
Gazeta Prawna informuje o nowej metodzie polowania urzędników skarbowych. Biorą pod lupę wykorzystywanie służbowych aut do prywatnych celów. Większość firm na to nie pozwala, ale powszechną praktyką jest dojeżdżanie służbowym autem do pracy. Jest to przychód pracownika, który podlega opodatkowaniu.
Urzędnicy skarbówki podczas kontroli liczą auta na służbowych parkingach i – jeśli któreś nie wrócą na noc – pytają ich użytkowników o to, czy dojeżdżają nimi do pracy, załatwiają prywatne sprawy.
Jeśli pracownik się do tego przyzna, musi uiścić podatek od tej czynności, na ogół liczony od kosztu wypożyczenia podobnego samochodu. Również firma może mieć kłopoty – to ona powinna rozliczać takie „prezenty” i odprowadzać podatek z kieszeni pracownika.
Jak się zabezpieczyć? Przede wszystkim należy uczulić pracowników, by nie wykorzystywali aut do celów prywatnych i uważali w rozmowie z pracownikami skarbówki. Jeśli pracownik dojeżdża autem do pracy, warto rozważyć zawarcie z nim umowy cywilnoprawnej, regulującej zasady używania samochodu służbowego na cele prywatne oraz odpłatności z tego tytułu. Przy pomocy takiej umowy jej strony (pracodawca i pracownik) powinny mieć możliwość dowolnego określenia wartości przedmiotu umowy.
Sądzimy, że następnym krokiem urzędników skarbowych powinno być rozliczanie służbowych komputerów i telefonów do załatwiania prywatnych spraw. Ten proceder trzeba ukrócić i opodatkować

Pamiętajcie – od dziś nie wolno pisać i mówić „ptasie mleczko”, bowiem według wynajętej przez Wedla renomowanej kancelarii prawnej, należy od razu dodawać następującą klauzulę: „Oznaczenie słowne „PTASIE MLECZKO®” stanowi zarejestrowany znak towarowy chroniony na rzecz Lotte Wedel sp. z o.o.” Przedsmak ACTA, czy ktoś w dzieciństwie boleśnie się uderzył?
O kuriozum czytamy na blogu Olgierda Rudaka, szefa i wydawcy „Lege Artis” – we wpisie Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down).

Gazeta Prawna donosi, że urzędnicy skarbowi wpadli na pomysł jak rozliczać lewe dochody. Do tej pory osoby unikające podatków mogly twierdzić, że zajmują się prostytucją. W świetle prawa handlowanie własnym ciałem jest nieopodatkowane, bo państwo – pobierając np. VAT od tych czynności zachowywałoby się jak sutener. Fiskus zaczął więc żądać list klientów i opisu świadczonych usług.
Szczerze mówiąc nie wiemy jaka jest skala zjawiska, nikt nam znany nie tłumaczył w ten sposób swojego stanu posiadania. To pomysł dość bezczelny i raczej głupi. Serio traktują go jednak urzędnicy. Według DGP żądają dokładnych opisów działalności, list klientów, mogą nawet ich wzywać w celu poświadczenia informacji. Ponoć większość rzekomych seksualnych usługodawców wycofuje się ze swojej strategii.

Portal Bankier.pl alarmuje, że rząd planuje zmiany w stawkach ZUS płaconych przez przedsiębiorców. Mają zależeć od dochodu i mieścić się w widełkach 400 – 2400 zł.
Obecnie przedsiębiorcy odprowadzają do ZUS składki od dochodu nie niższego niż 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Ich suma sięga ponad 900 złotych z czego prawie 700 to składki na ubezpieczenie społeczne.
Rząd debatuje nad zmianami zasad opłacania składki na ubezpieczenia społeczne. Według planu przedsiębiorcy o wysokich dochodach mają płacić ok. 2400 złotych miesięcznie. Rząd chce dzięki temu dostać dodatkowe 4 mld zł.
Szczegóły w Bankier.pl

