Wojna w Ukrainie jest jednym z wielu konfliktów – zwłaszcza dla krajów, które są daleko położone od Europy. Według Instytutu Sztokholmskiego obecnie mamy 56 konfliktów na świecie. Czyli takich punktów zapalnych – niektóre z nich to wojny domowe, a inne, jak w przypadku wojny pomiędzy Rosją a Ukrainą, wojny międzypaństwowe. Wojna na Ukrainie jest świetnym przykładem wpływu na ogólnoświatowe migracje. Jest to lokalny konflikt, który powoduje globalne problemy – jak chociażby problem z brakiem żywności. Wystarczyło zaatakować Ukrainę, co zrobiła to Rosja i wywołała wielkie zamieszanie na rynku żywności. Przykładowo Ukraina jest jednym z największych producentów pszenicy, jest największym producentem oleju słonecznikowego. Według światowej organizacji żywności FAO, wojna w Ukrainie spowoduje w ciągu tego i kolejnego roku głód dla 275 mln ludzi. O tym będzie się rozmawiać na szczycie klimatycznym w Sharm El-Sheikh w Egipcie, ten temat omawiano też na szczycie ekonomicznym w Davos.

– Toczonych wojen jest dużo, a ich liczba co gorsza będzie rosnąć. Także dlatego, że mamy postępujące zmiany klimatyczne. Tutaj przypomnę absolutnie fenomenalny raport pana profesora Philipa Alstona, specjalnego sprawozdawcy ONZ do spraw praw człowieka, który na prośbę sekretarza generalnego ONZ tego rodzaju raport przygotował. W 2018 roku ten raport został okrzyknięty przez dziennikarzy jako raport o apartheidzie klimatycznym – bo mówił o tym, co się wydarzy, jeżeli dojdzie do wielkoskalowych zmian związanych z klimatem – powiedział serwisowi eNewsroom Kamil Wyszkowski, Dyrektor Wykonawczy UN Global Compact Network Poland. – Aż 70% negatywnych konsekwencji dotknie tak zwane globalne Południe, a zaledwie 30% bogatą Północ. W konsekwencji będziemy mieć potężne wstrząsy, niepokoje społeczne, głód, brak żywności, brak wody i migracje klimatyczne. Szacuje się je w ramach systemu ONZ na miliardy ludzi w roku 2100 i później. Ta wielka wędrówka ludów jest najbardziej niepokojąca, bo nigdy nie doświadczyliśmy migracji w takiej masowej skali. To może być początek końca cywilizacji człowieka, jaką znamy. Atak na Ukrainę jest zwiastunem takich zawirowań. W Ukrainie zaaresztowane lub rozkradzione zostało zboże, a całkiem niezłe tegoroczne plony będą musiały albo zostać na polach – ponieważ nie będzie jak ich zebrać, albo nie będą znowu mogły być wywiezione poza terytorium Ukrainy z powodu zablokowania portów bądź ich zaminowania, jak w przypadku Odessy. To są działania, które jak w soczewce pokazują, że jeden punktowy konflikt zbrojny powoduje globalne problemy – w tym przypadku problemy z żywnością. Brak żywności będzie odczuwalny jeszcze w tym roku w Północnej Afryce, na Bliskim Wschodzie i w wielu innych krajach na świecie – wyjaśnia Wyszkowski.


Materiał zewnętrzny

Biznesmen w ciągniku? Miejsce rolników w polskim biznesie
Biznesmen w ciągniku? Miejsce rolników w polskim biznesie

Zobacz również

PayPo debiutuje w Rumunii
PayPo debiutuje w Rumunii
Czy złoty będzie się osłabiał?
Czy złoty będzie się osłabiał?