Tylko 12% Polaków nie widzi wpływu inflacji na codzienne decyzje zakupowe – wynika z badania firmy Tavex zrealizowanego przez Opinia 24. Równocześnie 41% respondentów określa, że musiała zrezygnować z części wydatków w tym: z usług, które nie były pierwszej potrzeby (29%) czy wysokobudżetowych zakupów (12%). Natomiast prawie połowa społeczeństwa (47%) nie miała konieczności ograniczenia wydatków, jednak przez rosnące ceny zaczęła planować i kontrolować codzienne zakupy. Optymizmem może napawać fakt, że inflacja w lipcu 2022 roku przyhamowała (patrząc na dynamikę r/r w czerwcu i lipcu) i wyniosła 15,5% – wynika z szybkiego szacunku GUS. Jednak prawie równocześnie z informacją o hamującym pędzie CPI rozpoczęły się wakacje kredytowe, które skutecznie mogą ostudzić nastroje na rynku. Czego możemy się więc spodziewać?

Czas na zmiany?

Z najnowszego – wstępnego – odczytu inflacyjnego za lipiec br. wynika, że ceny dóbr i usług były średnio o 15,5% wyższe niż rok wcześniej, a w stosunku do poprzedniego miesiąca o 0,4% – według danych GUS. Jednak warto tutaj wspomnieć, że w ujęciu r/r dynamika wzrostów w czerwcu i w lipcu była taka sama, czyli galopująca inflacja powoli zaczyna łapać zadyszkę.

Dane GUS w porównaniu m/m wskazują, że żywność wzrosła o 0,6%, energia 1,3% (głównie za sprawą węgla). Natomiast istotny jest fakt, że paliwa zanotowały spadek o 2,6%.

Choć CPI odnotował wzrost w metryce rocznej, to w ujęciu miesięcznym w końcu zaczął wytracać prędkość. Co istotne, pojawiają się przesłanki, że inflacja bazowa również zwolni. Jeśli jednak tak się nie stanie, polska gospodarka będzie miała ogromny problem, ponieważ to właśnie ta miara lepiej oddaje presję na wzrost cen, aniżeli wskaźnik inflacji ogółem.Oczekiwane spowolnienie inflacji bazowej napawa optymizmem, jednak z drugiej należy pamiętać, że właśnie rozpoczął się pierwszy miesiąc wakacji kredytowych, a po problemach z serwerami można podejrzewać, że sporo osób zdecydowało się na skorzystanie z tej możliwości – mówi Aleksander Pawlak, Prezes Zarządu firmy Tavex. Potwierdzać to mogą również wyniki badania BIK przeprowadzonego w lipcu br., z którego wynika, że 2/3 osób posiadających kredyt hipoteczny chciałoby skorzystać z tego przywileju – dodaje.

Galopująca inflacja aż w 87% wpłynęła na gospodarowanie domowym budżetem przez Polaków – wynika z badania firmy Tavex. Wśród tych respondentów 47% nie musiało zrezygnować z żadnych wydatków, ale zaczęło planować i kontrolować codzienne zakupy, 29% zrezygnowało z części usług, które nie są pierwszej potrzeby, 12% zrezygnowało z wysokobudżetowych zakupów.

Sierpień bez łatwego zadania

Pewna stabilizacja dynamiki wzrostu cen oraz jeszcze większy spadek wskaźnika PMI w lipcu dający ponury obraz gospodarki wpływa na to, że RPP może mieć coraz mniej powodów do podwyżek stóp.

Co prawda inflacja się stabilizuje, niemniej jednak to, jak będzie kształtowała się w przyszłości, w dalszym ciągu pozostaje jedną wielką niewiadomą. Rynek wciąż pozostaje pod wpływem wysokiej zmienności, a takie czynniki jak wspomniane wcześniej wakacje kredytowe, czy prawdopodobne podwyżki cen energii na początku przyszłego roku jedynie wzmacniają niepewny obraz przyszłości – wskazuje Aleksandra Olbryś, analityk ds. rynku metali szlachetnych, Tavex.


Materiał zewnętrzny

Biznesmen w ciągniku? Miejsce rolników w polskim biznesie
Biznesmen w ciągniku? Miejsce rolników w polskim biznesie

Zobacz również

PayPo debiutuje w Rumunii
PayPo debiutuje w Rumunii
Czy złoty będzie się osłabiał?
Czy złoty będzie się osłabiał?