Kariera

Co drugi pracodawca pamięta o odrzuconych kandydatach

Połowa pracodawców deklaruje, że podtrzymuje relacje z kandydatami, którzy brali udział w procesie rekrutacyjnym, ale nie zostali zatrudnieni – wynika z 3. edycji badania „Candidate Experience” przeprowadzonego z inicjatywy eRecruiter i Koalicji na rzecz Przyjaznej Rekrutacji.

Najczęściej firmy zachowują CV kandydatów w bazie (47%) oraz informują ich o kolejnych rekrutacjach (33%). Ponadto, co drugi rekruter podaje przyczyny niezatrudnienia osobom, które uczestniczyły w rozmowie kwalifikacyjnej. Niestety aż jedna trzecia rekruterów nie dba o ten obszar w ogóle.

Jak wskazują eksperci eRecruiter, podtrzymywanie relacji z wartościowymi kandydatami, którzy z określonych przyczyn nie zostali zatrudnieni, to bardzo ważny element candidate experience. Jednak  taką praktykę stosuje jedynie co drugi przedsiębiorca. – Rekrutacja to czasochłonny proces, w którym wszystkie działania mogące przyczynić się do skrócenia czasu jego trwania, są na wagę złota. Z pewnością takim dużym ułatwieniem jest prowadzenie tzw. bazy kandydatów odrzuconych. Zapraszając na spotkania osoby, które już wcześniej rekrutowaliśmy, oszczędzamy czas związany z przeglądaniem CV, ale również koszty, bo nie będziemy zmuszeni powtarzać początkowych elementów procesu rekrutacji – mówi Izabela Bartnicka, ekspert eRecruiter.

Dobra rekrutacja nigdy się nie kończy

Z badania „Candidate Experience” wynika, że prawie połowa pracodawców zachowuje CV niezatrudnionych kandydatów w bazie. Jednak nie wszyscy z niej korzystają. Aż co czwarty pracodawca zagląda do niej tylko wtedy, gdy otrzyma mało zgłoszeń na opublikowane ogłoszenie o pracę. – Wciąż wielu pracodawców nie docenia korzyści wynikających z prowadzenia bazy kandydatów odrzuconych. Może to wynikać z tego, że gromadzenie CV w odpowiedni sposób wydaje się czasochłonnym obowiązkiem. Wcale tak nie musi być, jeśli ma się do tego celu specjalną platformę, jak na przykład eRecruiter. Wówczas wszystkie życiorysy można gromadzić w jednym miejscu, opisywać, specjalnie oznaczać, żeby wiedzieć, do których kandydatów wracać w pierwszej kolejności – mówi Izabela Bartnicka.

Dobrym sposobem utrzymywania kontaktu z odrzuconym kandydatem jest również przesyłanie informacji o aktualnie trwających rekrutacjach – robi tak co trzeci pracodawca. Podobnie 1 na 3 rekruterów odsyła kandydatów do śledzenia firmowej zakładki „Kariera”. Warto podkreślić, że wszystkie te metody są skutecznymi sposobami nie tylko na ponowne zaproszenie kandydata do rekrutacji, ale również utrzymanie jego zainteresowania firmą. O tym, dlaczego jest to istotne, mówi Agata Błaszkiewicz, dyrektor ds. HR w Colliers International. – Nierzadko proces rekrutacji kończy się ofertą pracy dla jednego kandydata, ale w niedługim czasie pojawia się zapotrzebowanie na kolejnego pracownika z podobnym doświadczeniem. Wówczas warto skorzystać z puli kandydatów pozyskanych podczas pierwszej rekrutacji. Jednak należy pamiętać o ich odpowiednim traktowaniu. Jeżeli kandydat nie otrzymał informacji zwrotnej czy poczuł się niewłaściwie potraktowany podczas rekrutacji, wówczas może nie być skłonny do ponownego kontaktu z firmą – wskazuje Agata Błaszkiewicz.

Powód odrzucenia kandydata filarem candidate experience

Wiedza pracodawców na temat zasad dobrze prowadzonej rekrutacji oraz candidate experience z roku na rok jest coraz większa. Jednak specjalistom ds. HR zdarza się zapominać o kluczowym elemencie procesu rekrutacji. Aż 51% z nich o powodach odrzucenia informuje wyłącznie kandydatów, którzy uczestniczyli w rozmowach kwalifikacyjnych, a 33% nie robi tego w ogóle. Dobrymi praktykami w tym zakresie może pochwalić się jedynie 16% pracodawców. Jest to duży błąd, bo podanie powodu niezatrudnienia danej osoby to przykład sytuacji „win-win”.

Z jednej strony, kandydat otrzymuje konkretną ocenę własnej aplikacji i wie, nad czym powinien popracować w przyszłości. Z drugiej strony, pracodawca wysyła kandydatom sygnał, że traktuje ich poważnie, dzięki czemu bez względu na wynik rekrutacji, zachowuje pozytywny wizerunek. Wsparciem dla pracodawców, którzy chcą pozyskiwać odpowiednich kandydatów oraz budować swój wizerunek, są platformy rekrutacyjne. Komunikację z kandydatami usprawnia na przykład eRecruiter, który pozwala jednym kliknięciem wysyłać zbiorowe wiadomości, jednocześnie dając kandydatowi poczucie indywidualnego traktowania. Co więcej, przypomni rekruterowi o konieczności podziękowania kandydatom np. po zakończeniu procesu, co jest szczególnie istotne. Z badania eRecruiter i Koalicji na rzecz Przyjaznej Rekrutacji wynika, że aż 42% kandydatów nigdy nie otrzymało informacji o tym, dlaczego nie zostali zatrudnieni. Kolejne 46% otrzymało, ale tylko w przypadku części miejsc pracy, do których aplikowali. Natomiast osób, które otrzymywały taką odpowiedź zawsze, było tylko 4%.

– Candidate experience to nie tylko sztuka dbania o relacje z kandydatami, ale umiejętność optymalizacji prowadzonych procesów rekrutacyjnych poprzez odpowiednie praktyki. Jeżeli dział HR umiejętnie przygotuje ogłoszenie o pracę i zadba o odpowiednio prowadzoną bazę kandydatów odrzuconych, z pewnością ułatwi sobie pracę. Natomiast wysyłając kandydatom informację zwrotną o powodach odrzucenia ich kandydatury zadba o dobry wizerunek firmy jako pracodawcy – podsumowuje Izabela Bartnicka.

eRecruiter

Komentarze