Reklamy
Aktualności

Hakerzy szydzą na Twitterze z Uniwersytetu Newcastle

W Wielkiej Brytanii zrobiło się głośno o ataku hakerów na Uniwersytet Newcastle. Napastnicy nie tylko ujawnili część przejętych danych, ale również zakpili z uczelni na Twitterze. 

Za atakiem na Uniwersytet Newcastle stoi grupa przestępcza DoppelPaymer, która wcześniej ujawniła w Internecie materiały związane z firmami Elona Muska – SpaceX i Teslą. Eksperci zwracają uwagę na fakt, iż wykorzystane do ataku złośliwe oprogramowanie przypomina system opracowany przez znany gang ransomware Evil Corp. Hakerzy z DoppelPaymer umieścili w Internecie część skradzionych plików i grożą publikacją kolejnych – ujawniających dane studentów oraz pracowników uniwersytetu. Na ich koncie twitterowym znalazł się też utrzymany w szyderczym tonie wpis. 

„Drodzy studenci Uniwersytetu Newcastle gratulacje z okazji zbliżającego się udostępnienia waszych danych osobowych. Coż za wspaniały początek roku akademickiego”. 

Wiele wskazuje na to, że władze uczelni nie zamierzają spełnić żądań napastników. Uniwersytet Newcastle wydał specjalny komunikat, w którym oświadcza, iż rozwiązanie problemu może zająć kilka tygodni. W naprawie i ocenie szkód ma pomóc grupa zewnętrznych ekspertów ds. bezpieczeństwa. Instytucja powiadomiła również Biuro Komisarza ds. Informacji (ICO) i policję.

  • W ostatnim czasie nastąpił wzrost ataków typu ransomware wymierzonych przeciwko placówkom edukacyjnym. W czerwcu media rozpisywały się o Uniwersytecie Kalifornijskim, który zapłacił hakerom za odszyfrowanie danych 1,14 mln USD. Nie ulega wątpliwości, że takie przykłady zachęcają cyberprzestępców do działania. Poza tym poziom zabezpieczeń stosowanych przez wyższe uczelnie wciąż pozostawia wiele do życzenia. RiskRecon, firma należąca do Mastercard, niedawno opublikowała wyniki badań, stawiające sektor edukacji w nienajlepszym świetle. Niemal 52 proc. uniwersytetów upublicznia  dostęp do wrażliwych danych oraz aplikacji. – mówi Mariusz Politowicz z firmy Marken, dystrybutora rozwiązań Bitdefender.

Reklamy