Reklamy
Aktualności Biznes Finanse

Polacy zmieniają podejście do FinTechów

Ponad połowa FinTechów, funkcjonujących na polskim rynku, dostarcza rozwiązania z zakresu płatności, a co trzeci udziela pożyczek i kredytów[1]. Bez popytu nie byłoby podaży – Polacy coraz częściej decydują się na skorzystanie z nowoczesnych usług finansowych. Mimo, że ogólne zaufanie wciąż jest niskie, to sympatia do nich konsekwentnie rośnie, a każdy kolejny sukces FinTechuudowadnia, że realnie zmieniają świat finansów. Przykładem mogą być firmy, które już teraz dla przedsiębiorców są jednym z głównych źródeł dodatkowego finansowania.

Polacy zasadniczo nie mają problemów z przyswajaniem nowych rozwiązań – 8 na 10 internautów korzysta z urządzeń mobilnych, a co trzeci posiadacz smartfonu płaci za jego pomocą[2]. Otwartość na nowe technologie i dynamicznie rozwijająca się rzeczywistość sprawiają, że na rynku pojawia się coraz więcej firm, które zmieniają sektor usług finansowych.

Rośnie także zaufanie do FinTechów. Jeszcze w 2016 roku 81 proc. Polaków twierdziło, że nie skorzysta z usług oferowanych przez inne podmioty niż tradycyjne instytucje finansowe, podczas gdy w 2018 roku było to już tylko 44 proc. Jednocześnie 15 proc. Polaków jest zainteresowanych ofertą mniejszych firm technologicznych, za którymi nie stoi żaden duży gracz[3].

– To naturalne, że Polacy coraz częściej szukają sposobów na wygodniejsze zarządzanie pieniędzmi, skoro i tak na co dzień muszą zajmować się rozwiązywaniem domowych problemów finansowych – zauważa Alexander Beresford, CMO Finiata– Zależy nam na opinii naszych klientów, dlatego ostatnie 12 miesięcy spędziliśmy na rozmowach z nimi aby ustalić jakich rozwiązań potrzebują. Tak stworzyliśmy FlexKapitał, który stanowi konkurencję dla innych produktów finansowych, jest o 40-60 proc. tańszy, z 60 proc. wyższymi limitami finansowania w porównaniu do faktoringu. Co też bardzo ważne, od przedsiębiorcy nie wymaga się żadnych zbędnych dokumentów.

Ponad połowa klientów FinTech to małe i średnie przedsiębiorstwa (56 proc.), prawie połowa (49 proc.) to instytucje finansowe, a konsumenci stanowią 44 proc. odbiorców rozwiązań badanych firm[4]. Co sprawia, że tak różnorodne grupy docelowe decydują się sięgnąć po nowoczesne usługi finansowe?

Zaufanie do podmiotu

W 2018 roku dla niemal co trzeciego badanego (27 proc.) zaufanie do instytucji finansowej było istotnym czynnikiem wpływającym na korzystanie z jej usług[5].

Finanse są delikatną materią i wymagają sporego zaufania. To naturalne, że klient chce być pewny, że może zaufać danemu FinTechowi. Na pewno bardziej wiarygodne są firmy, które cieszą się dużym zainteresowaniem klientów – wyjaśnia Alexander Beresford, CMO Finiata.  

Szybkość i komfort 

Wygoda to sztandarowa zaleta FinTechów. Korzystanie z usług nowoczesnych instytucji finansowych łączy się przede wszystkim z prostotą i brakiem skomplikowanych procedur. To nie powinno jednak zmylić: za tym nierzadko stoją potężne mechanizmy takie jak sztuczna inteligencja czy modele scoringowe, które rozwiązują realne problemy klientów, umożliwiając im zaoszczędzenie czasu czy pieniędzy.

– W Finiacie wykorzystujemy nowoczesne algorytmy i sztuczną inteligencję, dzięki temu jesteśmy w stanie szybko ocenić ryzyko i wiarygodność każdego z naszych klientów. Cały proces ubiegania się o dodatkowe finansowanie jest w pełni elektroniczny, a informacja zwrotna z decyzją przyznanego limitu zostaje wysłana nawet w 10 min. Zależy nam, żeby przedsiębiorcy oszczędzali jak najwięcej czasu, a my im pomagamy – wyjaśnia Alexander Beresford.

Odpowiedź na problemy

Rozwiązania oferowane przez FinTechy to przede wszystkim odpowiedzi na problemy przedsiębiorców – dzięki nim codzienne czynności związane z zarządzaniem finansami stają się łatwiejsze i mniej czasochłonne. Wśród największych problemów właściciele firm wskazują m.in. ciągłe zmiany w prawie, split payment oraz coraz mniej korzystne warunki uzyskania dodatkowego finansowania[6]. Za największy z nich nadal uważają brak płatności na czas i komplikacje ze ściąganiem należności od kontrahentów (20,5 proc.)[7]. Dlatego posiadanie awaryjnych funduszy jest konieczne do przetrwania na rynku. Rozwiązaniem jest dostęp do finansowania, które może być wykorzystane na dowolnie wybrany cel. Jedną z takich usług na polskim rynku jest FlexKapitał – swobodna linia kapitałowa, która może sięgać nawet 100 tys. złotych.

[1]„Mapa Polskiego Fintechu 2018”, Cashless, FinTech Poland, Accenture

[2]„Bankowość społeczna”, Leonardo Hub, Mobile Institute

[3]„Podejście Polaków do fintechu”, Blue Media

[4]„Mapa Polskiego Fintechu 2018”, Cashless, FinTech Poland, Accenture

[5]„Podejście Polaków do fintechu”, Blue Media

[6]Badanie “Barometr EFL”

[7]Badania Keralla Research przeprowadzonych na zlecenie BIG InfoMonitor

Reklamy