Twitch, czyli najpopularniejsza na świecie platforma streamingowa, padła ofiarą ataku hakerskiego. Do sieci trafiło około 125 GB danych zawierających m.in. kody źródłowe oraz informacje o zarobkach twórców. Eksperci ostrzegają użytkowników przed potencjalną, kolejną falą ataków.

 

Wykradzione poufne dane z platformy Twitch zostały udostępnione na kontrowersyjnym forum 4chan i wydają się być autentyczne. Choć media koncentrują się na upublicznieniu dokumentacji wypłat czołowych międzynarodowych i polskich streamerów, to najpoważniejsze konsekwencje może nieść za sobą wyciek kodu źródłowego Twitch. Zdaniem specjalistów z firmy Check Point Software jest to cenne źródło wiedzy dla kolejnych grup hakerów.

 

- Wyciek kodu źródłowego za każdym razem jest incydentem potencjalnie katastrofalnym. Otwiera on gigantyczne drzwi dla hakerów, którzy mogą znaleźć „pęknięcia” w systemie, przygotować szkodliwe oprogramowanie i starać się wykraść poufne informacje. Zdecydowanie zalecam wszystkim użytkownikom Twitcha zachowanie ostrożności w najbliższej przyszłości, jako że cyberataki stają się coraz częstsze. W październiku, czyli miesiącu świadomości cyberbezpieczeństwa, firma Check Point Research udokumentowała 40% wzrost liczby ataków hakerskich w porównaniu z 2020 r. Obecnie zalecamy użytkownikom Twitcha zmianę haseł i włączenie uwierzytelniania dwuskładnikowego na kontach. – informuje Wojciech Głażewski, Country Manager firmy Check Point Software Technologies w Polsce.


Zobacz również

Cyfryzacja uwalnia uśpione moce firm B2B
Cyfryzacja uwalnia uśpione moce firm B2B
Jak zatrzymać cyfrowy „łańcuch śmierci”?
Jak zatrzymać cyfrowy „łańcuch śmierci”?
Jak wygląda e-commerce u naszych sąsiadów?
Jak wygląda e-commerce u naszych sąsiadów?