Marketing

Jak planować marketing finansowy w odniesieniu do generacji Z?

Nie rozstają się ze smartfonami i tabletami, wciąż są online, bo to pozwala im szybko komunikować się z innymi, a Internet to dla nich najważniejsze źródło informacji. Aby coś ich zainteresowało, musi być „cool”. Instytucje finansowe mają  trudności z dotarciem z produktami finansowymi do pokolenia Z. Jak powinien wyglądać ich marketing finansowy, aby był efektywny?

 

Po generacji Y, czyli osobach, których data urodzin wypada między 1982 a 1995 rokiem, do głosu dochodzi kolejne pokolenie urodzonych pod koniec lat 90. XX wieku. Tzw. Zetki mają 15-24 lat i są nowym wyzwaniem zarówno dla rynku pracy, jak i handlowców oraz usługodawców. Dlaczego?

 

Generacja Z, czyli kto?

 

Wynika to głównie z momentu, w którym się urodzili oraz dorastali. Ich świat od najmłodszych lat związany jest z najnowszymi technologiami przez co są przyzwyczajeni, że telefony, komputery, tablety i inne osiągnięcia przełomu XX i XXI wieku (SMS-y, MMS-y, Skype, media społecznościowe, e-bankowość, m-bankowość, interaktywne zabawy, chaty, e-kursy, talent show itp.) są po prostu na wyciągnięcie ręki. Świat wirtualny jest dla nich niemal jak świat realny. Są podłączeni do sieci prawie 24 godziny na dobę i to z niej czerpią wszelkie informacje (aż 50 proc. wiadomości pochodzi z social mediów). Przez to są również dużymi indywidualistami, realistami i niezależnymi osobami. Od swoich rodziców odróżnia ich to, że bardziej od kwestii finansowych, zwracają uwagę na rozwój osobisty, nie chcą robić kariery małymi krokami i potrzebują poczucia, że mogą eksperymentować oraz realizować kreatywne pomysły. Najchętniej założyliby własną działalność, bo chcą mieć poczucie, że firma wyznaje podobne wartości, a produkt/usługa jest skrojona na miarę indywidualne potrzeb i odpowiada ich osobowości. Jak to pogodzić z marketingiem finansowym, aby Zetki (tak niechętne wobec nakładania na siebie „pętli” w postaci kredytu z ratami płatnymi przez 20-30 lat itp.), jednak skusiły się na produkty finansowe?

 

Marketing finansowy a pokolenie Z

 

Joanna Małecka, Country Manager Poland financeAds International podkreśla, że zaskarbienie sobie uwagi generacji Z i budowa lojalności wymaga oferowania wysokiej jakości produktów/usług za rozsądną cenę. Jednocześnie dostęp do nich musi być szybki, intuicyjny i powinien zapewniać jak największą mobilność. Jeśli chodzi o proces sprzedażowy, musi być on prosty i zajmować jak najmniej czasu. Call backi z ofertą produktową, nadmiar informacji, skomplikowane procedury i formalności związane z wypełnianiem wielu dokumentów to nie jest sposób na pozyskanie Zetki jako klienta.

– Do najważniejszych trendów marketingu finansowego będzie należeć zaplanowanie strategii dotarcia do przedstawiciela młodej generacji. Taki klient i taki użytkownik oczekuje od nas, że dotrzemy do niego z bardzo spersonalizowaną wiadomością w czasie, w którym on czuje się komfortowo i odbiera to w tym kanale, z którego korzysta najczęściej – wyjaśnia Joanna Małecka. – Musimy badać i analizować naturalne zachowania użytkowników w Internecie i brać to pod uwagę przy projektowaniu procesu sprzedażowego produktu finansowego w sieci – dodaje.

Ekspertka zwraca również uwagę na influence marketing, czyli promowanie marki za pośrednictwem wpływowych, popularnych osób. Jednak, aby to narzędzie było skuteczne, trzeba odpowiednio dobrać influencera do produktu lub usługi.

 

Najważniejsze trendy marketingu finansowego

Komentarze

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com