Aktualności

Z notek Proseeda, czyli subiektywne podsumowanie tygodnia

Z notek Proseeda, czyli subiektywne podsumowanie tygodnia. Foto: sxc.hu

Bankruta tygodnia (OLT) trochę szkoda, ale jest nadzieja, że na przetarty szlak wejdą inni. Niewypał tygodnia (o2) chciał mieć za dużą bombę. A pomysł tygodnia (kantor Aliora) jest bajecznie prosty.

Bankrut tygodnia – OLT Express. Lotniczy startup padł i już się raczej nie podniesie. A szkoda. Bo miał dobry pomysł, rozwiązywał konkretny problem – taniego i szybkiego podróżowania. OLT odarło podróże lotnicze z magii, okazało się, że nad Polską można latać bez nadwerężania portfela. OLT zagroziło i innym linom lotniczym, i autokarowym, i pociągom. Szkoda, że nie dopracowali modelu zarabiania pieniędzy, bo konkurencja przestała czuć oddech na plecach. Wbrew zapowiedziom inne linie już podnoszą ceny. I nieprawda, jak twierdzi prezes jednej z linii, że po prostu nie da się latać za 79 zł. Jak się chce, to można. I niekoniecznie za 79 zł, bo tyle kosztowały bilety z najtańszej puli. Mi tam szkoda, ale szlak został przetarty. Mam nadzieję, że za podpobną działalność weźmie się ktoś inny, z większymi rezerwami finansowymi i wizją dłuższego prowadzenia działalności.

Niewypał tygodnia – o2 odkłada giełdowe plany. Bywa, podobnie zrobiła przecież Grupa Nokaut na przełomie 2011/12 też przełożyła swoje wejście na giełdę. Jednak Grupa o2 przesadziła trochę z ceną. Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych wystosowało komunikat, że oczekiwania finansowe Grupy po prostu są za wysokie. Jacek Świderski, członek zarządu Grupy o2 ujął to bardziej poetycko: – Niestety, nagromadzenie negatywnych informacji makroekonomicznych w ostatnich dniach uczyniło uplasowanie oferty, przy akceptowalnej dla dotychczasowych akcjonariuszy cenie, niemożliwym. Nic dodać, nic ująć.

Pomysł tygodnia – Alior jak internetowy kantor. To pierwszy kantor prowadzony przez bank i konkurujący z niezależnymi kantorami, które konkurują z bankami. Po co tkwić w miejscu i dawać się wyprzedzać małym, niezależnym firmom? Przecież można wykorzystać silną, znaną na rynku markę i połączyć ją z innowacyjnością. W ten sposób Alior odcina się od stęchniałych bankierów ceniących spread i od internetowych kantorów. Prosty, skuteczny (chyba) piwot.

Konrad Bagiński

Komentarze