
Fundusz Mikro, działający w Polsce już 17 lat, ma nowego właściciela. Całość udziałów kupiła Magdalena Dulczewska. Przez 8 lat pracowała w Funduszu Mikro, potem w FM Banku. Nowa właściciel planuje przywrócić i rozwinąć jego działalność pożyczkową dla przedsiębiorstw z segmentu mikro i MSP. Pierwsze kredyty (do 50 tys. zł) mają być dostępne w kwietniu.
Od lutego 1995 roku, kiedy wypłacono pierwszy kredyt z Funduszu Mikro, do 2010 roku, gdy zdecydowano o zawieszeniu działalności pożyczkowej, ponad 57 tysięcy przedsiębiorców otrzymało ponad 130,5 tysiąca kredytów. Łączna wypłacona im kwota przekroczyła 1 miliard złotych. Pożyczki z Funduszu Mikro dostępne były dla małych firm, które z różnych powodów miały utrudniony dostęp do kredytów bankowych. Dzisiaj segment mikroprzedsiębiorstw wciąż boryka się z trudnościami przy pozyskiwaniu pożyczek.
Centralne biuro powstaje w Warszawie, a już na przyszły rok planowane jest otwarcie dodatkowych 6 centrów sprzedażowych w największych miastach w Polsce. Projekt wymaga więc dodatkowych środków, które właścicielka Funduszu Mikro skutecznie pozyskuje od partnerów.
Więcej na stronach Funduszu Mikro.