Jego – a nie firmy. Jeśli więc przedsiębiorca przeleje nadwyżki z firmowego konta na prywatne, np. po to, by założyć lokatę, zyski z niej nie będą traktowane jako przychód z działalności gospodarczej. Są przychodem osoby prywatnej.
Podstawa prawna: art. 14 ust. 2 pkt 5 ustawy o PIT. Wynika z niego, że do przychodów z działalności gospodarczej zalicza się odsetki od środków na rachunkach bankowych utrzymywanych w związku z wykonywaną działalnością. Prywatne rachunki są z tej kategorii wyłączone. W tej sprawie orzekał również Naczelny Sąd Administracyjny: uzasadnienie prawomocnego wyroku z 26 sierpnia 2008 r. (sygn. akt II FSK 806/07).

Tax Care przypomina: udzielenie spółce pożyczki, dopłat czy oddanie sprzętu to jej dofinansowanie, czasem skutkujące zmianą umowy spółki. Od tej czynności trzeba odprowadzić podatek (od czynności cywilno-prawnych) i złożyć deklarację PCC-3 w ciągu 14 dni. W spółce cywilnej muszą to zrobić wspólnicy, w pozostałych – sama spółka jako podmiot prawa.
Jako podstawę opodatkowania należy przyjąć wartość zmiany kapitału zakładowego spółki, czyli kwotę, o którą został on powiększony. Jeśli wspomogliśmy spółkę pożyczką, to podatek zapłacimy od kwoty lub wartości pożyczki, przy dopłatach podstawę opodatkowania stanowi ich kwota. W przypadku wniesienia aportem środków trwałych,podstawę obliczania podatku stanowi roczna wartość nieodpłatnego używania, którą przyjmuje się w wysokości 4% wartości rynkowej rzeczy lub prawa majątkowego oddanego do nieodpłatnego używania.
Od tych sum można odliczyć opłaty związane ze zmianą umowy (notarialne, sądową i za zamieszczenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym ogłoszenia o wpisach).
Podatek od tej czynności wynosi 0,5% jej wartości (na ogół kwoty wsparcia), na złożenie deklaracji PCC-3 i wpłacenie podatku mamy 14 dni.
Źródło: Tax Care

Zwiększenie płacy minimalnej od nowego roku skutkuje podwyższeniem grzywn za wykroczenia i przestępstwa skarbowe. Podstawowa składka kary to tzw. stawka dzienna. Wynosi obecnie 50 zamiast 46 zł. Wzrósł też próg, od którego nie mówimy o wykroczeniu, lecz przestępstwie skarbowym – do 7500 zł.
Próg to pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli 5*1500 zł. Powyżej 7500 zł uszczuplenia podatku kary liczą się w stawkach dziennych (jedna to 1/30 minimalnego wynagrodzenia). Najniższa kara to 10, najwyższa – 720 stawek dziennych, czyli odpowiednio 500 i 36 000 zł. Nie ma jednak taryfikatora – karę ustala sąd biorąc pod uwagę dochody i warunki sprawcy.

Od początku roku kopie dokumentów rozliczeniowych do ZUS trzeba przechowywać przez 5 lat. W praktyce lepiej trzymać je przynajmniej 10 lat, by uniknąć kłopotów.
Pięcioletni termin to pokłosie skrócenia terminu przedawnienia zaległości wobec i od ZUS. Płatnik składek musi teraz przechowywać kopie deklaracji rozliczeniowych i imiennych raportów miesięcznych oraz dokumentów korygujących te dokumenty przez 5 lat od dnia ich przekazania do ZUS. Dopuszczalna jest forma elektroniczna lub pisemna.
Problem w tym, że nie zmieniły się przepisy o obowiązku sporządzania korekt dokumentów zgłoszeniowych i rozliczeniowych. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, płatnik musi jej dokonać, nawet za błąd sprzed więcej niż dekady. Bez dokumentu źródłowego będzie to niemożliwe. Nie warto więc wyrzucać niczego, co przekazaliśmy do ZUS.

