Know How

Nowy partner biznesowy – czego oczekuję i co jestem gotów zaoferować cz. 2

Business handshake and business people

Przedstawiamy cykl praktycznych porad dla przedsiębiorców. Autorem jest Richard Lucas – przedsiębiorca, anioł biznesu, mentor i coach.

przeczytaj pierwszą część artykułu

Szanowny potencjalny partnerze biznesowy! Wspaniale było Cię poznać. Naprawdę podoba mi się Twój pomysł na biznes, zorganizowanie i postawa. Chciałbym wyrazić swoje zainteresowanie kontynuowaniem i rozwijaniem naszej współpracy. Wierzę, że pod Twoim przywództwem możemy zaoferować klientom istotną wartość dodaną, przy okazji zarabiając dużo pieniędzy.

Ludzie mają najróżniejsze oczekiwania odnośnie swoich partnerów biznesowych. Aby uniknąć procesu wzajemnego poznawania się, który może być bolesny i kosztowny dla obu stron, chciałbym przedstawić Ci moje oczekiwania i standardy pracy. Zależy mi byś wypowiedział się, które z tych kwestii akceptujesz, a z którymi może być problem, a także przekazał mi informację na temat spraw ważnych dla Ciebie.

Będę bezpośredni, gdyż jest to nieodzowna część wszystkich zdrowych relacji, zarówno biznesowych jak i prywatnych.

Wychwytywanie i rozwiązywanie problemów

Zachęcisz personel do wyłapywania problemów niezależnie od ich rozmiarów, od literówek na stronie internetowej firmy, przez nieporządek w pokojach, gdzie przyjmowani są goście, po poważne problemy, które mogą wystąpić, a o których nikt nie pomyślał (np. kto będzie miał „wszystkie hasła”, jeśli „facet od IT” odejdzie z pracy). Ci, którzy identyfikują problemy, mają wraz z nimi zgłaszać propozycje ich rozwiązania.

Społeczna odpowiedzialność biznesu

Nasza polityka społecznej odpowiedzialności to przede wszystkim oferowanie naszym klientom usług i produktów wysokiej jakości, oraz bycie dobrym pracodawcą, który na czas opłaca pracowników, dostawców i zobowiązania podatkowe. Osoby chętne do działalności w charakterze wolontariuszy będą mogły wziąć z tego powodu urlop, o ile pracują bez zarzutu. Cele, na które firma przekazuje datki będą konsultowane z załogą.

Procesy i organizacja to DNA biznesu

Litera A w MBA oznacza administrację. Nie chcemy biurokracji, tylko efektywności. Twój proces zarządzania i planowania musi umożliwiać wszystkim podwładnym dowiedzenie się jak działa firma, jak podejmowane są decyzje i gdzie zdobyć informacje oraz wsparcie niezbędne do wykonywania ich obowiązków. Interakcje z osobami spoza firmy (telefony, e-maile, spotkania), jak dostawcy, klienci i partnerzy, muszą być rejestrowane w systemie CRM, do którego personel ma mieć dostęp. Jako szef, musisz dawać przykład. Ważne informacje/kontakty muszą być zapisane w „pamięci przedsiębiorstwa”, tak by firma mogła przetrwać i prosperować nawet jeśli ktoś umrze lub rzuci pracę (wyrzucone z głów i wpisane do wspólnego systemu komputerowego).

Planowanie i prognozowanie

Planujemy osiągać zyski. Nasze roczne prognozy budżetowe wskażą nam jakiej wielkości sprzedaży potrzebujemy, by osiągnąć założony zysk, a nasze siły sprzedażowe muszą pracować tak, by osiągnąć lub przekroczyć ten cel. Będziemy aktualizować nasze cele raz w miesiącu w oparciu o bieżącą sprzedaż i lejek sprzedaży.

Zarządzanie czasem

Roczne, miesięczne i dzienne listy spraw „do zrobienia”, scrum lub inny sprawdzony proces planowania z pomocą sieciowych platform pozwalających wszystkim widzieć nad czym pracują inni, to rzeczy nieodzowne. Dobrym przykładem jest timecamp.pl.

Sugeruję stosowanie narzędzi zarządzania projektami w stylu Basecamp oraz CRM jak miniCRMHighrise lub Base.

Jeśli masz ulubione systemy, proszę prześlij swoje propozycje.

Spotkania

Powinny być szybkie i przyjemne. Cele powinny być postawione jasno. Powiedz wszystkim, że jeśli nie wiedzą dlaczego odbywa się spotkanie, powinni albo to wyjaśnić, albo odmówić w nim udziału.