„Fundusz X zainwestował w startup Y”. Fajnie, dzwonimy: „Ile włożyliście, na jakich warunkach?”. Słyszymy: „Tajemnica”. Ale co tu kryć? Że wyjątkowo dużo czy że śmiesznie mało? Że warunki zbójeckie czy że założyciele do końca życia będą pływać w szampanie? Rozmawiają Szymon Szymczyk i Konrad Latkowski.
Szymon Szymczyk: Polska branża internetowa z optymizmem patrzy w przyszłość, 2012 rok ma być jeszcze lepszy niż poprzedni. Wielu uważa, że zbieramy w końcu owoce kilku lat doświadczenia przedsiębiorców i wspólnej wiedzy, którą zgromadziła startupowa społeczność.
Równocześnie jednak, niezmiennie od lat, prawie nikt nie chce otwarcie mówić o szczegółach transakcji. Odbiorcy mediów może jeszcze dowiedzą się, jaką kwotę zainwestowano – ale za ile udziałów? Nie należy się więc dziwić, że ciągle zdarzają się startupowcy chodzący od funduszu do funduszu, niewiedzący, czy powinni się cieszyć, gdy proponuje im się 200 tys. zł za 51% udziałów. Czy niedostatek informacji nas nie spowalnia?
Konrad Latkowski: Jeśli ktoś nie umie pływać, ale zaczyna się uczyć, to wiadomo, że każdego roku będzie coraz lepiej. Tak jest z naszą branża internetową. Jest bardzo młoda, choć ma już swoich weteranów, a wiele rzeczy ciągle dopiero się krystalizuje.
Kwestia kasy? Częściej chyba słyszę „za ile procent”, a rzadko „za ile kasy”. A jeśli słyszę „za ile kasy”, to najczęściej na zasadzie: „Ale wiesz, to tylko dla ciebie, bo to poufne”. I ktoś z boku pewnie pomyślałby, że to kolejne sekrety startupowców, tak jak chęć podpisywania NDA przed rozmową o pomyśle. A wcale tak nie jest! To inwestorzy już w draftach umów inwestycyjnych umieszczają klauzulę, że wszystkie szczegóły umowy są poufne. Dlatego może warto zadać pytanie, dlaczego to inwestorzy, jeśli nie muszą (tak jak spółki giełdowe), nie chwalą się udziałami i kwotami?
S.S.: Czyżby obecna asymetria informacji była im na rękę? Startupowcy nie mają w negocjacjach z nimi dobrego punktu odniesienia. Jeżeli spółce A udało się uzyskać bardzo dobre warunki w umowie z inwestorem, to spółka B, nawet jeśli podobna do A, zaczyna rozmowy od zera. Sytuacja może się jeszcze długo nie zmienić, jeżeli inwestorzy nie zobaczą korzyści w informowaniu rynku o swoich działaniach. Wszyscy ekscytują się TechCrunchem, ale tam jest także CruchBase, ogromna baza zawierająca często informacje o każdym inwestorze zaangażowanym w startup – o kwotach, udziałach itd. W ten sposób obie strony budują wiarygodność. Polskim graczom na tym nie zależy?
K.L.: Odnoszę wrażenie, że polskim funduszom zależy na pozyskiwaniu projektów, które są w miarę samodzielne. Takich, przy których fundusz poszerza wiedzę o danym rynku, jak dobrze pójdzie, to także poza granicami kraju. Do tego dobrze by było, aby to startup znalazł potem kupca lub kolejnego inwestora.
Czemu ukrywa się udziały i złotówki? Nie wiem. Uważam jednak, że sugerowanie się wycenami z TC jest błędem. Może to być przydatne, aby wiedzieć, co się dzieje na świecie i z czym przyjdzie nam walczyć, ale warto pamiętać, że wziąć kasę to jedno – problemem jest ją później odpracować.
S.S.: CrunchBase przywołałem jako przykład innego podejścia do komunikacji z otoczeniem. Nie wierzę, że przedsiębiorcy i inwestorzy publikujący tam informacje robiliby to, gdyby nie byli przekonani, że ostatecznie na tym skorzystają. Uważam, że polska „tajemniczość” szkodzi całej branży. Gdyby np. puścić oficjalnie w świat informację, że jeden z aniołów biznesu przy okazji niedawnej inwestycji Agory w GoldenLine odsprzedał swoje udziały, uzyskując zwrot z inwestycji na poziomie kilku tysięcy procent (fakt), to startupami w większym stopniu zainteresowałyby się mainstreamowe media i kolejni inwestorzy. I praca startupowych PR-owców stałaby się skuteczniejsza.
K.L.: Zgadzam się z Tobą, że tajemniczość nie jest dobra. I istotnie ten element komunikacji, jakim jest pokazywanie efektownych wyników, został całkowicie zaprzepaszczany. Choć są i dobre przykłady, jak Brand24, który bardzo ładnie wykorzystuje „buzz liczbowy”.
Warto też pamiętać, że na rynku brakuje nie tylko danych o procentach. Moja prezentacja na Auli, gdzie podałem ilość odwiedzin i rejestracji, a także obroty, wzbudziła sensacje samym faktem, że to ujawniłem. W zakresie rejestracji czy konwersji użytkowników też przydałyby się benchmarki. Im więcej ich, tym łatwiej w rozmowach z inwestorem porównywać się z rynkiem i uzasadniać wydatki. Teraz w wielu przypadkach to strzelanie na oślep lub wyważanie otwartych drzwi.
S.S.: Rzeczywiście, nie tylko inwestorzy mają problem z ujawnianiem informacji, ale same startupy. Ileż razy jako dziennikarz próbowałem uzyskać od kogoś informacje o wskaźnikach, przychodach itd. Zwykle słyszałem to samo: „Nie widzimy potrzeby ujawniania tych informacji”. A potem narzekanie: „W mediach nie ma danych!”, „Nikt nie chce o nas pisać”.
Drodzy, tajemniczy startupowcy, gdy dzwonię do Michała Sadowskiego z Brand24, to wiem, że dostanę od niego konkret i liczby. Gdy wy odmawiacie ich podania, nie zadzwonię drugi raz. Dlatego Brand24 pojawia się w mediach, a wy nie.
K.L.: Media i pojawianie się w nich to inna kwestia. Ujawnianie danych to jednak problem o tyle ciekawy, że ciągle słyszmy, jak łatwo jest wychodzić na świat. Ja tej łatwości nie widzę. Począwszy od kwestii prawnych, na podatkowych kończąc. Wiele dowiedziałem się od AdTaily – i tu ukłon w ich stronę – tymczasem inwestorzy nie umieli nic powiedzieć (w moim obszarze działania). Mimo to oczekiwali dokumentów z planami i celami. I tu też Wasza rola, Panie Redaktorze, aby jak najwięcej tego typu danych publikować, skoro mamy być tacy globalni…
S.S.: Z naszej strony: challenge accepted. Swoją rolę do odegrania mają tak naprawdę wszyscy uczestnicy rynku. Wierzę, że wystarczy grupa kilkunastu startupowców i inwestorów, którzy zaczną bardziej otwarcie informować o swoim biznesie, aby za ich przykładem poszli inni.
Rozmawiali:
KONRAD LATKOWSKI
Miłośnik networkingu, czego efektem jest serwis EventCookie.pl, od 2010 roku współtworzy system Manubia.pl. Na 2012 planuje coś wielkiego.
SZYMON SZYMCZYK
Redaktor prowadzący „Proseeda”, a wcześniej PR-owiec w firmach z branży internetowej.

Mniej, niż 1% wszystkich polskich firm z sektora MSP (17,3 tys.) uzyskało unijne granty – pisze Rzeczpospolita. Ich wysokość szacuje łącznie na 15,8 mld zł. Co ciekawe – im mniejsza firma, tym aktywniej stara się o dofinansowanie.
W kraju średnia wysokość grantu to 910 tys. zł. Dużo wyższa jest np. w mazowieckim, sięga 1,4 mln zł. Śląskie prowadzi pod względem liczby firm, które dostały dotacje, lecz ich wartość jest stosunkowo niska – średnio 650 tys. zł.
Szczegóły w Rzeczpospolitej.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaprezentowało wstępne warunki finansowania programu: dostępne we wszystkich województwach, maksymalnie 50 tys. zł na osobę, do 60 miesięcy, na dowolny cel (inwestycyjny, obrotowy, inwestycyjno-obrotowy). Budżet to ok. 180 mln zł.
Pożyczki zastępują oferowane do tej pory bezzwrotne dotacje z programu „Kapitał ludzki”.
Warunki są jeszcze w fazie konsultacji, ale nie spodziewajmy się większych zmian. Pożyczki będą oferowane przez pośredników (na ogół fundusze), bez żadnej prowizji. Nie jest znane kluczowe kryterium – oprocentowanie. Wiadomo tylko, że ma być niskie.
Aktualizacja: Dziękujemy Szymonowi za komentarz – oczywiście pożyczki nie zastępują od razu dotacji, oba projekty będą teraz prowadzone równolegle. Pożyczki mają odgrywać największą rolę w latach 2014-2020 i wtedy prawdopodobnie całkowicie wyprą dotacje.