Do rozliczenia PIT-ów zostały jeszcze 3 miesiące, ale fiskus już dziś przypomina o tym, by nie ukrywać dochodów. Faktycznie warto o to zadbać, bo w skrajnych przypadkach w przepaść polskiego budżetu wpadnie nawet 3/4 zarobionej przez nas sumy.
To informacje szczególnie przydatne dla przedsiębiorców, często osiągających dochody z różnych źródeł. Co się dzieje, gdy fiskus dopatrzy się, że osiągnęliście dochody wyższe, niż mówi deklaracja?
Pół biedy, jeśli w PIT wkradnie się błąd – wyjaśnienie sytuacji w Urzędzie Skarbowym jest kłopotliwe, ale możliwe. Najważniejsze, by wskazać źródło przeoczonego dochodu i dowody na uwiarygodnienie tej informacji. Wtedy podatnik zapłaci od tych dochodów podatek według skali plus odsetki.
Dochody, które fiskus znajdzie i uzna za celowo ukrywane będą oprocentowane znacznie wyżej. W ciągu 14 dni trzeba zwrócić państwu 75% ukrytych dochodów.

Pracodawco! Chcesz, żeby pracownicy Cię znienawidzili? Zaproś ich na imprezę firmową – zapłacą od niej podatek, niezależnie od tego, czy napili się piwa, zjedli kiełbaskę i wysłuchali Twojego przemówienia czy bawili się na koncercie Beyonce.
17 stycznia to koniec imprez firmowych. Oficjalnie ogłosił to Naczelny Sąd Administracyjny, orzekając, że każde spotkanie integracyjne to przychód pracownika. I musi od niego zapłacić podatek. Do tej pory udziału w imprezie nie uznawano za przychód, bo rzeczywista wartość dla pracownika nie była możliwa do określenia. Była to dość realistyczna wykładnia – mówiąc kolokwialnie: jeden zje i wypije więcej od drugiego. Od tej pory całkowity koszt imprezy będzie trzeba dzielić równo między uczestników. A oni zapłacą podatek w wysokości 18 lub 32% – w zależności od tego według jakich stawek się rozliczają.
Wyjściem jest przekształcenie imprezy integracyjnej w szkolenie, które takiemu opodatkowaniu nie podlega. Trzeba będzie to jednak dobrze udokumentować, unikając jednocześnie elementów jednoznacznie rozrywkowych.

Do końca stycznia trzeba złożyć deklarację PIT-4R; dotyczy ona zaliczek na podatek dochodowy, pobranych od pracownika w poprzednim roku podatkowym. Nie składa się go w przypadku, gdy nie zostały pobrane jakiekolwiek zaliczki (formularz wykazuje wartość zerową) oraz gdy podatnicy opłacają zaliczki wyłącznie za siebie.
Firmy są zobowiązane do obliczania i pobierania w ciągu roku zaliczki na podatek dochodowy od osób, które uzyskują od tych zakładów przychody ze stosunku pracy i stosunków pokrewnych. Muszą je przekazać do US. Płatnicy podatku dochodowego zobowiązani są do złożenia PIT-4R do końca stycznia roku następującego po roku podatkowym, a w przypadku zaprzestania działalności – do dnia jej zaprzestania.

Od 1 stycznia 2012 r. termin przedawnienia należności z tytułu składek i termin przedawnienia nienależnie opłaconych składek ZUS będzie wynosił 5 lat. Wcześniej ZUS mógł dochodzić swoich praw nawet przez 10 lat.
Nowy termin wprowadziła tzw. druga ustawa deregulacyjna. Wynika z niej, że przedawnienie należności z tytułu składek, którego bieg rozpoczął się przed 1 stycznia 2012 r., będzie następowało po upływie 5 lat, licząc od 1 stycznia 2012 r. Również w przypadku składek opłaconych nienależnie (czyli powodujących nadpłatę na koncie płatnika) termin przedawnienia od 1 stycznia 2012 r. będzie wynosił 5 lat.
Jest tylko jeden wyjątek – jeśli przedawnienie należności z tytułu składek rozpoczęte przed 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej niż 1 stycznia 2017 r. (czyli po 5 latach od wejścia w życie ustawy), wówczas przedawnienie będzie następowało z upływem tego wcześniejszego terminu (czyli faktycznie z upływem, poprzednio obowiązującego, 10-letniego terminu przedawnienia).

