Aktualności Technologia

Jak zwiększyć sprzedaż sklepu internetowego? Sposobem są rozwiązania znane z handlu tradycyjnego

Dane BIK potwierdza badanie wykonane przez ARC Rynek i Opinie na zlecenie PayU i XTB. Aż 40% ankietowanych, stanowiących reprezentatywną grupę dorosłych Polaków, potwierdziło, że w ciągu ostatnich dwóch lat zrobiło zakupy na raty. Dodatkowo, 1/3 wzięła kredyt gotówkowy na dowolny cel, a 9% skorzystało z tzw. chwilówki[1].

Z kolei brytyjska firma konsultingowa Ovum dowodzi[2], że konsumenci porzucają koszyk zakupowy przed dokonaniem transakcji głównie z powodów finansowych: zbyt wysokiego łącznego kosztu transakcji, braku środków na koncie lub braku wiedzy na temat alternatywnych metod finansowania zakupów. Poza tym, klienci stają się coraz bardziej wymagający. Liczy się łatwość znalezienia interesującego produktu – proces wyszukiwania powinien być ograniczony do kilku kliknięć.

Kluczową kwestią wpływającą na decyzję o dokonaniu zakupu jest również szybkość transakcji. Najlepszym przykładem, że Polacy lubią płacić szybko i wygodnie, są płatności zbliżeniowe w sklepach stacjonarnych, które stanowią już ponad 60% płatności bezgotówkowych[3]. Podobnie jest w sklepach on-line – im więcej czasu i kliknięć potrzeba na dokonanie płatności, tym częściej porzucany jest koszyk zakupowy.

Jakie działania powinny podejmować e-sklepy?

Odpowiedzią jest stałe dostosowywanie sklepów internetowych do aktualnych trendów oraz wprowadzanie prostych metod płatności, które przyspieszą i ułatwią podjęcie decyzji zakupowych. Warto wziąć pod uwagę przede wszystkim raty, które są popularnym sposobem finansowania zakupów w sklepach stacjonarnych
i mogą znacząco przyczynić się także do rozwoju branży e-commerce.

Zdaniem samych sprzedawców, wprowadzenie nowych metod płatności, umożliwiających m.in. kredytowanie zakupów, zwiększyłoby sprzedaż w ich sklepach. Dzisiejszy klient chce bowiem robić zakupy łatwo, szybko i bez wyrzeczeń, nawet w sytuacji, gdy nie ma odpowiednich środków na koncie[4]. Według danych pochodzących z „Europejskiego Raportu Płatności Konsumenckich 2016”, w Polsce aż 52 proc. ankietowanych zaciągnęło w poprzednim roku kredyt na zakup dóbr konsumenckich[5].

Piotr Jardanowski, Consumer Area Product Owner w PayU, przekonuje, że nowoczesne metody płatności dają wymierne korzyści zarówno przedsiębiorcom jak i konsumentom: Raty udzielane całkowicie online to innowacyjne rozwiązanie podnoszące konkurencyjność sklepu dzięki zagwarantowaniu najlepszej jakości obsługi klientów, którzy w momencie zakupu nie dysponują wystarczającą ilością środków lub po prostu nie chcą wydawać od razu większej sumy pieniędzy. Płatności ratalne zwiększają też możliwości zakupowe konsumentów, a więc i wartość ich koszyków. Z kolei partnerstwo uznanych instytucji finansowych gwarantuje maksymalny poziom bezpieczeństwa – mówi.

PayU przeprowadziło badania wśród wybranych sklepów internetowych, które zdecydowały się wprowadzić płatności ratalne. Wyniki pokazały, iż średni miesięczny przychód tych sklepów wzrastał po uruchomieniu rat średnio o 15% w stosunku do średniego miesięcznego przychodu z okresu, w którym nie były dostępne zakupy na raty.[6] Przedsiębiorcy oferujący raty online mogą zyskać wzrost średniej wartości koszyka oraz większą liczbę zamówień, gdyż klienci nie muszą odkładać zakupu do momentu, aż uzbierają odpowiednią kwotę pieniędzy. To rozwiązanie szczególnie korzystne dla osób, które nie mogłyby pozwolić sobie na zakup wymarzonego produktu płacąc jednorazowo całą sumę pieniędzy.

Jak w praktyce działają raty online?

Kupujący, który chce skorzystać z płatności za pomocą rat PayU może umieścić w koszyku zakupowym produkty o wartości od 300 do aż 20 000 zł. We wniosku kredytowym, wypełnianym w całości online, określa liczbę rat, w których chce spłacić pożyczkę (może wybrać od 3 do 36 rat). Po wypełnieniu formularza dokonywana jest weryfikacja danych kupującego oraz analiza jego zdolności kredytowej. Na tej podstawie podejmowana jest decyzja kredytowa. Cały proces odbywa się bez wychodzenia z domu i trwa do 15 minut. W przypadku otrzymania pozytywnej opinii i zatwierdzeniu umowy o pożyczkę, co wykonuje się jednym kliknięciem, pieniądze trafiają bezpośrednio na konto sprzedającego, a towar jest od razu wysyłany do zamawiającego.

Wprowadzenie dodatkowej metody płatności jaką są raty PayU jest bardzo proste i nie generuje żadnych kosztów dla sklepów internetowych. Nie trzeba też podpisywać umowy, jeśli sklep współpracuje już z PayU. PayU jest operatorem płatności, a pożyczkodawcami są renomowane instytucje finansowe takie jak Alior Bank czy mBank. Grono to wkrótce powiększy się o kolejnych partnerów. Sklep internetowy nie jest stroną umowy o pożyczkę, w związku z czym zarządzanie harmonogramem spłat spoczywa w całości na partnerze pożyczkowym.

[1] „Postawy Polaków wobec finansów I technologii internetowych”, raport ARC Rynek i Opinie na zlecenie PayU I XTB, pażdziernik 2016.

[2] ‘Strategies for Optimizing Online Commerce, UK merchant’s perspective’, Ovum, 2017.

[3] „Postawy Polaków wobec obrotu bezgotówkowego”, Narodowy Bank Polski, 2017.

[4] Strategies for Optimizing Online Commerce, UK merchant’s perspective’, Ovum, 2017.

[5] European Consumer Payment Report 2016, s. 28.

[6] Dane własne PayU przygotowane na podstawie badań sprzedaży.

 

źródło obrazka; [ internet ]

Komentarze