Wystartowała Internetowa Giełda Przedsiębiorczości Akademickiej. To platforma współpracy między naukowcami i przedsiębiorcami, została stworzona w ramach projektu realizowanego przez Investin na terenie województwa wielkopolskiego od czerwca 2011 roku.
Do końca grudnia wykonane zostały badania wśród przedstawicieli nauki i biznesu, które stały się podstawą do stworzenia strategii wdrażania, czyli planu dalszej realizacji projektu i popularyzacji Internetowej Giełdy Przedsiębiorczości Akademickiej.
Strategia wdrażania platformy iGPA została przedstawiona 23 stycznia 2012 w Wojewódzkim Urzędzie Pracy i pozytywnie zaopiniowana przez Regionalną Sieć Tematyczną (RST) Województwa Wielkopolskiego. Korzystna opinia niezależnego eksperta, brak zastrzeżeń do zaplanowanych w projekcie działań oraz pozytywny wynik głosowania członków RST, pozwala na jego dalszą realizację.
Już w lutym rozpocznie się rekrutacja 42 osób, które będą mogły testować poszczególne funkcjonalności platformy iGPA. Wśród wyłonionych osób znajdą się studenci, doktoranci, absolwenci, pracownicy naukowo-dydaktyczni oraz przedsiębiorcy. W celu wybrania odpowiednich testujących zorganizowane zostaną specjalne seminaria rekrutacyjne na wielkopolskich uczelniach.
Więcej informacji na temat projektu „iGPA – Internetowa Giełda Przedsiębiorczości Akademickiej – kształtowanie i rozwój innowacyjnych kadr w województwie wielkopolskim” oraz o możliwości wzięcia w nim udziału, można znaleźć na stronie: www.igpa.kombinatorium.pl

Dużo pieniędzy na elektroniczną komunikację. W tym roku odbędą się 3 konkursy (pierwszy właśnie wystartował) z pulą prawie 1,2 mld zł, celem jest umożliwienie bądź ułatwienie elektronicznych relacji B2B – między firmami, partnerami, dystrybutorami, etc. Skąd tak duża suma? W 7 poprzednich konkursach rozdysponowano jedynie ok. 600 mln zł. Teraz o dotację na ten cel będzie łatwiej.
Rozdzielający środki PARP rozszerzył bowiem definicję B2B na przykład o portale ułatwiające kontakty bądź wewnętrzną informatyzację firmy. Szczegóły na stronach PARP.

Giełdowa spółka One-2-One rozpoczyna proces przekształcenia swojej struktury w podmiot zarządzający funduszami inwestycyjnymi. Spółka zależna One-2-One Venture Management zgłosiła wniosek do KFK. Po zakończeniu konkursu i zaakceptowaniu wniosku przez KFK One-2-One planuje zarządzanie aktywami o wartości 40 mln zł.
Fundusz One-2-One będzie posiadał do zainwestowania 40 mln zł – połowa tej kwoty będzie pochodzić z Krajowego Funduszu Kapitałowego – tzw. funduszu funduszy, który wspiera w inwestycjach fundusze VC.
- Ubiegły rok dla One-2-One był bardzo trudny, związany z załamaniem się rynku komunikacji SMS-owej, która była jednym z głównych elementów przychodowych spółki. Jednocześnie w skład Grupy wchodzą mniejsze, specjalistyczne podmioty, które w nowej strukturze zarządzania i finansowania mają szansę na szybkie wdrożenie oferowanych i przygotowywanych produktów z zakresu bezpieczeństwa transakcji, mobilnych usług finansowych i systemów wideo – mówi Piotr Majchrzak, prezes zarządu One-2-One.
Strategia funduszu One-2-One zakłada inwestycje w rozwój i ekspansję spółek z sektora e-commerce, technologii i usług mobilnych, mediów cyfrowych oraz biotechnologii, tym samym planowane jest dofinansowanie projektów typu start-up i early stage z 5-letnim horyzontem inwestycyjnym.

6 lutego na New Connect zadebiutuje jedenasta spółka IQ Partners. M10 prowadzi działalność badawczo-rozwojową i licencyjną w zakresie tzw. automatów oraz algorytmów inwestycyjnych (automated trading).
Spółka M10 planuje tworzenie systemów inwestycyjnych, ich wszechstronne testowanie, a następnie oferowanie grup (portfolio) takich automatów w formie licencji klientom zainteresowanym ich wykorzystaniem. M10 koncentruje się obecnie na pracach dotyczących przygotowania pierwszych automatów inwestycyjnych, w tym na pracach związanych z ich wszechstronnym testowaniem.
IQ Partners zainwestowało w M10 S.A. w marcu 2011 roku i na dzień dzisiejszy posiada – pośrednio poprzez wehikuł inwestycyjny InQbe – 42,33% akcji w spółce.
Automaty inwestycyjne pozwalają między innymi na:
- uniezależnienie się od emocji ludzi podejmujących decyzje inwestycyjne;
- prowadzenie transakcji jednocześnie na wielu rynkach i osiągnięcie dużej dywersyfikacji i zmniejszenia ryzyka inwestycyjnego;
- prowadzenie handlu krótko- i bardzo krótkoterminowego tzw. high frequency trading;
- obniżenie kosztów zatrudniania wykwalifikowanych pracowników – traderów oraz zmniejszenie problemów związanych z ich ewentualnym odejściem;
- dopasowanie charakterystyk portfolio systemów do posiadanych już inwestycji, np. poprzez niską korelację z instrumentami i systemami tradycyjnymi;
- możliwości osiągania efektu synergii powodującej szybki wzrost krzywej kapitału ze względu na właściwe zarządzanie kapitałem bardzo wielu systemów o niskiej korelacji.