Państwowa Inspekcja Pracy zaplanowała na 2012 ok. 88 tys. kontroli w firmach (w 2011 było ich 90,5 tys.). 24-25 tys. z nich będzie dotyczyło legalności zatrudnienia. PIP ma na ten cel 283 mln zł.
12% kontroli zaplanowanych na 2012 r. będzie dotyczyło zadań nadzorowanych przez GIP; 10% zadań okręgowych inspektoratów pracy; 32% zasadności zgłaszanych skarg i wniosków; 46% pozostałych zadań w ramach rutynowej działalności.
Inspektorzy sprawdzają przestrzeganie prawa pracy, legalność zatrudnienia, a także wyroby wprowadzane do obrotu pod względem bezpieczeństwa i higieny pracy. PIP udziela także porad; rocznie jest ich ok. 1,5 mln.
Według PIP, najwięcej nieprawidłowości wykrywanych jest w MSP. Inspekcja kontroluje niewielki odsetek firm, ale egzekwuje prawie 200 mln zł świadczeń rocznie.
PIP może nałożyć mandat karny, wystąpić z powództwem do sądu pracy, a w przypadku kontroli czasu pracy w transporcie drogowym nałożyć karę administracyjną. PIP może odstąpić od środków prawnych w przypadku pracodawcy rozpoczynającego działalność.

Naczelny Sąd Administracyjny wydał właśnie ważny wyrok – wszystkie wydatki gastronomiczne, ponoszone przez przedsiębiorcę w czasie spotkań z kontrahentem poza siedzibą firmy trzeba wliczać w reprezentację i nie są one kosztem podatkowym. Z jednej strony to kontrowersyjny wyrok, z drugiej – porządkuje strefę, w której orzecznictwo było niejednoznaczne.
Do tej pory za reprezentację uznawane były kosztowne, wystawne posiłki, które miały za zadanie „okazanie reprezentacyjności podatników” a nie np. kawa, herbata i ciastko czy zwykły obiad. Problemy zaczynały się w momencie, gdy trzeba było ustalić poziom tej reprezenatywności.
Różnica dla przedsiębiorców jest znaczna – reprezentacji nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Niedługo powinno ukazać się pisemne orzeczenie NSA, które da szerszy pogląd na sprawę.

Ministerstwo Finansów reaguje na popyt na bankowozy – szykuje zmianę przepisów. Auta będą musiały spełnić serię dodatkowych warunków – m.in. tonaż czy liczbę miejsc. Sama zapowiedź wystarczyła, by zainteresowanie bankowozami spadło – informuje Rzeczpospolita.
Gazeta podaje informację za Samarem. Nowe zasady weszłyby w przyszłym roku, ale objęłyby kupowane teraz auta. W zasadzie wyczerpuje to temat kupna auta osobowego jako bankowozu, bo późniejsze objęcie go przeróbkami będzie jesli nie niemożliwe to bardzo kosztowne.
Więcej w Rzeczpospolitej.

Po zalogowaniu (darmowym) użytkownik otrzymuje dostęp do trzech kategorii: pisma dla przedsiębiorców, pisma dla konsumentów, baza wiedzy. W pierwszej znajdują się pozwy, umowy oraz wnioski dla prowadzących działalność gospodarczą. Pisma dla konsumentów to pozwy i umowy. Baza wiedzy zawiera publikacje, komentarze oraz porady prawne.
Wszystkie dokumenty zostały przygotowane przez profesjonalnych prawników, adwokatów oraz radców prawnych – partnerem serwisu jest kancelaria prawna Rosicki Purski Warulik Ecdf.
Po wybraniu dokumentu dostajemy opis, do kogo umowa jest skierowana i jak można ją wykorzystać. Następnie trafiamy do kreatora.
Każdy dokument zawiera wskazówki, gdzie i co wpisać. Po wypełnieniu pól dokument zapisujemy jako PDF. Część dokumentów jest bezpłatna, pozostałe kosztują…
Cennik: 1,50 zł (przelew) lub 2,46 zł (SMS) brutto za 24-godzinny dostęp do jednego z działów
WWW: www.ecrit.pl

