Inspiracja

Studenci też potrafią – wywiad z Cezarym Hołubem z Apolityczny.pl

apolityczny

Staże i praktyki polegające na kserowaniu dokumentów czy parzeniu kawy, chociaż nieustannie piętnowane i nagłaśniane, wciąż są w Polsce istotnym problemem. Ciekawe rozwiązanie zaproponowała firma Cohesiva w ramach projektu Apolityczny.pl. Rozmawiamy o nim z jednym z jej twórców – Cezarym Hołubem.

Skąd wziął się pomysł na taki projekt i jaki jest jego cel?

Na pomysł wpadł prezes firmy Cohesiva, a wziął on się przede wszystkim z… potrzeby. Celem projektu jest bowiem stworzenie kreatora interesujących, a jednocześnie prostych infografik opartych na danych statystycznych i liczbowych (wyniki głosowań, notowania giełdowe, przeliczniki liczbowe, procentowe, dane historyczne itd.). Tematykę infografik chcielibyśmy skupić wokół spraw politycznych i społecznych, np. poprzez ukazywanie wyników głosowań rady gminy czy też, tak jak obecnie – prezentację stosunku liczbowego sił militarnych Ukrainy i Rosji. Ponieważ chcemy, aby nasz produkt był unikalny, dodamy do niego kilka interaktywnych funkcji. Wartością dodaną będzie tu np. klikalność infografik, która pozwoli nie tylko zapoznać się z wynikami, lecz także kliknąć w nie i wyrazić swoją opinię. To jest tzw. efekt wow!, nad którym ciężko pracujemy w związku z brakiem na polskim rynku tego typu narzędzia.

Jaka jest idea Apolitycznych?

Ideą, samą w sobie, jest obmyślony przez nas sposób dążenia do celu. Projekt realizowany jest praktycznie od zera przez grupę studentów, która pod opieką starszych specjalistów z firmy Cohesiva, ma stworzyć nowy start-up. Jest to pewien rodzaj eksperymentu społecznego. Pozwoli on sprawdzić, czy studentom rzuconym na głęboką wodę uda się wykorzystać wakacyjny staż do organizacji prawdziwego biznesu. Chodzi również o zrewolucjonizowanie procesu szkolenia przyszłych kadr specjalistów na rynku IT. Chcemy pokazać, że innowacyjne podejście, jakie stosujemy i promujemy w Cohesive, może dać niesamowicie pozytywne rezultaty.

Co sprawia, że ten projekt jest wyjątkowy?

Zamierzamy walczyć z, powszechnym w kręgach biznesowych, postrzeganiem praktykantów jako zła koniecznego. Realizujemy projekty w wiodącej metodyce Scrum/Agile, przez co stwarzamy młodym, kreatywnym ludziom możliwości wywierania realnego wpływu na projekty tworzone w przedsiębiorstwie. Właśnie dlatego na samym początku część z nich została mianowana na funkcje, takie jak Scrum Master czy Product Owner. Chcemy motywować poprzez wyróżnianie i obarczanie odpowiedzialnością.

Co wchodzi w skład projektu?

Apolityczny.pl podzieliliśmy na trzy podprojekty. Pierwszym jest narzędzie do wytwarzania, edycji oraz publikacji interaktywnych infografik – Actigraphics. Docelowo ma to być narzędzie komercyjne, na którym będziemy chcieli zarabiać, oferując usługę podmiotom zewnętrznym – agencjom Public Relations, działom marketingu korporacji, sondażowniom, znanym blogerom czy tez mediom internetowym, jak np. Gazeta.plOnet.plWp.pl itd. Portale te coraz częściej korzystają z infografik – ale bez opcji klikalności. Taka funkcja powoduje np., że serwer otrzymuje dane o użytkowniku (np. jeżeli użytkownik jest zalogowany na Facebook’u), lub też zbiera wyniki wszelkich głosowań. Powstała również strona Apolityczny.pl (w formie bloga), ukazująca przebieg prac nad Actigraphics, oraz prezentująca prowadzoną przez nas formułę stażów. Niedługo blog zostanie przeniesiony na inną domenę, a na Apolityczny.pl pojawią się prezentacje tematów społeczno-politycznych z wykorzystaniem infografik. Strona ta, stanie się zatem pierwszym miejscem opierającym się na narzędziu Actigraphics. Oprócz tego udzielamy się na Facebooku, Twitterze, Instagramie i posiadamy profesjonalne wsparcie Public Relations ze strony wrocławskiej agencji POiNTB.

Dlaczego Cohesiva zdecydowała się na tak innowacyjny projekt?

Zauważyliśmy problem, jakim jest przebieg typowego, studenckiego stażu w polskiej firmie. „Pan się podpisze i może Pan jechać na wakacje”, „nasza asystentka ma urlop – czy zastąpi ją Pan/Pani w podawaniu kawy?”… to przecież norma. Postanowiliśmy przekreślić ten negatywny wzorzec i znaleźć atrakcyjną formułę stażów dla studentów IT. Chcieliśmy znaleźć coś, co pozwoli zaangażować studentów w pracę już od samego początku – na etapie pomysłu biznesowego, idei, burzy mózgów. Nie zdecydowaliśmy się na działania podejmowane w innych firmach, czyli na: zlecanie studentom edycji prostych (i nudnych) błędów w projekcie, uzupełnianie dokumentacji czy też odsyłanie ich na helpdesk. My nie chcemy mieć studentów z głowy. Chcemy wykorzystać ich kreatywność i zrobić razem coś naprawdę sensownego.

Czy wzorowaliście się na czymś tworząc Apolityczny.pl? Może podobny projekt był już kiedyś realizowany?

Nie widziałem podobnego projektu. Jeżeli chodzi o narzędzie Actigraphics wierzymy, że wstrzelimy się w niszę rynkową i osiągniemy komercyjny sukces – dzięki unikalności.

W jakiej fazie jest obecnie projekt? Jakie są póki co jego efekty? Czym możecie się pochwalić?

Osiągnięte do tej pory efekty pozytywnie zaskoczyły wiele osób – w tym najbardziej doświadczonych pracowników Cohesivy. Już po pierwszym Sprincie (określony przedział czasu w metodyce Scrum) Actigraphics był w stanie pobierać dane liczbowe z Internetu (a dokładnie: notowania giełdowe serwowane przez Googla) i na ich podstawie tworzyć infografikę. Po drugim Sprincie efekt składał się już z wielu komponentów, z których każdy był tak naprawdę osobną infografiką, prezentującą graficzne dane z różnych źródeł. Pojawiła się też pierwsza klikalność. Zrobiliśmy coś w rodzaju infograficznego CV – użytkownik dostaje do wypełnienia prosty Google Spredsheet, (gdzie wpisuje dane o sobie), a narzędzie Actigraphics poprzez warstwę integracji automatycznie pobiera te dane i rysuje odpowiednie komponenty infograficzne na naszym CV.

Czyli nie zapeszymy, jak stwierdzimy sukces?

Proszę wyobrazić sobie taką sytuację: idę do swoich starszych kolegów z branży i mówię im, że mamy kilkunastu studentów na stażu, a każdy z nich jest średnio po III roku studiów. Ci studenci od razu dostarczyli wartość biznesową oraz zrealizowali pierwszy Sprint w całości. Moi rozmówcy pewnie puknęliby się w czoło albo uśmiechali z niedowierzaniem. Ale taka jest prawda.

Komentarze