W Q1 2012 ruszy nowy fundusz z 50 mln zł na wsparcie młodych firm. Tworzą go DM Secus Asset Managment i Finess (doradca kapitałowy), współpracujące z KFK. Połowa sumy pochodzi od inwestorów Secus i Finess.
Pozyskani przez obie firmy inwestorzy chcą wspierać firmy early stage z branży nowych technologii, medycyny i IT. Fundusz od Q2 2012 będzie mógł dokapitalizować poszczególne projekty na poziomie 1,5 mln euro i będzie dysponował środkami o łącznej wartości 50 mln zł.
Utworzony pięć lat temu KFK (formalnie należy do Banku Gospodarstwa Krajowego) dostał do dyspozycji na lata 2007-2013 najpierw 55 mln zł rządowej dotacji, a z unijnej kasy 645 mln złotych, którymi miał dokapitalizować małe fundusze venture capital przejmując jednocześnie część ich ryzyka inwestycyjnego. Inwestorzy prywatni dostają bowiem pierwszeństwo w odzyskiwaniu zainwestowanego kapitału oraz przy podziale zysków do wysokości minimalnej stopy zwrotu. KFK do tej pory nawiązało współpracę z kilkunastoma podmiotami, w tym MCI Management, BBI czy BlackLion.
W portfelu KFK znajduje się już 13 funduszy venture capital. Ich łączna kapitalizacja przekracza 900 mln zł.

Helix Ventures Partners, fundusz VC zarządzany przez MCI Management SA, dokapitalizował Frisco.pl. Sklep powstał w 2006, chwali się, że ma najnowocześniejsze i najłatwiej skalowalne centrum kompletacji i system obsługi zamówień w Europie Środkowo-Wschodniej. W zeszłym roku miał 13 mln zł przychodu.
Strategia Frisco zakłada wzrost sprzedaży na rynku warszawskim i ekspansję na inne polskie aglomeracje. - Wzorzec dla spółki stanowi notowane na giełdzie w Londynie Ocado, obsługujące terytorialnie 70% gospodarstw domowych w Anglii – powiedział Tomasz Czechowicz, prezes zarządu MCI Management SA.
Kwota dokapitalizowania nie została podana.

Bank Gospodarstwa Krajowego odwołuje wiosenny nabór wniosków od firm o kredyt technologiczny z PO IG 2007-13. 6 i 7 grudnia bank przyjął 628 wniosków na sumę 1,6 mld zł. To 650% środków przeznaczonych na ten cel. Jednocześnie BGK zapewnia, że wszystkie złożone dotychczas wnioski o dofinansowanie zostaną rozpatrzone bez zbędnej zwłoki, a ich ocena potrwa do końca czerwca 2012. Uruchomienie kolejnego konkursu jesienią br. będzie możliwe w przypadku zwiększenia budżetu dla działania 4.3 PO IG.
Oto komunikat BGK: „W związku z niespodziewanym zainteresowaniem premią technologiczną w naborze grudniowym zmuszeni jesteśmy zweryfikować terminy kolejnych naborów wniosków. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie odbędzie się nabór wniosków przewidywany na wiosnę tego roku” – brzmi komunikat banku. W ramach przeprowadzonego 6 i 7 grudnia naboru wpłynęła rekordowa liczba 628 wniosków na kwotę dofinansowania rzędu 1,6 mld zł, co stanowi 650 proc. wartości środków finansowych przeznaczonych na ten konkurs i 120 proc. całości środków na ten kredyt w ramach działania 4.3 POIG.”

O ciekawym i ponoć skutecznym sposobie na unijne dotacje pisze dzisiejszy Dziennik Gazeta Prawna. Aby zwiększyć szansę na otrzymanie pieniędzy, do napisania wniosku warto zatrudnić… urzędnika zajmującego się ni mniej ni więcej, tylko przydzielaniem unijnych dotacji. Aby było zgodnie z prawem, najlepiej z sąsiedniego województwa.
Urzędnik nie może oceniać wniosku, który sam napisał. Ale luka w prawie powoduje, że może go napisać dla firmy np. z innego województwa. Proceder zwiększa szanse na uzyskanie dotacji, bo przecież urzędnik dokładnie zna procedury oceny wniosku.
Według informacji DGP zlecenie to koszt 500 zł plus 1000 zł po otrzymaniu dotacji a cytowany przez nią urzędnik reklamuje swoje usługi pozyskaniem 6 mln zł dotacji w zeszłym roku. Najwięcej tracą ci, którzy próbują pisać wnioski samodzielnie…
Czy spotkaliście się z takimi sytuacjami? Co o tym sądzicie?

