Prawa do oprogramowania

Część start-upów przygotowuje oprogramowanie samodzielnie lub przy pomocy wynajętych informatyków. Takie rozwiązanie jest proste w przypadku jednoosobowego przedsiębiorcy, który skupia w swym ręku wszelkie prawa do oprogramowania. Jednak już przy dwóch lub więcej założycielach sprawa się komplikuje. Pojawia się problem współautorstwa oraz konieczność uzyskania zgody wszystkich współautorów. Rozwiązaniem zazwyczaj jest uzgodnienie, że wszelkie prawa będzie miała jedna osoba albo założenie spółki, która nabywać będzie wszelkie prawa do powstających programów. W tym przypadku wystarczy spółka jawna,w której wkładem wspólników będzie np. praca nad rozwojem oprogramowania. Spółkę taką najlepiej założyć od razu – im więcej pracy zostało wykonanej przez założycieli, tym trudniej im uzgodnić wielkość ich udziałów.

Potrzebne oprogramowanie można także nabyć na zasadzie uzyskania licencji. Warto zwrócić uwagę na jej warunki. Może się zdarzyć, że zabrania ona korzystania z programu dla przetwarzania danych osób trzecich, co uniemożliwia wykorzystanie go dla potrzeb świadczenia usług online. Należy także sprawdzić możliwości jej przeniesienia (w przypadku sprzedaży biznesu, przekształceń własnościowych itd.)

Rozważenia możliwych konsekwencji wymaga także korzystanie z oprogramowania open source. Różne licencje open source narzucają różne ograniczenia — warto więc zawsze zapoznawać się z licencjami oprogramowania, którego zamierzamy używać. O ile wykorzystywanie oprogramowania z elementami open source w ramach własnej firmy nie jest problematyczne, już rozpowszechnianie takiego oprogramowania może być związane z koniecznością objęcia go w całości licencją open source. Umieszczenie takiego oprogramowania na serwerze w internecie nie stanowi rozpowszechnienia, o ile użytkownik nie ma do niego bezpośredniego dostępu i korzysta jedynie z rezultatów działania programu. Natomiast jeśli udostępniasz publicznie lub klientom oprogramowanie, w ramach którego wykorzystałeś elementy innego oprogramowania na licencji GNU GPL, to Twój produkt również może podlegać ograniczeniom licencji (różnym w zależności od wersji GNU GPL). Może to oznaczać np. obowiązek udostępnienia kodu źródłowego aplikacji.

Pojawić się może także pytanie, czy korzystanie przez użytkowników z serwisu internetowego wymaga udzielenia im licencji. Co do zasady nie, gdyż zgodnie z prawem autorskim licencja jest potrzebna tylko wtedy, gdy korzystanie z programu wymaga jego zwielokrotnienia. Jeśli zatem użytkownik nie tworzy kopii programu na swoim komputerze, udzielenie mu licencji nie jest potrzebne.

Komentarze