedną, wspólną. Mniej opłat, mniej prowizji – opłaci się!”. A tak zrobił Daimler inwestując 8 mln euro w serwis Carpooling.com. Pozwala on zaoferować komuś miejsce w swoim samochodzie albo znaleźć przewóz z punktu A do punktu B, darmowy lub za opłatą. Słowem – można zaoszczędzić na kupnie i utrzymaniu samochodu. W serwisie zarejestrowało się już ponad 3,8 miliona osób, a w bazie codziennie dostępnych jest ponad 650 000 przejazdów. Miesięcznie korzysta z nich milion ludzi. Naprawdę ciekawy i – jak się wydaje – perspektywiczny krok Daimlera, choć raczej nie wpłynie na sprzedaż samochodów. Ale może się mylę.

Niepokój tygodnia: będzie kryzys? Trudno powiedzieć, ale pojawiają się pewne niepokojące oznaki. Google niedawno kupił Motorolę Mobility, dziś planuje tak głęboką jej restrukturyzację, że na bruk trafi aż 4 tys. osób – 20% załogi. Kolejna firma, która śpi na gotówce i przygotowuje się do wypuszczenia na rynek iPhone’a piątej generacji, tnie zatrudnienie w sieci sprzedaży. Przecież to kluczowe osoby w mającej nastąpić za miesiąc premierze! No i na dodatek nieszczęsny Facebook, który od dnia wejścia na giełdę leci na łeb, na szyję. Z 38 $ za akcję do 19 z hakiem. I będzie jeszcze niżej – ale o tym piszę chyba co tydzień, bo co tydzień Facebook zalicza kolejny dołek. Obiecuję, że następnym razem o nim wspomnę, gdy spadnie poniżej 15$ za akcję. Mam nadzieję, że nie stanie się to w nadchodzącym tygodniu.

Konrad Bagiński

Komentarze