Przypomnienie dla małych wydawnictw – jeszcze do 3 lutego można składać wnioski o dofinansowanie tłumaczeń literackich. Do wzięcia od 2 do 60 tys. euro, następna edycja programu za rok. Warto się pospieszyć.
O pieniądze mogą ubiegać się instytucje prowadzące działalność wydawniczą. Książki muszą być już wydane, wcześniej nie tłumaczone na polski. Wydawcy nie muszą mieć podpisanych umów na wydanie danych pozycji – to ważne dla małych wydawnictw, które często uzależniają je od pozyskania środków na tłumaczenie. Można ubiegać się o środki na tłumaczenie od 1 do 10 książek.
Szczegóły: www.program-kultura.eu

Jeszcze do końca stycznia zarządzający funduszami VC mogą występować do Krajowego Funduszu Kapitałowego o dokapitalizowanie. Na utworzenie funduszy kapitału podwyższonego ryzyka KFK przeznaczy nie mniej niż 60 mln zł pochodzących ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy.
Fundusze, w które inwestuje KFK, wybierane są na podstawie składanych propozycji inwestycyjnych w drodze konkursów ofert. Konkurs KFK skierowany jest do funduszy VC oraz zarządzających funduszami, którzy zainwestują w dynamiczne i innowacyjne MŚP.
Zgodnie z założeniami Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy część tych środków ma być zainwestowana w rejonach priorytetowych tj. w województwach: lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim i małopolskim. Pieniądze, które za pośrednictwem funduszy VC trafią do firm, zwiększą znacznie szansę na sukces komercjalizacji przedsięwzięć.
KFK inwestując w fundusze pokrywa część kosztów zarządzania. Inwestorzy prywatni posiadają pierwszeństwo podczas dystrybucji wpływów po zakończeniu inwestycji w funduszu.
Do 31 stycznia 2012 roku propozycje inwestycyjne mogą składać zarówno istniejące fundusze VC, jak i podmioty zarządzające funduszami. W drugim przypadku rejestracja funduszu może nastąpić później.
Dokumentacja konkursu jest dostępna na stronie KFK.

Fundacja ePaństwo, wydawca serwisu ePaństwo.net, darmowej platformy udostępniania danych publicznych w Polsce, dostała 200 tys. $ wsparcia od funduszu Omidyar Network, zarządzanego przez małżeństwo Pierra i Pamelę Omidyarów. Pierre to jeden z założycieli i członek zarządu eBay’a.
Małżeństwo Omidyarów inwestuje pieniądze nie tylko w przedsięwzięcia czysto biznesowe, ale i prospołeczne czy organizacje non profit. Fundacja ePaństwo zapewnia dostęp do informacji publicznych, ustaw wraz z orzecznictwem, przepisów i regulacji – czyli zbliża państwo do obywateli. Piętnuje również prawne zawiłości, opieszałość urzędów, w tym centralnych. Co ważne – ePaństwo upublicznia wszystkie informacje za darmo.
Jak mówi nam Jakub Górnicki, jeden z założycieli Funfacji, wsparcie Omidyarów jest dotacja, przeznaczoną na konkretne cele – m.in. zwiększenie zasięgu i popularności serwisu a także na prace nad jego rozwojem.

O 403 mln euro zwiększyła się pula środków dla przedsiębiorców w ramach programu Innowacyjna Gospodarka. Na wniosek Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wydała zgodę Komisja Europejska. Budżet POIG wzrósł z 9,7 mld euro do 10,1 mld euro – z tego 8,6 mld euro to środki europejskie.
Minister Iwona Wendel zapowiada, że dzięki dodatkowym środkom w 2012 odbędzie się więcej konkursów, niż początkowo planowano. Suma środków na tegoroczne konkursy ma wynieść ok. 5 mld zł.
Budżet pilotażowego konkursu dla przedsiębiorców, dotyczącego dofinansowania na wdrożenie wynalazku do działalności gospodarczej ma wynieść ok. 217 mln euro. Chodzi o wynalazek, który zostanie użyty po raz pierwszy w Unii Europejskiej.
250 mln zł to budżet konkursu, w ramach którego będzie można ubiegać się o wsparcie projektów badawczych i rozwojowych. Przedsiębiorca, który wejdzie w konsorcjum z jednostką naukową, uzyska preferencyjny dostęp do dofinansowywanej aparatury badawczej i wyłączność na wykorzystanie efektów badań.
Jak poinformowała wiceminister, ważną dla przedsiębiorców zmianą jest dopuszczenie do ubiegania się o dofinansowywanie projektów dotyczących e-usług firm działających nie dłużej niż 2 lata. Do tej pory o pieniądze mogły się ubiegać firmy, które istniały nie dłużej niż rok. Wydłużenie okresu działalności firmy ma poszerzyć krąg odbiorców dofinansowania.
Obecnie budżet programu jest rozdysponowany w 73 proc.