Nie ukryjesz już dochodu na Jersey, Guernsey i wyspie Man. A niedługo i w Monako, San Marino, Belize, Andorze, Liberii, na Cyprze, Gibraltarze, Kajmanach, Wyspach Dziewiczych, Bermudach, Anquilli, Dominice i Grenadzie. Z informacji Rzeczpospolitej wynika, że Ministerstwo Finansów pracuje nad specjalnymi umowami z rajami podatkowymi.
Z jednej strony chodzi o kraje, z którymi Polska ma umowę dotyczącą unikania podwójnego opodatkowania, z drugiej o terytoria o wyjątkowo liberalnych przepisach bankowo-podatkowych. Na razie nie wiadomo kiedy te umowy zostaną wynegocjowane, podpisane i jakie będą ich efekty. Można się spodziewać, że sporo firm i osób wycofa swoje pieniądze z Cypru, który dotyka grecki kryzys a umowa fiskusa z tym krajem ma wejść w życie już w tym roku.

Jeśli chcesz założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością przez system s24 – czyli przez internet – a masz dwa nazwiska, np. Nowak-Kowalska, radzimy chwilę poczekać. System do tej pory nie radził sobie z tak skomplikowaną sprawą. Problem podwójnego nazwiska nie dotyczy tylko pań, które dodały nazwisko męża do swojego, ale także panów, którzy przyjęli nazwisko żony bądź dzieci obojga płci, które odziedziczyły podwójne nazwisko po rodzicach.
Gdy system s24 napotykał na podwójne nazwisko, poprawnie interpretował tylko pierwsze, ignorując drugie. Wniosek jest więc błędny, pojawia się też problem ze zwrotem opłat od rejestracji spółki z o.o. – a to łącznie tysiąc złotych. Na szczęście problem nie dotknął wielu osób – na zdalne założenie spółki z o.o. zdecydowało się na na razie kilkanaście osób.
Według Gazety Prawnej, Ministerstwo deklaruje, że problem został rozwiązany. Radzimy jednak poczekać, aby mieć co do tego pewność.

Ambitnym celem dyrektywy konsumenckiej (2011/83/UE) z 25 października 2011 roku jest stworzenie jednolitych europejskich standardów dla umów zawieranych na odległość. Dyrektywa rewolucji nie wprowadza, ale kilka zmian może być istotnych dla biznesów internetowych – pisze Paweł Lipski z kancelarii Wierzbowski Eversheds.
Każdy serwis internetowy pobierający opłaty od użytkowników (konsumentów) powinien przyjrzeć się nowym przepisom. W polskim prawie konsument to osoba, która dokonuje czynności prawnej (zakupu towaru czy usługi) niezwiązanej bezpośrednio z własną działalnością zawodową lub gospodarczą.
Cały artykuł dotyczący nowego prawa konsumenckiego znajdziecie w dziale Eksperci: Nowe prawo konsumenckie od 2014 roku.

Przychód akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej z zysku podlega opodatkowaniu dopiero w dniu faktycznego otrzymania dywidendy, dlatego akcjonariusz ten nie płaci co miesiąc zaliczek na podatek dochodowy – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
NSA rozpatrywał sprawę spółki, której akcjonariuszom Izba Skarbowa nakazała płacenie zaliczek na podatek od obrotu akcjami. Zdaniem NSA przychód podlega opodatkowaniu dopiero w chwili faktycznego otrzymania dywidendy. Według sądu, nie można mówić o obowiązku podatkowym i powstałym z tego tytułu obowiązku odprowadzania zaliczki, gdy przychód faktycznie nie powstał. W wypadku akcjonariuszy spółki komandytowo-akcyjnej byłoby to – w ocenie NSA – niedopuszczalne.

