Biznes Finanse

Zaległy czynsz za mieszkanie – jak go spłacić bez konsekwencji?

Czy zdajesz sobie sprawę, że niepłacenie czynszu może spowodować utratę mieszkania? Nawet wtedy, gdy posiadasz mieszkanie własnościowe, nie jesteś zwolniony z tego obowiązku. Wspólnota mieszkaniowa może skierować sprawę do sądu. Na szczęście istnieją dogodne formy spłaty zaległości. Dowiedz się, z których skorzystać, by pozbyć się długu z tytułu opłat czynszowych.

Długi za czynsz – statystyki

Czy wiesz, że największy dłużnik, który należne zobowiązania musi spłacić właśnie z tytułu niepłacenia czynszu, ma do zapłacenia blisko 350 000 złotych? W Polsce łączny dług, który powstał w wyniku niepłacenia czynszu przez lokatorów, wynosi ponad 70 milionów złotych, jeśli pod uwagę weźmiemy tylko jedno województwo.

 

Możemy więc łatwo skalkulować, jak bardzo zadłużone są mieszkania w całym kraju. Średnie zadłużenie z tytułu nieterminowego płacenia za czynsz wynosi 10 000 złotych. Problem z regularnymi opłatami ma około 6% wszystkich lokatorów.

 

Windykacja polubowna

Wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie czy prywatni właściciele nieruchomości w pierwszej kolejności starają się zawsze wdrożyć sposoby odzyskania należności, jakie zgodne są z formą windykacji miękkiej, czyli polubownej. Każdy użytkownik mieszkania jest zobowiązany do płacenia miesięcznego czynszu w określonej wysokości. Niestety utrata pracy, wypadek czy niespodziewane wydatki bardzo często zaburzają sytuację finansową do tego stopnia, że opłaty z tego tytułu zostają przeterminowane.

 

Najważniejsze, by dłużnik miał świadomość długu. Przyznanie, że „chcę spłacić dług”, to już połowa sukcesu. Osoby, które zalegają z czynszem, nie mogą „chować głowy w piasek”. Powinny umówić się na spotkanie z zarządcą i podjąć negocjacje. Z reguły zadłużenie zostaje rozłożone na raty, a dłużnik nie musi już obawiać się naliczania kolejnych odsetek. To o wiele lepsze rozwiązanie niż skierowanie sprawy do sądu i egzekucja komornicza.

 

Kredyt na spłatę zadłużenia

Jeśli windykacja polubowna się nie powiodła, a lokator wykazuje odpowiednią zdolność kredytową, może zaciągnąć kredyt gotówkowy na dowolny cel. Otrzymane środki może przeznaczyć na spłatę zaległości. To o wiele lepsze rozwiązanie aniżeli utrata miejsca do mieszkania.

 

Okazuje się, że z takiego sposobu korzysta wielu Polaków. Warto zdać sobie sprawę, że kredyt gotówkowy posiada już co drugi mieszkaniec naszego kraju. Najczęściej wymieniane cele, dla których takie zobowiązanie jest zaciągane, to remont nieruchomości, zakup nowego auta i właśnie konieczność spłaty zaległych zobowiązań, w tym tych, które wynikają z zadłużenia z tytułu czynszu.

 

Praca na rzecz długu

Niektóre wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe same proponują dłużnikom korzystne rozwiązania. Ci, których nie stać na spłatę powstałych zaległości, mogą na przykład odpracować dług. Takim lokatorom oferowane są na przykład proste prace w ramach utrzymanie porządku na terenie osiedla. Malowanie parkanu, mycie okien i klatek schodowych czy koszenie trawy, to tylko niektóre propozycje. Warto dodać, że zadłużeni lokatorzy coraz częściej z takowych korzystają.


Komentarze