Know How

Nie marnuj czasu, czyli 7 zasad efektywnej pracy

Siedzisz po godzinach, projekt nie rusza do przodu, ktoś co chwila zawraca głowę. Jak wydostać się spod piętrzących się zadań i wyrwać do przodu? Przedstawiamy 7 prostych rad jak “zwykły dzień pracy” zamienić w “dzień efektywnej pracy”.

Po pierwsze: niech każdy wie, że musisz popracować. Wyłącz pocztę i telefon na kilka godzin (jeśli możesz), skup się na jednym zadaniu i nie daj rozproszyć. Niech każdy, kto może da Ci spokój i komfort pracy. Przy okazji zobaczysz, że wiele spraw nie wymaga Twojej natychmiastowej interwencji – mogą poczekać dzień, część z nich zniknie sama.

Po drugie: precyzyjnie zaplanuj cele. Nie mów sobie “Popracuję tyle, ile się da” albo “Póki nie zasnę na klawiaturze”. Powiedz: “Wyjdę, jak zrobię to, to i tamto”. Pilnuj tego postanowienia, by się nie rozmyło. Zobaczysz, ile czasu można zyskać (albo: nie stracić) dzięki silnemu wewnętrznemu dozorcy.

Po trzecie: pracuj w nietypowych godzinach. Spróbuj zabrać się do pracy wcześnie rano albo wieczorem – wtedy, gdy tego zwykle nie robisz. Dzięki temu wyskoczysz z utartych torów dnia: kawa, mail, prasówka, raport. Zdziwisz się, ile można zrobić np. od 5 do 8 rano.

Po czwarte: zasługujesz na nagrodę. Wyznacz sobie nagrodę za osiągnięcie celu. “Na czekoladkę zasługuję po napisaniu 5 stron raportu a po 10 stronach czas na kawę”.

Po piąte: zadbaj o siebie i swój komfort. Kiedy zgłodniejesz lub zachce Ci się pić, miej pod ręką przygotowaną kanapkę czy szklankę wody. Przygotuj wszystko, czego możesz potrzebować, by się nie rozpraszać wycieczkami do kuchni czy regulacją temperatury.

Po szóste: nie rób sobie przerw na rozrywkę. Nawet kilka minut oddane Facebookowi, telewizji czy książce spowoduje, że powrót do pracy zmieni się w zimową trasę na K2.

Po siódme: dojdź do końca. Postaraj się skończyć zaplanowane zadania pracę. Dzięki temu osiągniesz wewnętrzną satysfakcję. Nie działa? Pomyśl więc, że jeśli nie skończysz dziś to jutro znowu będziesz musiał do tego usiąść…

Komentarze