Jesteś przedsiębiorcą i Twoim identyfikatorem podatkowym jest NIP? Musisz go używać także w prywatnych transakcjach. Dzięki zmianom prawa podatkowego mieliśmy o nim zapomnieć. Chyba nie wszystko się udało…
Według Ministerstwa Finansów osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą lub zarejestrowana jako płatnik VAT-u, musi podawać NIP we wszystkich kontaktach z fiskusem. Nie ma różnicy, czy występuje „jako firma” czy „jako osoba”.
PESEL stał się identyfikatorem podatkowym dla podatników będących osobami fizycznymi i nieprowadzącymi działalności gospodarczej oraz niebędącymi zarejestrowanymi podatnikami podatku od towarów i usług.
Zobacz też:
Podatki: nowy rok, nowe formularze
Prawo: od nowego roku zmieniają się zasady wystawiania faktur
Rejestrując firmę w Internecie nie unikniemy odwiedzin w urzędzie

Przedsiębiorco – do 20 stycznia masz czas na wybranie podatku liniowego albo rozliczania się według skali podatkowej. Co bardziej się opłaci? Pisaliśmy już o dochodach, dziś czas na ulgi, które mogą zdecydować o opłacalności skali.
Poniżej 100 tys. zł dochodu bardziej opłaca się płacić podatek w skali 18-32%. Powyżej – liniowy.
Języczkiem u wagi są jednak ulgi. Za ich pomocą sumę dochodu można znacząco zmniejszyć i nie wejść w 32% podatek. Dla wielu osób najważniejszym argumentem przemawiającym za skalą jest możliwość rozliczenia się ze współmałżonkiem. O ile prawo do ulg ma przedsiębiorca pracujący gdzie indziej na etacie, o tyle wspólne rozliczenie jest dostępne tylko przy wyborze skali podatkowej.
Co i ile można odliczyć?
- składki na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 7,75 proc. podstawy wymiaru tej składki, w tym składki zapłacone za granicą (odliczenie od podatku);
- ulga na dzieci: odliczeniu podlega kwota 1112,04 zł na każde dziecko za rok, niezależnie od liczby posiadanych dzieci (odliczenie od podatku);
- wydatki na ubezpieczenie społeczne osoby zatrudnionej w ramach umowy aktywizacyjnej, zawartej przed 1 stycznia 2007 r. (odliczenie od podatku);
- ulga mieszkaniowa: osoby, które nabyły prawo do odliczenia z tytułu systematycznego oszczędzania w kasie mieszkaniowej przed 1 stycznia 2002 r. mogą ją kontynuować (odliczenie od podatku);
- obowiązkowe składki na ubezpieczenie społeczne, potrącone ze środków podatnika (odliczenie od dochodu);
- ulga internetowa w wysokości do 760 zł (odliczenie od dochodu);
- ulga rehabilitacyjna: wydatki na zakup leków, których stosowanie zlecił lekarz specjalista, na zabiegi rehabilitacyjne (odliczenie od dochodu);
- darowizny na cele pożytku publicznego lub kultu religijnego, np. na budowę kościoła (odliczenie od dochodu, nie więcej niż 6% dochodu);
- ulga dla honorowych krwiodawców 130 zł za każdy litr oddanej krwi lub osocza (odliczenie od dochodu);
- możliwość wspólnego rozliczenia się z małżonkiem lub samotnie wychowywanym dzieckiem.
Zarówno dla rozliczeń „w skali”, jak i „w linii” można zastosować tzw. ulgę abolicyjną – dla osób, które osiągały dochody poza Polską.

Wbrew wcześniejszym doniesieniom od nowego roku nie wzrosła tzw. kilometrówka. Zwiększające ją projekty Ministerstwa Infrastruktury oraz Ministerstwa Transportu odrzuciło Ministerstwo Finansów. Co gorsza – nie planuje powrotu do tego tematu.
W roku 2012 lądujemy więc ze starymi, nie aktualizowanymi od 2007 roku stawkami, które wynoszą:
- dla samochodu:
a) o pojemności silnika do 900 cm3 – 0,5214 zł,
b) o pojemności silnika powyżej 900 cm3 – 0,8358 zł,
- dla motocykla – 0,2302 zł,
- dla motoroweru – 0,1382 zł.
Konia z rzędem temu, kto wie ile podwyżek cen paliw było od roku 2007. Ale najkrótszą pamięć ma jak widać Ministerstwo Finansów.