Masz pomysł na biznes, gorzej z pieniędzmi? Zgłoś się do programu firmy Carrywater „Pomysł na venture”. Mile widziane są projekty z zakresu: technologii i aplikacji mobilnych, budowy i udostępnianiem baz wiedzy oraz know-how, usług aplikacyjnych cloud, pozyskiwania i zarządzania informacją, rozwiązań opartych na mechanizmach społecznościowych.
Carrywater to firma konsultingowa, specjalizująca się w doradztwie biznesowym i IT oraz zarządzaniu projektami, która z powodzeniem wprowadza na rynek nowe produkty i usługi, a także – jeśli pozwala na to skala przedsięwzięcia – uruchamia nowe firmy.
Zakres wsparcia dla wybranych projektów może obejmować, m.in.:
- zweryfikowany i opisany model biznesowy,
- organizację i zarządzanie,
- doradztwo biznesowe,
- finansowanie,
- wsparcie technologiczne,
- zaplecze i infrastrukturę,
- obsługę prawną i księgową,
- promocję pomysłu w adekwatnej skali, także globalnej.
Szczegóły, regulamin i zgłoszenia: www.carrywater.com

26 stycznia w Warszawie odbędzie się dwunaste już spotkanie z cyklu Pitch Rally. Są one okazją dla inwestorów na znalezienie projektów wartych zainteresowania. Będą o nie walczyć przedstawiciele startupów – na prezentację mają 3 minuty.
Fundusz hardGAMMA Ventures inwestujący w projekty typu zalążkowego i na wczesnym etapie rozwoju oraz firma doradztwa strategicznego dla branży TMT UBIK Business Consulting zaprosili na wydarzenie Johana Lorenzena z Sunstone Capital.
Spotkania Pitch Rally przeznaczone są zarówno dla polskich i zagranicznych inwestorów, którzy chcą finansować projekty z naszego regionu. Prezentacje odbywają się w języku angielskim i trwają tylko 3 minuty.
Fundusz Sunstone Capital, którego twórcą jest gość specjalny wydarzenia, ma zainwestować w europejskie projekty 85 milionów euro. Do tej pory wsparł on już m.in. usługi Prezi, Layar, Microtask i Podio.
Szczegóły: PitchRally.com

Webshake.tv pozyskało kolejnego inwestora – Fundusz Zalążkowy KPT należący do Satus Ventures. Za 800 tysięcy złotych objął on 32,5% udziałów w nowopowstałej spółce ISTV Media, ustalając jej wartość na poziomie 2,5 mln złotych. Reszta udziałów pozostała w rękach dotychczasowych właścicieli Webshake.tv, czyli Marcina Jaśkiewicza, Dominika Szarka i Kamila Janika oraz Rafała Hana.
Pozyskanie inwestora zbiegło się z drugimi urodzinami telewizji. To druga runda finansowania w ciągu 2 lat, oznacza też dziesięciokrotny wzrost wartości firmy. Wyprodukowała do tej pory 9 autorskich programów składających się z ponad 270 epizodów, a nad projektem pracuje obecnie ponad 20 osób.
Proseed jest patronem jednego z cykli Webshake.tv – Akademii Biznesu. Wszystkie odcinki możecie obejrzeć na naszych stronach w dziale Akademia Biznesu.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości 6 lutego wznowi przyjmowanie wniosków o dotacje na e-biznes. Przedsiębiorca na dofinansowanie może otrzymać od 20 tys. do 2 mln zł na jeden projekt, nie więcej niż 85% wydatków. Wnioski cieszą się dużą popularnością wśród przedsiębiorców. W 2012 odbędą się 3 edycje tego programu, każdorazowo z pulą ok. 200 mln zł. Warto się do nich dobrze przygotować, bo do tej pory tylko połowa wniosków została pozytywnie rozpatrzona.
Dotacje w formie zaliczek i refundacji kosztów są udzielane przez PARP, w ramach PO Innowacyjna Gospodarka działanie 8.2 – Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B. Program jest skierowany do firm działających, nie startupów.
W ramach działania 8.2 PO IG mogą być wspierane projekty, które polegają na wdrażaniu elektronicznego biznesu typu B2B, maksymalnie przez 2 lata. Wsparcie może być udzielone przedsiębiorcy, który planuje rozpoczęcie lub rozwój współpracy w oparciu o rozwiązanie elektroniczne, w szczególności przez dostosowanie własnych systemów informatycznych do systemów informatycznych przedsiębiorców, z którymi kooperuje.
Zobacz też:
PARP: 400 tys. zł dotacji na ochronę pomysłów
PARP: harmonogram konkursów w 2012 roku
PARP: w 2012 będzie 12 konkursów z 3 mld zł do wzięcia
Fundusze: osiem sposobów na zdobycie kasy

Od 2 do 14 stycznia potrwa nabór pomysłów do inkubatora Technoboard. Nie trzeba tworzyć biznesplanów, prezentacji i modelu finansowego – wystarczy dobry, precyzyjnie opisany pomysł. Najlepsze dostaną do 200 tys. euro – inkubator obejmie do 49,99% udziałów w spółce z pomysłodawcą. Zajmie się też wsparciem merytorycznym – modelem biznesowym i monetyzacją idei.
Wszelkie szczegóły znajdziecie na stronie Technoboard.pl oraz w Przewodniku Inkubowanego (PDF, 645kB).

