Prawo

Przezorny zawsze ubezpieczony, czyli na co zwracać uwagę przy zawieraniu umowy

Z roku na rok w Polsce wzrasta liczba gwałtownych zjawisk pogodowych stwarzających niebezpieczeństwo dla życia ludzi i dla ich mienia. Na rynku działa wiele towarzystw ubezpieczeniowych, które w swojej ofercie posiadają ubezpieczenia domów i gospodarstw od skutków nagłych zjawisk atmosferycznych, takich jak burze, wichury czy gradobicia. Eksperci wskazują, na co trzeba zwrócić uwagę chcąc ubezpieczyć swoje mienie.

Wybierając ofertę ubezpieczeniową należy być bardzo czujnym i uważać na wszelkiego rodzaju ograniczenia czy wyłączenia, które mogą w skuteczny sposób pozbawić lub poważnie ograniczyć możliwości dochodzenia odszkodowania w razie zaistnienia szkody.

Najczęstsze „haczyki” w umowach ubezpieczeniowych

Przed podpisaniem umowy ubezpieczenia należy ją szczegółowo przeanalizować i w razie jakichkolwiek wątpliwości poprosić o wyjaśnienie agenta ubezpieczeniowego lub zwrócić się do prawnika, który pomoże w dokładnej analizie postanowień umowy. Szczególną uwagę należy zwrócić na zakres ubezpieczenia oraz limit szkody, która może zostać pokryta przez ubezpieczyciela. Praktyka rynkowa pokazuje, że często limit szkody, którą ubezpieczyciel zobowiązuje się pokryć w przypadku zaistnienia zdarzenia jest bardzo niski i nawet w połowie nie pokrywa strat poniesionych w wyniku działania sił przyrody. Na rynku można znaleźć ubezpieczenia, których limity szkody wynoszą 5 000 złotych i mniej.

Wiadomym jest, że w przypadku zerwania pokrycia dachu czy większych uszkodzeń w naszym gospodarstwie domowym kwota 5 000 złotych jest ułamkiem kosztów, które trzeba będzie ponieść w związku z przywróceniem stanu pierwotnego. W związku z powyższym warto zwrócić uwagę na to, jakie jest ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczyciela. Gdy stwierdzimy, że ograniczenie to jest zbyt daleko idące, należy zastanowić się nad inną ofertą, przy której składka ubezpieczeniowa może być nieco wyższa, ale w konsekwencji w razie ewentualnego zdarzenia powodującego szkodę na naszym dobytku, otrzymamy od ubezpieczyciela wyższą kwotę odszkodowania, a co za tym idzie nie będziemy musieli sami dokładać się do remontu – zwraca uwagę Mariusz Kowolik, radca prawny, partner kancelarii Sadkowski i Wspólnicy, szef Działu Prawa Cywilnego i Postępowania Sądowego.

Jeżeli którekolwiek z postanowień umowy ubezpieczenia wydaje nam się skrajnie niekorzystne i ograniczające odpowiedzialność ubezpieczyciela, warto sprawdzić czy postanowienie takie nie stanowi tzw. klauzuli abuzywnej, czyli postanowienia, które w świetle przepisów konsumenckich uznawane jest za niezgodne z prawami konsumenta – dodaje Mariusz Kowolik.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na swoich stronach internetowych prowadzi rejestr klauzul abuzywnych, gdzie możliwa jest weryfikacja, czy dane postanowienie jest uznawane za niedopuszczalne. Przykładową klauzulą abuzywną, która może pojawić się w umowie ubezpieczenia od skutków burzy jest postanowienie, zgodnie z którym: “Bez względu na współwystępujące przyczyny i zakres ubezpieczenia, ZakładUbezpieczeń nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w skutek braku konserwacji budynku (lokali) lub wynikłych z faktu, że jego konstrukcja lub wykonanie poszczególnych części składowych nie odpowiada normom obowiązującym w budownictwie.”

Stosowanie tego postanowienia mogłoby poważnie ograniczyć odpowiedzialność ubezpieczyciela, który w przypadku zaistnienia szkody powstałej w wyniku nagłych zjawisk atmosferycznych, próbowałby nieskończenie wykazywać, że stan techniczny budynku był zły i to z tego względu powstała szkoda, zatem odszkodowanie jest nienależne – ostrzega Mariusz Kowolik.

Jak dochodzić odszkodowania

Chcąc skutecznie dochodzić wypłaty odszkodowania w pierwszej kolejności należy bardzo dokładnie udokumentować stan posiadanego domu po zdarzeniu, które spowodowało szkodę, w szczególności same uszkodzenia. Następnie o zaistniałym zdarzeniu oraz powstaniu szkody należy niezwłocznie zawiadomić ubezpieczyciela. W praktyce najszybszym rozwiązaniem będzie kontakt telefoniczny, przy czym konieczne będzie podanie podczas rozmowy stosownych danych dotyczących ubezpieczenia, takich jak numer polisy, dane osobiste, itp. Ubezpieczyciel powinien niezwłocznie zarejestrować zgłoszenie szkody, a następnie zlecić oględziny miejsca zdarzenia. Eksperci wskazują, że warto być obecnym przy dokonywaniu oględzin i dopilnować, aby osoba przysłana przez ubezpieczyciela sporządziła dokładną dokumentację szkód powstałych w naszym gospodarstwie domowym. Po analizie stanu faktycznego i dokonaniu wyceny szkód przez ubezpieczyciela wyda on decyzję, w której wskaże nam jaka jest wysokość udzielonego odszkodowania.

Znane są sytuacje, w której wartość obliczonej przez ubezpieczyciela szkody, a w konsekwencji wysokość proponowanego odszkodowania są bardzo niskie i w bardzo niewielkim stopniu przyczynią się do przywrócenia domu do stanu używalności. Nie można się jednak w tym miejscu poddawać. Warto złożyć reklamację, w której przedstawimy nasze stanowisko i postaramy się wykazać, iż wartość odszkodowania wyliczonego przez ubezpieczyciela nie zaspokoi nas i nie pozwoli na zlikwidowanie szkody. W reklamacji możemy powołać się przykładowo na wyceny kilku okolicznych wykonawców, którzy byliby w stanie wykonać remont uszkodzonych elementów naszego domu. W skrajnych przypadkach możliwe jest również sporządzenie prywatnej opinii rzeczoznawcy, która w konfrontacji z wyceną ubezpieczyciela wykaże, iż wyliczona kwota odszkodowania jest stanowczo za niska. Ubezpieczyciel ma obowiązek odpowiedzieć na reklamację i ustosunkować się merytorycznie do przedstawionych w niej zarzutów – sugeruje Mariusz Kowolik.

W przypadku gdy ubezpieczyciel nie zechce wypłacić odszkodowania, które byłoby satysfakcjonujące dla poszkodowanego, pozostaje mu dochodzenie roszczeń na drodze postępowania sądowego.

Sadkowski i Wspólnicy

Komentarze

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com