Jeszcze przez 2 tygodnie możesz wybrać rodzaj podatku, jaki Twoja firma będzie płaciła w 2012. Podatek liniowy 19% i brak ulg, czy skala podatkowa i brak ulgi na dziecko i rozliczenia ze współmałżonkiem – co bardziej korzystne?
Podatek liniowy to:
- stała stopa 19%;
- brak możliwości rozliczania się ze współmałżonkiem lub dzieckiem (w przypadku samotnych rodziców);
- brak praktycznie wszystkich ulg (internetowej, na dziecko, rehabilitacyjnej), możliwa do uzyskania jest jedynie ulga dla osiągających dochody za granicą;
- od podatku można odliczyć większość składki na ubezpieczenia zdrowotne (7,75 proc. podstawy wymiaru składki);
- przedsiębiorca pracujący na etacie w innej firmie zyskuje prawo do ulg, lecz nie do rozliczenia z małżonkiem czy dzieckiem.
Skala podatkowa:
- 18% podatku do sumy dochodu 85 528 zł i 32% podatku powyżej tej kwoty, minus 556,02 zł (kwota zmniejszająca podatek);
- wszystkie ulgi: internetowa, na dzieci, rehabilitacyjna, dla osób osiągających dochody za granicą;
- możliwość wspólnego rozliczenia z małżonkiem lub dzieckiem;
- możliwość obniżania przychodów firmy o koszty ponoszone w związku z wykonywaną działalnością.
Punktem stycznym obu rodzajów podatku jest dochód w ok. 100 tys. zł. Poniżej tej sumy bardziej opłaca się płacić podatek w skali 18-32%. Powyżej – liniowy. Języczkiem u wagi są jednak ulgi. Za ich pomocą sumę dochodu można znacząco zmniejszyć i nie wejść w 32% podatek. Dla wielu osób najważniejszym argumentem przemawiającym za skalą jest możliwość rozliczenia się ze współmałżonkiem. O ile prawo do ulg ma przedsiębiorca pracujący gdzie indziej na etacie, o tyle wspólne rozliczenie jest dostępne tylko przy wyborze skali podatkowej.
Zobacz też: Podatki 2011: co można odliczyć?

Form zatrudnienia mamy wiele, natomiast nawiązanie stosunku pracy zachodzi w ściśle określonych sytuacjach. Kiedy mamy z nimi do czynienia? Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z wielu drobnych, aczkolwiek znaczących niuansów, które mogą znacząco wpłynąć na nasze prawo do różnego typu świadczeń.
Czy powołanie lub mianowanie są równoznaczne w umową o pracę? Czym kontrakt menedżerski różni się od etatu? Odpowiedzi znajdziesz w artykule Umowa o pracę czy kontrakt menedżerski, czyli rzecz o formach zatrudnienia w dziale Know How. Polecamy lekturę!

Dzięki Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wystarczy elektroniczny wniosek, by założyć firmę czy szybko zmienić jej dane. To od tej pory jedyny urząd uprawniony do ewidencji prowadzących działalność gospodarczą. Przejmuje obowiązki od organów miejskich i gminnych.
Sposoby na założenie działalności gospodarczej lub zmianę jej danych (np. adres, rodzaj działalności) są dwa. Można tradycyjnie udać się do urzędu gminy, z tą różnicą, że jest on tylko pośrednikiem w dostępnie do CEIDG. Zmian w systemie można też dokonać online pod adresem firma.gov.pl. Schemat działań znajdziecie pod tym adresem.
Aby skorzystać z elektronicznych ułatwień musisz mieć albo certyfikowany podpis elektroniczny, albo bezpłatny, zaufany profil ePUAP.
Dobra rada: jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, sprawdź w systemie dane swojej firmy. Podczas przenoszenia baz danych z urzędów gminnych, mogły pojawić się w nich błędy bądź nieścisłości. Możesz też łatwo znaleźć dane swoich kontrahentów – wyszukiwarka działa szybko i poprawnie. Poruszanie się po serwisie CEIDG jest intuicyjne, znajduje się w nim sporo informacji, podanych w przystępnej formie.

