Biznes

Wysyp raportów i lekkie spadki na GPW

Na rynku opublikowano dziś tysiące stron dotyczących wyników finansowych spółek w pierwszej połowie tego roku. Aż 171 spółek pozostawiło publikację raportów na ostatni dzień sierpnia. W Europie mieliśmy dziś mieszane nastroje, choć nie da się ukryć, że nieco więcej niż połowa głównych indeksów giełd Starego Kontynentu traciła dziś na wartości.

Ceny w sierpniu spadły o 0,2% – podał we wstępnym szacunku GUS. W porównaniu z tym samym miesiącem 2015 roku są one niższe o 0,8%. Z deflacją mamy zatem do czynienia już od ponad 2 lat. W lipcu spadek był większy i wyniósł 0,9% w ujęciu rocznym. Główną przyczyną trwającej nad Wisłą deflacji są ceny ropy naftowej, które pośrednio wpływają na ceny pozostałych towarów.

Wśród najważniejszych danych gospodarczych, jakie rynek poznał w środę należy wymienić raport ADP ze Stanów Zjednoczonych, który to stanowi zapowiedź piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy. Wzrostliczby miejsc pracy w USA w sierpniu okazał się wyższy od oczekiwań. Z raportu firmy ADP wynika, że przybyło 177 tys. miejsc pracy, podczas gdy analitycy będzie ich więcej o 175 tys. Warto pamiętać, że dane dotyczące amerykańskiego rynku pracy to jedne z najistotniejszych publikacji, na podstawie których Rezerwa Federalna podejmuje decyzje o stopach procentowych.

Dzisiejsze notowania indeksu 20 największych spółek GPW odbywały się poniżej poziomu czwartkowego zamknięcia. Spadek jednak nie był znaczny – WIG20 zatrzymał się na 1794 punktach spadając tym samym o 0,26%. Szeroki WIG tracił w środę 0,11%.

Jednym z najsłabszych blue chipów był dziś LPP. Wygląda na to, że po wczorajszych wzrostach akcjonariusze przetrawili wyniki spółki. II kwartał przyniósł spadek zysku netto o 34% w ujęciu rocznym do niespełna 90 mln zł, pomimo wzrostu przychodów o ponad 16%. Firma cierpi na zwiększającym się wraz z kursem euro kosztemwynajmu lokali w zagranicznych sklepach. Rosną także zapasy niesprzedanego towaru oraz wynagrodzeniapracowników. Akcje odzieżowego giganta traciły dziś 5,59%.

Czwartek, czyli pierwszy dzień miesiąca tradycyjnie zostanie zdominowany przez odczyty przemysłowych indeksów PMI, odzwierciedlających nastroje w sektorze. W piątek przed południem Eurostat przedstawi dane o inflacji producenckiej w lipcu. Wydarzeniem dnia bez wątpienia będzie publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy. Odczyt o liczbie nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym z początku sierpnia okazał się lepszy od oczekiwań. Tym razem analitycy spodziewają się wyniku na poziomie nieco niższym.

Paweł Grubiak
Prezes Zarządu
Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI

Komentarze

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com