Handel

Eksporterzy zdecydowali: polski handlowiec lepszy od zagranicznego eksperta

Eksport z Polski rośnie. Krajowi przedsiębiorcy aktywnie poszukują więc handlowców, którzy rozkochają międzynarodowego konsumenta w naszych produktach. Chętniej niż na eksperta z zagranicy stawiamy jednak na swoich. Menedżerowie ds. eksportu są od niedawna jednymi z najczęściej poszukiwanych pracowników w polskim handlu.

Odzwierciedleniem wzrostu eksportu z Polski jest rosnące zapotrzebowanie firm na handlowców, którzy mają doświadczenie w rozwijaniu biznesu poza granicami. Do niedawna polscy przedsiębiorcy do takiej współpracy zatrudniali zagranicznych ekspertów, mających rozwiniętą sieć kontaktów lokalnych i znających specyfikę docelowego rynku. Coraz częściej jednak menedżerami ds. eksportu, odpowiedzialnymi za współpracę z sieciami handlowymi i dystrybutorami działającymi w innych krajach, zostają Polacy. Według ekspertów Antal, najlepsi mogą liczyć na oferty współpracy nie odbiegające od globalnych standardów, również pod kątem finansowym.

Szczególnie silne zapotrzebowanie na menedżerów ds. eksportu obserwujemy w branży FMCG. – Polskie produkty zaczęły być lepiej postrzegane za granicą, dlatego coraz więcej rodzimych firm szuka możliwości rozwoju swojego biznesu poza Polską. Branża FMCG należy do jednej z najbardziej konkurencyjnych na rynku, charakteryzuje się dużą dynamiką i innowacyjnością we wprowadzaniu nowej oferty. Stanowiska menedżerów ds. eksportu w strukturach firm funkcjonują już od dłuższego czasu, jednak od połowy 2015 roku widoczne jest szczególne zainteresowanie pracownikami posiadającymi lub otwartymi na zdobywanie doświadczenia na rynkach międzynarodowych – mówi Monika Wojciechowska, ekspert rynku pracy FMCG w Antal Sales & Marketing.

Na stanowiska związane z eksportem poszukiwane są osoby, które pracując na rodzimym rynku wykazały się skutecznością w realizacji celów sprzedażowych oraz pozyskiwaniu nowych klientów poprzez efektywne rozmowy handlowe i negocjacje. Kluczowa jest znajomość języków obcych. Poziom biegłości w języku angielskim to obowiązkowe minimum, natomiast płynne posługiwanie się drugim, a nawet trzecim językiem to bardzo duży atut. Jakie języki są w cenie? Znaczenie ma tu postępująca zmiana w strukturze geograficznej eksportu. Traci na znaczeniu rosyjski, zyskuje niemiecki.

Intensywna do niedawna ekspansja na rynki wschodnie zwolniła ze względu na obecną sytuację polityczną, dlatego producenci poszukują nowych rynków zbytu. Polskie firmy są bardzo zainteresowane rozwojem biznesu w Europie Zachodniej, szczególnie w krajach Beneluxu, a także w krajach skandynawskich. W kręgu zainteresowań była także Wielka Brytania, jednak po referendum w sprawie Brexit trudno jest patrzeć optymistycznie na obecność polskich firm na tamtejszym rynku – komentuje Monika Wojciechowska z Antal Sales & Marketing.

Podjęcie pracy na stanowisku menedżera ds. eksportu wiąże się z deklaracją mobilności. Wielu specjalistów i menedżerów traktuje relokację zagraniczną jako atrakcyjną możliwość połączenia kariery z poznaniem nowego zakątka świata. Handlowcy, dla których pobyt stały poza krajem nie wchodzi w grę, mogą rozważyć objęcie stanowiska koordynującego eksport na poziomie międzynarodowym stacjonarnie z Polski. Takie wakaty wymagają jednak specyficznego doświadczenia, ponieważ najczęściej pojawiają się w sektorze technicznym.

Europa Zachodnia cierpi na deficyt inżynierów z kompetencjami sprzedażowymi. Brakuje pracowników posiadających specjalistyczną wiedzę z obszaru np. automatyzacji, mechaniki lub robotyzacji, którzy jednocześnie potrafią przedstawić klientowi rozwiązanie jego problemu, a nie tylko opisać produkt. Firmy zagraniczne prowadzące sprzedaż w regionie Europy Środkowo – Wschodniej cenią warsztat sprzedażowy i marketingowy oraz wiedzę techniczną i pracowitość polskich inżynierów, często więc to właśnie nasi krajowi specjaliści otrzymują odpowiedzialność za regionalną sprzedaż towarów firmy zagranicznej, dowodząc nią z biura w Polsce – mówi Anna Dominik, ekspert rynku pracy w Antal Sales & Marketing.

Inwestycja w kompetencje i języki obce przynosi zwrot w postaci unikalnego doświadczenia, a także wynagrodzenia, które oferowane jest pracownikom z obszaru eksportu. – Myślenie o polskich menedżerach ds. eksportu jako o tańszej alternatywie dla zagranicznych specjalistów jest błędem. Wykształcony, doświadczony i znający języki obce menedżer ds. eksportu, którego rola zawodowa wymaga relokacji poza Polskę, może oczekiwać takiego samego wynagrodzenia jak menedżerowie ds. eksportu z Europy Zachodniej. Jeżeli natomiast mówimy o koordynacji eksportu na poziomie międzynarodowym z biura w Polsce, standardem jest, że polski menedżer otrzymuje wynagrodzenie o ok. 20-30% niższe, niż przyjeżdżający nad Wisłę Niemiec lub Francuz. Wynika to często z dodatków relokacyjnych, na które mogą liczyć ci drudzy – komentuje Anna Dominik z Antal Sales & Marketing.

Według raportu płacowego Antal miesięczne wynagrodzenie stałe menedżera ds. eksportu waha się w przedziale 8 000 – 15 000 PLN brutto. Dodatkowym elementem wynagrodzenia jest premia uzależniona od wyników sprzedaży na podległych rynkach. Wynagrodzenie różni się w zależności od konkretnej branży i wielkości organizacji.

Antal

Komentarze

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com