IQ Partners przed końcem 2011 roku zainwestowała w powstanie i rozwój specjalistycznego systemu informatycznego dla sektora bankowego (BSS), serwisu do generowania raportów gospodarczych (GETINFO), platformy do nauki języka chińskiego (Chinese2know.com Sp. z o.o.) oraz programów lojalnościowych dla środowiska medycznego (VIPMedica).
Inwestycja dokonana została poprzez należący do IQ Partners wehikuł inwestycyjny Ventures Hub. Finansowanie czterech nowych projektów odbywa się w ramach unijnego POIG 3.1, z którego dwa wehikuły IQ Partners (Ventures Hub i InQbe) otrzymały łączne środki w wysokości ponad 40 mln zł. Docelowo, w portfelu każdego z inkubatorów ma znaleźć się ok. 50 projektów, a na nowe inwestycje przeznaczą one jeszcze w 2012 roku 7 mln zł oraz w 2013 roku 6,26 mln zł.
Nowe spółki w portfolio IQ Partners:
BSS Sp. z o.o.
Wartość inwestycji: 800.000 zł
Objęte udziały: 49.997%
Faza inwestycji: seed
Branża: IT
BSS Poland Sp. z o.o. zajmie się budową systemu międzybankowej wymiany informacji o dokonanych transakcjach przez klientów banków. Specjalne oprogramowanie umożliwiać będzie dokonywanie międzybankowych rozliczeń transakcji pomiędzy współpracującymi ze sobą bankami.
GETINFO S.A.
Wartość inwestycji: 400.000 zł
Objęte udziały: 49,50%
Faza inwestycji: seed
Branża: e-commerce
GETINFO będzie serwisem dostarczającym raporty gospodarcze (weryfikacja danych, wywiady gospodarcze, sprawdzanie zdolności kredytowej) o przedsiębiorstwach i osobach fizycznych z Polski oraz zagranicy. Korzystanie z serwisu GETINFO ma ułatwić współpracę pomiędzy kontrahentami z różnych rynków oraz zmniejszyć ryzyko w obrocie gospodarczym. Możliwość sprawdzenia danych firmy, wiarygodności i wypłacalności partnera biznesowego pozwoli na szybsze nawiązanie relacji handlowej oraz bezpieczniejszą współpracę. Celem projektu jest spopularyzowanie potrzeby informacji gospodarczej wśród małych i średnich przedsiębiorstw oraz konsumentów.
VIPMedica S.A.
Wartość inwestycji: 838.387 zł
Objęte udziały: 47%
Faza inwestycji: seed
Branża: e-commerce
Celem projektu VIPMedica jest stworzenie pierwszego w Europie multipartnerskiego programu lojalnościowego skierowanego do środowiska medycznego, powiązanego z imprezami dla uczestników programu. W ramach VIPMedica lekarze będą mieli możliwość korzystania z dedykowanych rozwiązań zakupowych (produktów i usług z różnych branż), dostępnych tylko dla środowiska medycznego na preferencyjnych warunkach.
Chinese2know.com to portal do nauki języka chińskiego w wielu wersjach językowych. Projekt polega na stworzeniu pierwszego w Polsce i na świecie kompleksowego systemu przeznaczonego do nauki i doskonalenia znajomości języka chińskiego. Projekt będzie oparty na pięciu podstawowych filarach: edukacyjnym serwisie internetowym, programami off-line, platformą e-learningową, kursami na Facebooku oraz kursach na smartfonach.

Xevin Investments i RedSky uruchamiają nowy fundusz – RX Fund, z kapitałem początkowym 4 mln euro. Fundusz ma charakter otwarty, można do niego przystąpić z min. 100 tys. euro. Docelowo RX chce zebrać 10-15 mln euro i działać do roku 2018.
Maksymalna wartość inwestycji RX to pół miliona euro. Fundusz szuka projektów już generujących przychody i rentownych.

Na startupach niekoniecznie zarabiają ich twórcy – w Silicon Valley lwią część finansowania zgarniają prawnicy. Serwis AttorneyFee podaje, że nowa firma wydaje na ich usługi aż 80 000$. Samo założenie przedsiębiorstwa to koszt jedynie 450$. Jak jest w Polsce?
Według AttorneyFee usługi prawników w pierwszej, zalążkowej rundzie finansowania kosztują średnio 23 tys.$, w drugiej, związanej ze sprzedażą akcji rosną o kolejne 52 tysiące.
Warto przypomnieć, że finansowanie kosztuje. Popularne fundusze europejskie wymagają przygotowania dobrego wniosku, poświęcenia czasu, nierzadko konsultingu. Mamy pytanie do tych z Was, którzy uzyskali unijne środki – ile kosztowało Was wsparcie, ile czasu i pieniędzy na to poświęciliście w stosunku do otrzymanej sumy?