Nowy rok to sporo zmian w prawie. Od wczoraj przez internet możesz rozliczyć 17 nowych formularzy. Wymagają jednak certyfikowanego podpisu elektronicznego.
Nowe dokumenty to:
- formularze: AKC-EN, AKC-PA;
- informacje: INF-A, INF-B, INF-C, INF-D, INF-F, INF-I, INF-J, INF-K oraz GHD-1 (dla podatników akcyzy i podatku od gier),;
- deklaracje dla podatku od gier POG-P, POG-4 wraz z załącznikami POG-4/A i POG-4/R i deklaracje AKC-U, AKC-P;
- zgłoszenie o planowanym nabyciu wewnątrzwspólnotowym wyrobów akcyzowych z akcyzą zapłaconą na terytorium państwa członkowskiego oraz informację w sprawie opłaty paliwowej.
Formularze będą stosowane do rozliczeń za styczeń 2012 r. Są elementem uruchomionego właśnie systemu e-Zefir. Ich rozliczanie przez internet wymaga certyfikowanego e-podpisu.

Koniec ustawy antykryzysowej, koniec bardziej liberalnych przepisów dotyczących zatrudniania pracowników na czas określony. Od dziś możesz zawrzeć z pracownikiem tylko dwie umowy czasowe. Trzecia jest równoznaczna umowie na czas nieokreślony.
Aby tak się stało musi zostać spełniony ważny warunek – przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy trwa maksymalnie 31 dni. Co to oznacza? Jeśli zatrudnisz pracownika czasowo na styczeń i luty, taka sama umowa w marcu będzie równoznaczna z umową na czas nieokreślony. Jeśli zatrudnisz go na styczeń, zrobisz 31 dni przerwy, zatrudnisz znowu i ponownie zrobisz przerwę, to kolejna umowa będzie czasowa.
Podstawy prawne przepisów i przykłady stosowania znajdziecie w serwisie Gazety Prawnej – polecamy.

Jeśli Ty lub Twoi pracownicy macie zaległe urlopy, które zostały z roku 2011, musicie je wykorzystać do końca września 2012 – informuje Państwowa Inspekcja Pracy. Nowa ustawa wprowadziła sporo zamieszania i pierwsze jej interpretacje mówiły o terminie marcowym, co zakłóciłoby pracę wielu firm.
Oto oficjalne stanowisko PIP:
„Ustawa z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232, poz.1378) nie zawiera przepisów przejściowych, które dawałyby podstawę do stosowania po dniu 31 grudnia 2011 r. przepisu art.168 Kodeksu pracy w dotychczasowym brzmieniu. W związku z powyższym należy przyjąć, że urlop niewykorzystany do końca 2011 r. powinien zostać udzielony pracownikowi najpóźniej do dnia 30 września 2012 r.”

Pamiętaj – już za kilkanaście godzin zaczną obowiązywać nowe formularze podatkowe. Trzeba ich użyć do rozliczeń z fiskusem za rok 2011. Najistotniejsze dla przedsiębiorców są druki PIT-2, PIT-12, PIT-11, PIT-40, PIT-4R, PIT-R, PIT-8AR i PIT-8C.
Sama zmiana wyglądu dokumentów nie jest duża. Polega na zastąpieniu zwrotu „Numer Identyfikacji Podatkowej podatnika”, formułką „Identyfikator podatkowy NIP/numer PESEL podatnika”, zabraknie też pola do wpisania przez podatnika numeru PESEL.
Wszystkie deklaracje można też przesyłać w formie elektronicznej – zasady są opisane w pouczeniu o sposobie wypełniania formularzy. Zmiany w dokumentach są wymuszone przez ustawy znoszące NIP dla osób fizycznych.