Ważne są cotygodniowe spotkania „na stojąco”, aktualizujące stan wiedzy zespołu o postępach, służące planowaniu i mające ustalone cele. Zespół musi wiedzieć co się wydarzyło, co się dzieje, co robimy, co jest w tym dobre, a co złe (jak również znać problemy, wyzwania, trudności). Po spotkaniach powinno mieć miejsce pisemne potwierdzenie kto, co i do kiedy ma zrobić. Basecamp jest do tego idealny.

Demokracja i konsultacje

W firmie nie ma demokracji, ale członkowie zespołu powinni być pytani o zdanie. Kierownictwo podejmuje decyzje odnośnie tego, co jest najlepsze dla firmy jako całości, biorąc pod uwagę fakty oraz opinię osób, których one dotyczą.

Raportowanie i przejrzystość

Wszyscy udziałowcy mają prawo do bycia poinformowanymi. Świadczenia niepieniężne dla właścicieli, jak samochody, komputery, czy podróże prywatne na koszt firmy, muszą być zatwierdzone przez wszystkich udziałowców. Udziałowcy powinni otrzymywać miesięczne podsumowanie z informacjami na temat kapitału obrotowego, sprzedaży, zysków, osób nowo zatrudnionych i zwolnionych, klientów, strategicznie istotnych wydarzeń, a także głównych sukcesów i problemów.

Personel

Będziemy traktować naszych pracowników dobrze i uczciwie, będziemy chcieli być jedną z firm, dla których najlepiej pracować. Nie będziemy zatrudniać ludzi nieprzyjemnych lub nierzetelnych. Będziemy mieć wysokie wymagania od pracowników. Płace utrzymane będą na atrakcyjnym rynkowo poziomie. CEO, szefowie i menedżerowie powinni wykazywać, ze ich praca jest warta pieniędzy, które zarabiają. Jeśli zechcą większych budżetów dla swoich działów i pensji dla siebie, będą musieli zaoferować w zamian więcej i podnieść produktywność. Podwyżki nie są automatyczne.

Wszyscy pracownicy będą corocznie oceniani i będą im przekazywane informacje na temat ich dobrych i złych zachowań, oraz naszych oczekiwań względem nich. Da nam to szansę naprawienia rzeczy, z których nie jesteśmy zadowoleni.

Zakaz działalności konkurencyjnej

Poprzez firmę docieramy do potencjalnych klientów i partnerów biznesowych. Żaden z pracowników nie może prowadzić konkurencyjnych działań w stosunku do nas.

Nowe obszary biznesowe

Jeśli udziałowiec ma nowy pomysł na biznes, może omówić go z innymi udziałowcami. Jeśli wiedza o okazji biznesowej wynika z działań podejmowanych w ramach naszego wspólnego przedsiębiorstwa, powinien ją z nimi omówić. Jeśli do nowej firmy przepłyną pieniądze lub know-how z naszej spółki, powinien koniecznie to przedyskutować. Im nowa działalność będzie bardziej zbliżona do tego co robimy wspólnie, tym większe obecni udziałowcy mają prawo być weń zaangażowani.

Problemy

Rozmawiamy o problemach i proponujemy rozwiązania.

Mój wkład

Zrobię co mogę, by wnieść do spółki moje najlepsze pomysły, rady i strategię, ale nie wezmę odpowiedzialności za sprawy operacyjne, zarządzanie projektami, relacjami lub klientami.

Naprawianie błędów

To jest długa lista i każdemu zdarzają się pomyłki. Jeśli coś takiego przydarzy się i Tobie, przyznaj się, napraw sprawę, przeproś i postępuj tak, by więcej nie popełnić takiego błędu.

Jak wspomniałem na początku, to jest moja lista. Chciałbym poznać Twoją opinię na jej temat i dowiedzieć się co jest ważne dla Ciebie.

 

Autor: Richard Lucas – przedsiębiorca i anioł biznesu. 6 firm, 400 pracowników. Od 20 lat mieszka w Polsce.  Absolwent ekonomii na Cambridge University. Wspiera środowisko start-up jako coach i mentor oraz inwestor w projektach, które pozwalają robić rzeczy lepiej, szybciej, efektywniej i ciekawiej. Mówca na TEDxKraków.

 

 

 

 

Tłumaczenie z języka angielskiego wykonało biuro tłumaczeń MIW

 

 

Zdjęcie w nagłówku artykułu zostało udostępnione dzięki uprzejmości serwisu fotolia.com (© FotolEdhar)

Komentarze