Know How

Jak zmotywować pracownika – 5 sprawdzonych metod

ludzie_07_med

Jeśli zobaczysz, że pracownikowi brakuje energii i zapału do pracy, a klienci skarżą się na obniżenie jakości obsługi, jako menadżer nie możesz przejść obok tego problemu obojętnie. Istnieje kilka sprawdzonych metod skutecznego motywowania pracowników.

 

Po pierwsze: zauważanie potrzeb i wsparcie

Na spadek efektywności należy reagować jak najszybciej, aby nie przerodziło się w całkowite zniechęcenie, które często wiąże się z wypaleniem zawodowym. Jednak wzniosłe mowy motywacyjne, które według Ciebie, mają uskrzydlić słuchaczy i zrodzić w nich na nowo zapał do pracy, przyniosą skutek krótkoterminowy. Regularnie powtarzane, wkrótce będą przechodzić bez większych reakcji, bo to co przyniosło zamierzony efekt  za pierwszym razem, przy następnych podejściach nie zadziała.  Nie łudź się, że ktoś będzie wytężał wszystkie swoje siły wyłącznie na rzecz szczytnej idei, jeśli jednocześnie jego potrzeby będą niezauważane. Stąd jedną z najważniejszych metod motywowania pracownika jest uwzględnianie jego potrzeb i udzielanie mu wsparcia. To wszystko wiąże się z odpowiednią komunikacją. Najważniejsza jest rozmowa face to face. Pracownik musi mieć poczucie bezpieczeństwa, świadomość tego, że może przyjść do menadżera z każdym problemem, niezależnie od tego, na jakim szczeblu pracuje. Motywująco działają też wszelkie pochwały pracownika w trakcie spotkania z klientem.

 

Po drugie: dawanie możliwości rozwoju

Aby zrealizować ściśle określone zadania, jakie stawia przed sobą firma, nie wystarczy jedynie powierzyć je odpowiednim pracownikom. Jeśli mają one charakter długoterminowy, a efekty są połowiczne, nawet najlepsi podwładni w pewnym momencie mogą stracić zapał do dalszej pracy. Podobnie działa brak możliwości rozwoju swoich umiejętności. Pracownik doceni szeroki pakiet szkoleń czy kursów, które pomogą mu podnieść swoje kompetencje. Motywująco zadziała również możliwość brania udziału w warsztatach czy konferencjach branżowych. Warto dawać pracownikom możliwość wykazania się i ujawniania własnych pomysłów na rozwiązanie problemu czy wykonanie zadania.

 

Po trzecie: integracja

Praca pracą, ale aby podwładni dobrze czuli się w swoim towarzystwie i działali jako zespół, powinni mieć oni okazję budowania relacji w warunkach nieformalnych. Doskonale sprawdzą się w tym zakresie imprezy integracyjne. Może to być wspólne wyjście do klubu czy też bardziej atrakcyjne formy jak, np. wycieczki krajowe lub zagraniczne, jazda na quadach, mecz siatkówki, kulig, ognisko itp. Ważne jest, aby pracownik poczuł się swobodnie i mógł pokazać się z innej strony niż na co dzień. Różnego typu rozrywki w godzinach poza pracą pozwalają lepiej się poznać, budować bliższe relacje, zyskiwać większe zaufanie do reszty zespołu, a przez to – motywować do dobrej współpracy.

 

Po czwarte: gwarantowane korzyści

Menadżer ciągle podkreślający, jak ważna jest motywacja, który równocześnie nie popiera swoich słów żadnymi gwarancjami, może osiągnąć cel odwrotny do zamierzonego. Pracownik będzie zdemotywowany, a przez to efektywność i jakość jego pracy wyraźnie spadnie, na czym ucierpi nasz biznes. Pracownik musi wiedzieć, że trud, który włoży w dane zadanie, nie pozostanie niezauważony. I nie chodzi tylko o nagrodę pieniężną. Po pewnym czasie osoba zatrudniona na danym stanowisku przyzwyczai się do premii, a gdy długo pozostanie ona niezmieniona, zadziała demotywująco. Ważne jest to, aby premia lub podwyżka była adekwatna do wkładu pracy. Motywację pracownika podniesiemy, ustalając jasny i precyzyjny system wynagrodzeń. Musi on wiedzieć, że określone zachowanie i wysiłek, przyniosą konkretne skutki. System wynagrodzeń powinien  dotyczyć nie tylko kwestii pieniężnych. Mogą to być np. nagrody w postaci voucherów, a także dodatkowy pakiet korzyści, czyli tzw. benefity (np. karty sportowe ze zniżkami na wejście do klubów fitness itp.).

 

Po piąte: odpowiednie warunki pracy

Aby pracownik z chęcią przychodził wykonywać swoje obowiązki, trzeba mu stworzyć optymalne warunki do pracy. Dotyczy to nie tylko jego stanowiska pracy, sprzętu i narzędzi biurowych czy środków higieny, ale także uwzględnianie indywidualnych potrzeb podwładnego. Trzeba wziąć pod uwagę, że nie każdy jest w stanie przez 8 czy więcej godzin siedzieć w tzw. open space, więc warto wyznaczyć mniejsze pomieszczenie, gdzie będzie mógł się odciąć od reszty i w spokoju wykonywać swoje obowiązki. Dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza w większych firmach, jest stworzenie tzw. pokoju relaksu, gdzie pracownik będzie miał szansę na chwilę odetchnąć od pracy czy zjeść wspólny posiłek z innymi. Mogą się w nim znaleźć pufy, regał z książkami, stojak z prasą, zaplecze kuchenne, stół do gry w piłkarzyki itp.

 

Redakcja Proseed

Komentarze