Reklamy
Aktualności

Facebook ściga dostawców fałszywych like’ów

Facebook wniósł pozwy przeciwko czterem osobom, oskarżając ich o sprzedawanie fałszywych obserwatorów na Instagramie

Koncern Marka Zuckerberga, będący właścicielem Intsagrama, w komunikacie prasowym wymienił cztery osoby Seana Heilweila i Jarretta Lusso z nowojorskiej firmy boostgram.com oraz Lailę Abou Trabi i Robin Abou Trabi z instant-fans.com z siedzibą w Dubaju. Wymienionym zarzuca się wykorzystanie sieci botów na Instagramie, które generują fałszywe polubienia oraz obserwatorów. Tego typu usługi są sprzedawane realnym użytkownikom bądź agencjom reklamowym zajmującym się promocją treści na portalach społecznościowych. Osoby chcące uchodzić za popularne płacą za podbijanie statystyk około 30 dolarów tygodniowo.

Facebook twierdzi, że nie jest to pierwsza próba powstrzymania osób przed sprzedażą tysięcy zautomatyzowanych fałszywych polubień. Koncern wysłał dużo zawiadomień wzywających do zaprzestania tego typu działalności już od 2017 roku, kilka miesięcy przed tym, kiedy Instagram ogłosił, że podejmuje działania mające na celu ograniczenie „nieautentycznej aktywności” w sieci społecznościowej. Pozwy wniesione przez Facebooka zadziałały połowicznie. Firma boostgram.com zamknęła swoją stronę internetową, informując, że nie realizuje nowych zleceń. Z kolei Instant Fans nadal działa, oferując pomoc w zwiększaniu wpływu użytkowników na w takich serwisach jak Instagram, YouTube, Facebook, TikTok.

  • Niezależnie od tego jakie losy czekają oskarżonych, Facebook stoi przed wyjątkowo trudnym zadaniem. Za każdym razem, kiedy dostawca fałszywych like’ów zniknie, w jego miejsce pojawia się dwóch kolejnych, którzy obiecują przyciągnąć prawdziwych obserwatorów. Wykorzystywanie botów przynosi jedynie krótkofalowe korzyści. Należy się liczyć z tym, że konto użytkownika stosującego takie rozwiązania może zostać zablokowane. Poza tym ewentualni reklamodawcy dadzą się nabrać tylko raz. Potem przekonają się, że mają do czynienia z społecznością duchów. – mówi Mariusz Politowicz z firmy Marken dystrybutora rozwiązań Bitdefender w Polsce.
Reklamy