TMT.Startups'10

Salę NotowańGPW wypełniło ponad 150 osób. Rytm wydarzenia wyznaczyło pięć paneli dyskusyjnych, przeplatanych wystąpieniami: Roberta Kwiatkowskiego (GPW), Jarosława Obary (Ventures Hub), Rafała Stroińskiego (partnera kancelarii Cameron McKenna), Clay’a Bullwinkel’a (Silicon Valley Flow) oraz cennymi dla kontaktów biznesowych przerwami.

Panel “Preinkubacja – czy mój pomysł jest dobry?” – odsłonił różnice w ewaluacji projektów przez inwestorów. Od konserwatywnej oceny biznesu jaką prezentował Michał Brański (Grupa o2) i Rafał Agnieszczak (Fotka.pl), przez bezpieczne określanie rentowności przedsięwzięcia (Maciej Hazubski (IQ Partners), Marcin Malinowski (Onet.pl) i Piotr Wilam), aż do intuicyjno-emocjonalnego podejścia Rafała Hana (BrightBerries), który twierdził, że projekt musi mu siępo prostu podobać.

W kolejnych sesjach paneliści spierali się, jak najlepiej budować zespół, jak go wynagradzaći motywowaćoraz dyskutowali o wyzwaniach, z jakimi musi się zmierzyć start-up. Różnorodność perspektyw, stanowisk i doświadczeń gości potwierdziła to, co dla początkujących przedsiębiorców jest często zaskakującym odkryciem – nie ma jednej drogi do celu, a rynek jest w stanie przyjąć najdziwniejsze propozycje.

Wydarzenie było wyjątkowe ponieważ zrezygnowano ze sztywnej formuły smutnych konferencji biznesowych, a typowe, nudne prezentacje zastąpiono wkładem praktyków, którzy własnymi rękami zbudowali swoje biznesy. Biznes technologiczny to szybka branża i na poziomie tworzenia wartości produktu, czy firmy, nie ma w niej miejsca na ściemę, teoretyzowanie i machanie rękami.

W naszej ocenie TMT.Startups’10 to pierwsza konferencja w Polsce (nie licząc spotkań nieformalnych i barcampów), na której tak bardzo skrócił się dystans pomiędzy inwestorami, a przedsiębiorcami technologicznymi.

Komentarze

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com