Reklamy
Aktualności Technologia Wydarzenia

Bruksela na wojennej cyberścieżce

UE tworzy nową agencję ds. bezpieczeństwa cybernetycznego. Jednostka powstanie na bazie istniejącej już Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Sieci i Informacji (ENISA). Jej głównym zadaniem będzie koordynowanie działań państw członkowskich w zapobieganiu cyberatakom i reagowaniu na cyberprzestępstwa.

Porozumienie w tej sprawie opracowały kraje członkowskie i Parlament Europejski. O ochronę Internetu w Unii Europejskiej ma zadbać m.in. system certyfikacji bezpieczeństwa cybernetycznego produktów i usług. Zaufanie i bezpieczeństwo mają fundamentalne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania naszego jednolitego rynku cyfrowego. Porozumienie w sprawie kompleksowej certyfikacji produktów cyberbezpieczeństwa i wzmocnienia unijnej agencji ds. cyberbezpieczeństwa to kolejny krok na drodze do ukończenia budowy tego rynku – komentuje wiceszef KE Andrus Ansip.

ENISA będzie niezależnym centrum wiedzy specjalistycznej, którego zadaniem będzie uświadamianie obywateli wspólnoty o zagrożeniach w sieci. Przez pierwsze sześć miesięcy 2018 roku odnotowano w Polsce ponad 6 mln prób cyberataków. Jestem przekonany, że do końca roku ten wynik się podwoi. Każdy krok w kierunku minimalizowania ryzyka utraty danych lub pieniędzy w wyniku działania hakerów jest kierunkiem w dobrą stronę. Wirusy, konie trojańskie, robaki – z tym mamy do czynienia już od wielu lat. Cyberprzestępcy ciągle jednak pracują nad nowymi oszustwami i sposobami zdobycia naszych poufnych danych. Trzeba na to reagować i uświadamiać użytkowników sieci o potencjalnych ryzykach, a tych z każdym rokiem jest coraz więcej – twierdzi Bartosz Gadzimski, właściciel firmy hostingowej Zenbox.

Agencja zajmie się również certyfikacją infrastruktury krytycznej. Chodzi przede wszystkim o sieci energetyczne i transportowe. Certyfikaty bezpieczeństwa np. aut podłączonych do sieci będą uznawane we wszystkich krajach UE.

Porozumienie musi zostać zatwierdzone przez komisję przemysłu, badań naukowych i energii, a następnie przez cały Parlament Europejski. Muszą je także ostatecznie zaakceptować kraje członkowskie w ramach Rady UE.

 

 

źródło obrazka: [internet]

Reklamy

Komentarze