Aktualności Biznes Technologia

W hostingu jak w życiu. Bez rozwoju stoisz w miejscu

Rosnące wskaźniki pozyskiwania nowych klientów i rekordowy rok pod względem planowanych przychodów.  Zenbox.pl w dobrym humorze obchodzi swoje szóste urodziny i jak zapowiada nie zamierza spocząć na laurach.

Obiecujące początki

Współtwórcą firmy, która wystartowała 28 listopada 2012 roku, jest częstochowianin Bartosz Gadzimski. Absolwent Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Warszawie wraz z dwoma współpracownikami postanowili zmierzyć się z konkurencją i zrealizować swój pomysł na szybki oraz niezawodny hosting. Zdmuchując pierwszą świeczkę na torcie mogliśmy pochwalić się tym, że każdego miesiąca strony naszych klientów odwiedzało 62 660 000 unikalnych użytkowników. Na drugie urodziny uruchomiliśmy centrum pomocy i Forum czyli platformę komunikacji i wymiany opinii. Jako trzylatkowie wprowadziliśmy pełną ofertę domen, wdrożyliśmy oprogramowanie SpamExperts i wprowadziliśmy Web Application Firewall. To pozwoliło automatycznie wykrywać i blokować miliony ataków na strony naszych klientów.

Przez pierwsze lata firma bardzo dynamicznie parła do przodu. Największa dynamika pozyskiwania nowych użytkowników to 2014 rok. Zanotowano wtedy wzrost aż o 87%. Kolejny rok również został zamknięty z poczuciem dobrze wykonanej pracy i kolejnego wzrostu napływu nowych klientów, dokładnie o 46%. Kryzys pojawił się w połowie 2016 roku. Dotknęła nas wtedy seriaawarii poczty i hostingu. Ta najpoważniejsza dotyczyła 519 kont z 12 722 aktywnych w tym czasie. Problem dotyczył mniej niż 5% użytkowników. Wyciągnęliśmy z tego negatywnego doświadczenia odpowiednie wnioski i zainwestowaliśmy w technologię. Teraz mamy serwery między innymi w poznańskim Beyond i w warszawskim Atmanietłumaczy właściciel Zenboxa.

Powrócił optymizm

Ten rok ponownie przynosi pozytywne dane. Pierwsze trzy kwartały dały wynik 11% na plusie po stronie napływu nowych klientów. Dobre wyniki sprzedaży przekładają się na wyniki finansowe. Pierwszy rok działalności zamknęliśmy przychodem 347 177 zł i zyskiem 17 599 zł. W drugim roku przychód wyniósł prawie milion złotych. Bartosz Gadzimski zaznacza, że z każdym kolejnym podsumowaniem liczby są coraz większe.Planowany przychód na koniec tego roku to ponad 4 000 000 zł i zysk w wysokości 150 000 zł. Może zarobek nie powala, ale wynika to z faktu, że ciągle jest reinwestowany. To, co zarabiamy wydajemy  na zakup serwerów i zatrudnianie ludzi   – konkluduje.

Analiza sprzedaży z października tego roku pokazuje, że największym zainteresowaniem cieszy się konto zenbox 5k. Na drugim miejscu w zestawieniu znalazł się zenbox 25k, a na trzecim zenbox 50k. Na ostatnim miejscu największy kaliber czyli zenbox 100k

Obecnie częstochowska firma może pochwalić się ponad 19000 aktywnych użytkowników i ponad 17000 aktywnych kont hostingowych. Licznik aktywnych domen wskazuje ponad 26000. Zenboxowi zaufali nie tylko drobni kontrahenci, ale także „duzi gracze”.W naszym portfolio mamy sieć francuskich sklepów sportowych Decathlon oraz fachowców od bankowości spod marki ING. Mocy ZEN poddały się też urzędy w Opolu, Rudzie Śląskiej, Nowym Sączu, Kaliszu i Zielonej Górze.Naszymi klientami są także portale między innymi opony.pl, znanylekarz.pl, brand24.pl, burdamedia.pl i antyweb.pl – wylicza CEO Zenboxa.Firma wspiera również polskie szkolnictwo wyższe współpracując z Uniwersytetem Warszawskim, Uniwersytetem Medycznym we Wrocławiu, Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu i Uniwersytetem Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Inwestycje sposobem na rozwój

Sześć lat w tej branży to niemal wieczność. To, co na początku działalności spełniało potrzeby klientów, obecnie jest przestarzałe i niefunkcjonalne. Przez długi czas Zenbox pracował na serwerach z procesorami 2x Intel Xeon 128GB RAM i dyskach Enterprise SSD. W ramach inwestycji zakupiono sprzęt z procesorami 2x Intel Xeon Scalable w wersji Gold + 384GB RAM. To pozwala oferować usługi mogące sprostać wyzwaniom dużego ruchu generowanego na stronach. Sprawdza się także w przypadku małych sklepów e-commerce, które nawet przy niewielkim ruchu, mają duże wymagania na moc obliczeniową i pamięć RAM. Naszą przewagą konkurencyjną jest ZenboxADC. To możliwość użycia specjalnych wtyczek do serwisów, które przyspieszają wczytywanie stron.

Recepta na szybkie maile

Częstochowska firma hostingowa wykorzystuje technologię klastra składającego się z kilkudziesięciu serwerów, a całość umieszczona jest w chmurze. Przekłada się to na możliwość oferowania poczty w TB danych. Co ważne, po wysłaniu mail nadal jest na radarze Zenboxa. Monitorowanie wszystkich adresów IP umożliwia potwierdzenie dostarczenia wiadomości do odbiorcy. Firma stara się również żeby maile nie wpadały do spamu.

Plany na jutro

Sześciolatek już powoli spogląda w kierunku pełnoletności. Na naszej liście „do zrobienia” jest między innymi uruchomienie własnej chmury obliczeniowej. To bardzo nowoczesne rozwiązanie. W przypadku fizycznej awarii serwera w hostingu tradycyjnym, większość firm potrzebuje średnio półtorej godziny na postawienie wszystkiego na nogi. Sami tego niestety boleśnie doświadczyliśmy dwa lata temu. W chmurze ten czas skraca się do 2-5 minut – podsumowuje Bartosz Gadzimski.Drugim celem na kolejne miesiące jest rozwój DNSSEC. To rozszerzenie systemu DNS poprawiające jego bezpieczeństwo. Zapewnia uwierzytelnianie źródeł danych za pomocą kryptografii asymetrycznej oraz podpisów cyfrowych. Trwają także prace nad ułatwieniem klientom obsługi hostingów. Efektem kilkumiesięcznych obserwacji będzie poprawiony panel oraz jego sprawniejsze funkcjonowanie.

 

źródło obrazka; [internet ]

Komentarze