Aktualności

Polski eksport: wracamy na Wschód?

Najświeższe dane GUS sugerują odwilż w relacjach handlowych ze Wschodem: od trzech miesięcy rośnie eksport polskich produktów do Rosji a od czterech na Ukrainę i Białoruś.

I choć prawdziwego sukcesu nie możemy świętować, dopóki na Wschód nie wróci nasza żywność, to na pewno cieszy, że inne branże nie próżnują – wskazują eksperci AKCENTY, instytucji płatniczej realizującej transakcje walutowe eksporterów i importerów.

Zmiana wartości polskiego eksportu w ujęciu rokrocznym w 2016 r. (dane liczone w PLN)

Kraj

I

I-II

I-III

I-IV

I-V

I-VI

Rosja

-18,2%

-8,9%

-4,3%

1,6%

4,8%

4,9%

Ukraina

-5,5%

7,5%

12,3%

17,8%

15,7%

brak danych

Białoruś

-11,0%

9,2%

9,1%

11,3%

12,2%

brak danych

Europa Środkowo-Wschodnia*

-13,7%

-1,7%

2,5%

7,8%

9,1%

9,2%

* Kraje Europy Środkowo-Wschodniej: Rosja, Białoruś, Ukraina, Mołdawia i Albania
Opracowanie: AKCENTA na podstawie danych GUS

Radosław Jarema, ekspert AKCENTY, instytucji płatniczej realizującej i zabezpieczającej płatności w walutachdla eksporterów i importerów, zwraca uwagę, że przez 2 lata rosyjskiego embarga i innych zawirowań na Wschodzie Polska utraciła ogromny dorobek eksportowy. – Jesteśmy w punkcie wyjścia sprzed 5 lat. Na koniec 2015 r. nasz eksport do krajów Europy Środkowo-Wschodniej wrócił do poziomu, na którym był w 2010 r. (39 mld PLN). I dlatego tym bardziej powinniśmy się cieszyć, że zaczęły się wzrosty. Teraz tylko ważne, aby w kolejnych miesiącach trend się utrwalił – mówi Radosław Jarema.

„Zastępcy” żywności

Eksperci AKCENTY studzą hurraoptymizm w interpretacji najnowszych danych GUS z jeszcze innego powodu: za część dodatniej dynamiki eksportu na Wschód odpowiadają skokowe wzrosty związane z dużymitransakcjami w niektórych specyficznych branżach (np. samolotów, statków i jachtów czy dzieł sztuki), które nieco zaburzają pełen obraz obecnej wymiany handlowej ze Wschodem. Z drugiej jednak strony Radosław Jarema z AKCENTY podkreśla, że jest co najmniej kilka branż, które od dłuższego czasu bardzo dobrze radzą sobie na tych rynkach – sprzedaż rośnie tam stabilnie. – W przypadku naszych dwóch najważniejszych wschodnich partnerów, Rosji i Ukrainy, dobre wyniki notuje polski wywóz branży skórzanej i futrzarskiej, materiałów i artykułów włókienniczych, tworzyw sztucznych, chemii czy różnych produktów przemysłowych – wskazuje ekspert. Szczególnie wyróżniają się np. skóry i futra, dla których wzrost wartości wywozu do Rosji w maju sięgnął aż 170 proc. r/r!

Pełen sukces tylko z branżą spożywczą

Ekspert AKCENTY zaznacza, że prawdziwie mocne i trwałe odbudowanie pozycji Polski na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej może nastąpić tylko przy zniesieniu rosyjskiego embarga i ograniczeń dla wwozu polskiej produkcji rolno-spożywczej.

Na razie polskie firmy szukają swoich szans w kategoriach spożywczych, które nie są objęte zakazami. Udaje się to np. eksporterom tłuszczy oraz niektórych gotowych artykułów spożywczych. W przypadku produkcji roślinnej dobrze radzą sobie firmy florystyczne sprzedające drzewka, sadzonki czy kwiaty.

* Wszystkie dane podane w tekście liczone są w PLN.

AKCENTA

Komentarze

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com