Reklamy
Prawo

Tarcza Antykryzysowa a prawo ochrony konkurencji i konsumentów

W dniu 26 marca 2020 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji zostały oficjalnie opublikowane dwa rządowe projekty ustaw mających na celu przeciwdziałanie kryzysowi wywołanemu koronawirusem. Tego samego dnia oba projekty zostały skierowane do Sejmu. 

Mowa o następujących dokumentach:

  1. projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (tzw. „Tarcza Antykryzysowa”) oraz
  2. projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 („Projekt Ustawy Nowelizującej”).

 

Lektura obu projektów potwierdza prawdziwość wcześniejszych doniesień medialnych dotyczących założeń projektowanych prawnych instrumentów przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19.
Oba projekty (w obecnym brzmieniu) nadają nowe uprawnienia Prezesowi UOKiK oraz zawierają rozwiązania, które mogą mieć znaczenie dla stosowania prawa ochrony konkurencji i konsumentów.

 

System cen maksymalnych

Obowiązująca od dnia 8 marca 2020 r. tzw. Specustawa COVID-19 nadała ministrowi właściwemu do spraw zdrowia kompetencję do ustalania w drodze obwieszczenia maksymalnych cen produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza (OTC) oraz z przepisu lekarza (Rp), wyrobów medycznych oraz środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Zgodnie z założeniami Projektu Ustawy Nowelizującej katalog ten ma zostać rozszerzony o produkty biobójcze. Dodatkowo, Projekt doprecyzowuje, że kompetencja ta ma obejmować ceny zbytu brutto (zawierających VAT), marżę hurtową oraz marże detaliczne. Celem uniknięcia wątpliwości, możliwość ustalania cen maksymalnych nie obejmuje produktów refundowanych, których ceny zostały ustalone w drodze decyzji administracyjnych ministra właściwego do spraw zdrowia.

Z kolei pierwotny projekt Tarczy Antykryzysowej został „wzbogacony” o rozwiązania postulowane przez UOKiK. Do Specustawy COVID-19 miałaby zostać wprowadzona delegacja dla ministra właściwego do spraw gospodarki, który – w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zdrowia oraz ministrem właściwym do spraw rolnictwa i rozwoju wsi – mógłby również wydać rozporządzenie określające maksymalne ceny lub maksymalne marże hurtowe i detaliczne towarów lub usług mających znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych. Maksymalne ceny mogłyby dotyczyć różnych poziomów obrotu towarowego (wprowadzania do obrotu, hurtowego, detalicznego), jak również uwzględniać skalę sprzedaży albo świadczenia usług i uwarunkowania regionalne (np. inne poziomy dla ogólnopolskich sieci sklepów). Przy ustalaniu wysokości maksymalnych cen minister mógłby wziąć pod uwagę wysokość cen w okresie poprzedzającym wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego, a także uzasadnione zmiany kosztów produkcji i zaopatrzenia. Rozporządzenie powinno również określać podstawę obliczania maksymalnych marż. Maksymalne poziomy określone w rozporządzeniu mogłyby dotyczyć marż dla poszczególnych rodzajów towarów lub marż naliczanych od ceny hurtowej.

Wprowadzenie mechanizmu cen maksymalnych na niezbędne dla konsumentów towary lub usługi jest działaniem uzasadnionym w świetle aktualnej sytuacji. Do stosowania mechanizmów cen maksymalnych, nawet bez urzędowej ingerencji, „zachęcają” samych producentów również organy antymonopolowe zrzeszone w Europejskiej Sieci Konkurencji.

 

Administracyjne kary pieniężne

Na podmioty stosujące wyższe niż maksymalne ceny mogłyby zostać nałożone kary pieniężne w wysokości od 5 tys. do 5 mln zł. Kary te wymierzane byłyby w drodze decyzji przez właściwe organy Inspekcji Farmaceutycznej, Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Inspekcji Sanitarnej lub Inspekcji Handlowej (w zakresie towarów lub usług objętych ich właściwością). Niepokojącym postulatem jest kwestia nadania decyzji o karze – uiszczanej w terminie 7 dni od uostatecznienia się decyzji – rygoru natychmiastowej wykonalności bez możliwości wstrzymania tego rygoru przez sąd administracyjny.

Jeszcze większe kontrowersje budzi możliwość ukarania za opisaną powyżej praktykę również przez Prezesa UOKiK, jeżeli naruszenie (chociażby nieumyślne) miało miejsce „wielokrotnie” w odniesieniu do „wielu towarów lub usług lub na dużą skalę”. W takiej sytuacji organ antymonopolowy miałby mieć możliwość nałożenia kary pieniężnej w wysokości do 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy. Warto zwrócić uwagę, że możliwość wydania tzw. decyzji zobowiązującej („uzgodnionej” pomiędzy przedsiębiorcą a organem) miałaby być wyłączona. Ponadto, w przypadku nieudzielenia lub udzielenia organowi nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji, jak również uniemożliwiania lub utrudniania kontroli Prezes UOKiK mógłby nałożyć na przedsiębiorcę karę w wysokości do 5% rocznego obrotu, ale nie więcej niż 50 mln zł.

 

Kredyty konsumenckie

Szczególne znaczenie dla sektora bankowego mogą mieć zaproponowane przez UOKiK przepisy Tarczy Antykryzysowej, zgodnie z którą – przez 1 rok od dnia wejścia w życie tejże zmiany – miałyby obowiązywać maksymalne limity pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego. Koszty te nie mogłyby przekroczyć poziomów obliczonych zgodnie ze wzorami zawartymi w ustawie, jednak nie mogłyby być wyższe niż 45% całkowitej kwoty kredytu. Z kolei, w przypadku, gdy kredytodawca lub podmiot z nim powiązany udzielił konsumentowi kolejnych kredytów w okresie 120 dni od wypłaty pierwszego z nich, na potrzeby ustalenia maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu za całkowitą kwotę uznawana miałaby być kwota pierwszego udzielonego kredytu. W takiej sytuacji maksymalny dopuszczalny poziom pozaodsetkowych kosztów kredytu dotyczyłby pozaodsetkowych kosztów wszystkich kredytów udzielonych w tym okresie.

Naruszenie ww. przepisów mogłoby zostać uznane za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Konsekwencją tej regulacji byłaby możliwość nałożenia przez Prezesa UOKiK kary w wysokości do 10% rocznego obrotu na kredytodawcę naruszającego tymczasowe przepisy o maksymalnych pozaodsetkowych kosztach kredytu. Należy pamiętać, że ustawa od 15 grudnia 2018 r. odpowiedzialność za naruszenie zakazu praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów rozciąga się również na osoby zarządzające przedsiębiorcy, przy czym w przypadku osób zarządzających podmiotami podlegającymi nadzorowi finansowemu kara ta może wynieść nawet 5 mln zł (dla osób zarządzających „pozostałymi” przedsiębiorcami maksymalny poziom kary wynosi 2 mln zł).

Dobrą wiadomością dla sektora finansowego jest fakt, że żaden z analizowanych projektów nie zawiera propozycji obowiązku kredytodawców do zawieszenia wykonania umowy o kredyt konsumencki na wniosek kredytobiorcy. Zgodnie bowiem z pierwotną inicjatywą UOKiK, okres kredytowania miał ulec wydłużeniu o okres zawieszenia (bez negatywnych konsekwencji dla kredytobiorcy), a naruszenie nowego obowiązku również miało stanowić praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.

 

Reklamy