Aktualności

KPF: Ważny wyrok Sądu Najwyższego w kwestii stosowania klauzul abuzywnych

sad_med

Wpis do rejestru klauzul abuzywnych postanowienia wzorca umownego uznanego przez sąd za niedozwolony wywołuje skutek tylko wobec przedsiębiorcy, którego dotyczy wyrok, a nie wobec innych przedsiębiorców, stosujących wzorce o identycznej treści normatywnej – orzekł Sąd Najwyższy, rozstrzygając w przedmiocie instytucji tzw. prawomocności rozszerzonej.

– To istotny wyrok z punktu widzenia praktyki obrotu gospodarczego zudziałem konsumentów – ocenia mecenas Marcin Czugan z KonferencjiPrzedsiębiorstw Finansowych.

Uchwała wydana 20 listopada przez Sąd Najwyższy, orzekający w siedmioosobowym składzie, jest rezultatem pytania prawnego, skierowanego w lutym 2015 przez Prezesa tego Sądu. Sprowadzało się ono do ocenyskutków wpisu postanowienia o wzorcu umownym do rejestru klauzul abuzywnych: czy obowiązuje ono także innych przedsiębiorców, stosujących wzorce o podobnej treści normatywnej czy konsekwencje ponosi wyłącznie podmiot, wobec którego sąd wydał orzeczenie i którego stosowane postanowienie z wzorca umownego wpisał do rejestru. Przepis artykułu 479 kodeksu postępowania cywilnego, stanowiący, że „wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru (…)”, jest wyrazem instytucji tzw. prawomocności rozszerzonej, interpretowanej i traktowanej niejednolicie zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowym.

Z jednej strony Sąd Najwyższy w wyrokach (vide: wyroki o sygn. II SK 7/2006 lub III SZP 3/2006) przyjmował, iż uznanie danej klauzuli za niedozwoloną i wpisanie jej w rejestrze działa erga omnes (czyli wobec wszystkich), a dalsze posługiwanie się klauzulą wpisaną do rejestru jest zakazane w obrocie prawnym nie tylko względem podmiotu, wobec którego orzeczono zakaz, lecz również w identycznych lub podobnego rodzaju stosunkach prawnych zawieranych przez osoby trzecie, bez ograniczenia w żaden sposób tych podmiotów. Jednak coraz częściej można było zaobserwować zmianę tego kierunku linii orzeczniczej i formułowanie zgoła odmiennegowniosku (vide: wyroki o sygn. III CZP 80/2008 lub II CSK 708/2012), że należy wykluczyć uznanie, że moc wiążąca wyroku może rozciągać się na podobne lub nawet takie same postanowienia stosowane przez innego przedsiębiorcę w innym wzorcu.

Wobec rozbieżności w interpretacji tej instytucji, Sąd Najwyższy ostatecznie orzekł, że wpis postanowienia wzorca umownego do rejestru klauzul abuzywnych wywołuje skutek tylko dla przedsiębiorcy, wobec którego wydano orzeczenie, a nie wobec wszystkich przedsiębiorców, którzy nie byli pozwanymi w danej, konkretnej sprawie, a stosują postanowienia umowne o takiej samej treści normatywnej.

– To orzeczenie Sądu Najwyższego ma dużą wagę dla praktyki gospodarczej, bowiem w końcu nastąpiło ostateczne przesądzenie o konsekwencjach wpisu postanowienia niedozwolonego do rejestru klauzul abuzywnych. Do tej pory, orzecznictwo, w tym Sądu Najwyższego, było niejednolite, choć mogliśmy zaobserwować zmianę kierunku rozstrzygnięć tej kwestii od momentu wyroku w sprawie o sygn. III CZP 80/2008. Moim zdaniem prawniczo wyrok jest właściwy, bowiem wyrok sądu w jednej sprawie nie może kształtować sytuacji prawnej wszystkich podmiotów, w szczególności tych nie będących stroną postępowania.

Taka funkcja zarezerwowana jest dla norm prawnych o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, uchwalanym przez ustawodawcę – komentuje mec. Marcin Czugan, Dyrektor Departamentu Prawno-Legislacyjnego Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.

Mimo uchylenia przepisów o rejestrze klauzul abuzywnych na mocy ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw, wyrok będzie miał znaczenie, gdyż przedmiotowa ustawa pozostawia rejestr klauzul niedozwolonych jeszcze przez 10 lat od dnia wejścia w życie nowelizacji. – Choć znaczenie rejestru zmniejszy się na rzecz decyzji wydawanych przez Prezesa UOKiK, to jednak wobec pozostawienia rejestru klauzul niedozwolonych jeszcze przez 10 lat, wyrok będzie miał znaczenie dla praktyki obrotu gospodarczego – zauważa mec. Czugan.

Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce

Komentarze