Przedsiębiorcy z tzw. Polski wschodniej mogą wykorzystać środki Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych na wyjazdy na imprezy targowe. Wszystko w ramach skierowanego do firm i samorządów z Lubelskiego, Podkarpackiego, Podlaskiego, Świętokrzyskiego i Warmińsko-Mazurskiego programu „Rozwój Polski wschodniej”. Dzięki dofinansowaniu kwota, jaką trzeba wyłożyć na udział w targach obejmuje jedynie diety, ubezpieczenie i dojazd do lotniska.
Przedsiębiorcy i przedstawiciele samorządów, którzy dostaną dofinansowanie mają zapewnione przeloty, noclegi, materiały informacyjne, organizację spotkań, powierzchnię wystawienniczą i stoisko. Do tej pory ze wsparcia skorzystało ponad pół tysiąca firm. Według PAIiIZ realizują już 100 kontraktów, które są efektem wyjazdów a ciągle negocjują nowe.
W przyszłym roku firmy spożywcze będą mogły wyjechać na Seul Food & Hotel, Sial w Szanghaju i Paryżu oraz Prodexpo w Moskwie i Fancy Food w Waszyngtonie. Branża IT szykuje się na Nasscom i CeBIT w Hanowerze.
O dotacje na wyjazdy targowe można aplikować na stronie PAIiIZ.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości opublikowała harmonogram naboru wniosków o dofinansowanie projektów w przyszłorocznych konkursach 8.1 i 8.2 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Działanie 8.1 Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej (440 mln PLN)
I. 26/03/2012 – 20/04/2012
II. 23/07/2010 – 17/08/2012
III. 19/11/2012 – 14/12/2012
Działanie 8.2 Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu b2b (1 195 mln PLN)
I. 06/02/2012 – 02/03/2012
II. 11/06/2012 – 06/07/2012
III. 15/10/2012 – 09/11/2012

1,2 mld zł na integrację systemów informatycznych firm, 1 mld na nowy rodzaj dotacji dla mikrofirm i MSP, 440 mln na e-dotacje, 300 mln na rozwój eksportu – to sumy, jakie w 2012 roku PARP rozdzieli wśród polskich firm.
Pierwszy rodzaj dotacji będzie przeznaczony dla firm, które dostosują własny system do systemów co najmniej dwóch innych przedsiębiorstw. Nawet 20 mln na jeden projekt będą mogły uzyskać mikrofirmy i sektor MSP na rozwój swoich autorskich wynalazków. E-dotacje będa skierowane do innowacyjnych firm IT, które rozwijają e-usługi. Dotowane będą plany rozwoju eksportu oraz współpraca biznesu i ośrodków naukowych.
Łącznie czeka nas 12 konkursów. PARP zapowiada, że w porównaniu do obecnej uproszczona zostanie dokumentacja i procedury.

Do portfolio Red Sky i funduszu VC Xevin Investments dołączył sklep internetowy Highclass.pl. Oferuje wysokiej jakości artykuły piśmiennicze, galanterię skórzaną, bagaże podróżne i zegarki. Highclass.pl wystartował w 2006 r., w ofercie ma ponad 10 tys. produktów. W 2009 r. został wybrany drugim największym sklepem internetowym w swojej branży wg. raportu „e-commerce 2009” Internet Standard.
Strony nie ujawniły wartości transakcji. Inwestorzy zamierzają rozszerzyć katalog produktów i zwiększyć zespół sklepu.

Jest skierowane do zainteresowanych projektem „Innofund – kapitał na innowacje”, w ramach którego autorzy innowacyjnych przedsięwzięć biznesowych, w tym również studenci, będą mogli otrzymać do 200 tys. euro z funduszu InnoFund. Seminarium połączone z warsztatami dot. inwestowania seed capital oraz wykorzystania bezpłatnych narzędzi w biznesie odbędzie się 16 grudnia 2011.
Seminarium odbędzie się w dniu 16.12.2011 w siedzibie Wyższej Szkoły Europejskiej im. Ks. Józefa Tischnera w Krakowie, przy ul. Westerplatte 11, w Auli w godz. 15.00-19.00.
Projekt „Innofund – kapitał na innowacje” może objąć wsparciem w ramach preinkubacji 30 pomysłów biznesowych, a następnie wesprzeć kapitałowo przynajmniej 10 nowych spółek. Maksymalna kwota jednej inwestycji nie może przekroczyć 200 000 euro. Na ten cel w projekcie jest ponad 5 mln 600 tys. zł.
Szczegóły dot. konferencji na stronie InnoFund.

Poza najbardziej popularnymi funduszami strukturalnymi – o które coraz ciężej, lub są na wyczerpaniu – w budżecie Unii Europejskiej jest wiele środków, po które mogą sięgać przedsiębiorcy. Należą do nich m.in. 7 Program ramowy oraz programy pozaramowe (np. LIFE+, Marco Polo, TEN-T, TEN-E, Eureka, Eurostars, Intelligent Energy Europe). Jak z nich skorzystać?
Nabór wniosków oraz ich ocenę przeprowadzają instytucje unijne. Zdarza się, że trzeba przeprowadzić prezentację projektu, wziąć udział w dyskusji nad nim. Więcej szczegółów znajdziecie w artykule Alternatywne źródła funduszy unijnych w serwisie Inforu – polecamy tę lekturę wszystkim przedsiębiorcom, którzy zamierzają wprowadzać innowacje w swoich firmach.