Reklamy
Biznes

CQN wprowadza profilowanie danych w czasie rzeczywistym w e-mailingu, m-mailingu oraz display’u

Rozwój technologii przyczynił się do gromadzenia i przetwarzania milionów informacji o użytkownikach, które mogą być wykorzystywane do precyzyjnego targetowania i retargetowaniareklam. Prawda jest jednak taka, że wydawcy najczęściej wybierają grupę docelową pod kątem wieku, płci, miejsca zamieszkania oraz zainteresowania produktem.

Reklamodawców interesuje natomiast dotarcie do użytkowników, o których wydawca wie więcej, np. czy pracują, ile zarabią, na jakich są stanowiskach, czy mają dzieci, samochód, czy opłacają swoje rachunkietc. Wybranie takiej grupy docelowej jest prawie niemożliwe, ponieważ takich danych użytkownik nie ujawnia o sobie w jednym miejscu (nawet na Facebooku). Rozwiązanie w postaci Big Data nie pomoże również w tym przypadku, ponieważ wyciąganie wniosków dotyczy analizy danych o zachowaniu i zainteresowaniu użytkowników w celu optymalizacji ścieżki zakupowej. Z pomocą przychodzi rozwiązanie profilowania danych wczasie rzeczywistym, które jako pierwsza wprowadziła agencja ClickQuickNow Sp. z o.o. (CQN) w reklamach e-mailowych, SMS-owych oraz internetowych.

Reklamodawców zawsze interesuje dotarcie do właściwej grupy docelowej. Zapytania z domów mediowych czy agencji marketingowych zawierają z reguły dokładny opis grupy docelowej reklamodawcy. Natomiast rzadko jest możliwe zawężenie grupy do takich użytkowników ze względu na brak informacji, a w przypadku ich posiadania –uzyskanie równocześnie zasięgu, na którym zależy reklamodawcy, aby wypromować produkt lub usługę.Zatem albo rosną koszty dotarcia do wybranej grupy użytkowników, albo maleje efektywność działań marketingowych.

– W kontekście generowania jakościowych klików (CPC), leadów (CPL), zamówień (CPO) lub transakcji (CPS) istotne jest, aby na stronę docelową trafiali tylko użytkownicy, którzy pasują do profilu reklamodawcy. Rozwiązanie w postaci profilowania danych w czasie rzeczywistym, które wprowadziliśmy już na początku 2015 roku przy naszych kampaniach telefonicznych (outbound), rozszerzyliśmy w tym roku o kampanie e-mailowe, SMS-owe oraz internetowe. Dzięki naszej zaawansowanej technologii jesteśmy w stanie dowiedzieć się o użytkownikach dodatkowych informacji, które pozwalają nam nie tylko zawęzić grupę docelową, ale też przekierować jedynie wartościowy ruch użytkowników na stronę docelową reklamodawcy – mówi Marcin Kostecki, pomysłodawca rozwiązań marketingowych w agencji ClickQuickNow.

Klasyczne kampanie e-mailowe, SMS-owe lub internetowe po kliknięciu w reklamę od razu przekierowują użytkowników na stronę docelową. Natomiast wśród użytkowników przechodzących na stronę internetową znajdują się również przypadkowe kliknięcia, ponieważ zwrócenie uwagi na reklamę (OR-y) nie oznacza jeszcze zainteresowania produktem (CR-y). M.in. z tego względu reklamodawcy uzyskują niskie konwersje. Przyczyną jest również to, że liczone są one zawsze względem wszystkich przekierowań zamiast tylko tych wartościowych.Jak zatem wyfiltrować ruch, który skutecznie skonwertuje?

– Mechanizm profilowania danych jest prosty w obsłudze dla użytkownika, ponieważ bazuje on na udzielaniu przez niego odpowiedzi na kilka pytań związanych z produktem reklamodawcy.W ten sposób filtrujemy i kwalifikujemy ruchw czasie rzeczywistym. W zależności od kryteriów profilu reklamodawcy nasz system wie, czy może przekierować użytkownika dalej, czy może zadać mu inne pytanie profilujące. Nasza technologia umożliwia dodatkowo przekazanie tych informacji na stronę docelową reklamodawcy. W przypadku generowaniu leadów konsultant reklamodawcy wie na przykład, czy użytkownik, który wypełnił formularz kontaktowy, jest w BIK-u, kiedy kończy mu się ubezpieczenie samochodowe, ile zarabia, czy ma rodzinę, gdzie wyjeżdża na wakacje etc. Pytania są dowolnie konfigurowalne. Ruch, który w ten sposób dostarczamy na stronę docelową reklamodawcy, konwertuje nawet do czterech razy lepiej, ponieważ jest zawężony do grupy docelowej, na której reklamodawcy zależało – dodaje Marcin Kostecki.

Możliwość profilowania danych jest zatem wynikiem zaangażowania użytkownika, który jest chętny by odpowiedzieć na pytania, aby dowiedzieć się więcej o reklamowanym produkcie. W związku z tym kampanie e-mailowe, SMS-owe lub internetowe nie muszą już być tworzonepod jedno kliknięcie, tylko mogą być rozbudowane, tekstowe i bardziej interaktywne, jeżeli reklamodawcy zależy na szczegółowo sprofilowanym ruchu. Natomiast dzięki temu kampanie mogą być też rozliczane za efekt.

– Wraz z prowadzeniem rozwiązania profilowania danych na żywo przy kampaniach e-mailowych, SMS-owych oraz internetowych, oferujemy rozliczenie kampanii szczegółowo profilowanych w znanych modelach efektywnościowych, takich jak CPC, CPL, CPO, CPS. Wysokość stawek zależy od profilu użytkownika. Jeżeli przy standardowej kampanii e-mailingowej, m-mailingowej lub display’owej przykładowo stawka za kliknięcie wynosi 2 PLN/CPC, a po pytaniach profilujących tylko połowa ruchu zostanie przekierowana, stawka wrośnie do 4 PLN/CPC. Stawki wzrosną, ale jakość ruchu również– puentuje Kostecki.

CQN

Reklamy